- czw sie 13, 2020 12:25 pm
Cześć społeczności!
Aktualnie szukam domu i mam już określony cel. Mam 30 lat, jestem kobietą, urzędnikiem i dość mocno związana z miejscem pracy. Obecnie płacę 240 € czynszu i mam możliwość oszczędzania trochę pieniędzy. Moje stałe miesięczne wydatki, bez czynszu, wynoszą około 600 €, w tym 230 € kredytu samochodowego (pozostało do spłaty 6000 €).
Dom, na którym mi zależy, znajduje się na obrzeżach dużego miasta i kosztuje 300 tys. €, zbudowany w latach 30., z piwnicą, 100 m² powierzchni mieszkalnej i 1200 m² działki. Koszty dodatkowe (księga wieczysta, pośrednik itp.) wynoszą 45 tys. €. Mam około 30 tys. € własnego kapitału zainwestowanego w akcje i chciałabym go pozostawić tam, aby mieć możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy każdego miesiąca. Moje aktualne wynagrodzenie netto wynosi około 2500 euro, plus dodatki w wysokości około 2800 € miesięcznie. Od przyszłego roku planowane jest dodatkowe podwyższenie wynagrodzenia o około 200 euro netto miesięcznie, a w kolejnych latach wynagrodzenie będzie systematycznie zwiększane.
Ponieważ Dom jest dość stary, chciałabym dokonać pewnych modyfikacji, aby zmniejszyć koszty energii. Klasa efektywności energetycznej to klasa H. Ogrzewanie zostało wymienione w latach 90., dach około 2010 roku, jednak nie mam pewności, co dokładnie zostało wykonane. Okna posiadają podwójne szyby. Instalacja elektryczna na pewno musiałaby zostać wymieniona, ale mam przyjaciela elektryka, który mógłby mi w tym pomóc. Dom nie ma wanny, dlatego chciałabym powiększyć i całkowicie odnowić górny pokój kąpielowy. Być może konieczne będzie również zmienienie rur wodnych i kanalizacyjnych. Dotychczas nie doszło jeszcze do oględzin, ponieważ obecnie zbyt wiele się zastanawiam. Planuję jednak, że jeśli dojdzie do tego, zabiorę ze sobą rzeczoznawcę, który mógłby również prowadzić negocjacje. Mam nadzieję, że w ten sposób uda się obniżyć cenę o dodatkowe 20-40 tys. €, jeśli pokaże, co jeszcze trzeba zrobić.
Ciężko jest mi oszacować, jak wysokie będą koszty renowacji. Jednak jeśli przejrzeć zdjęcia z ogłoszenia, to na pewno można by już w miarę dobrze mieszkać w tym domu, choć oczywiście wolałabym początkowo wykonać prace ogólne, takie jak wyburzanie/otwieranie ścian i podłóg.
Już trochę zapoznałam się z programami wsparcia KfW i jak dotąd zrozumiałam, że gdy chce się osiągnąć określony standard energetyczny, można otrzymać od państwa pieniądze na ten cel. Czy to prawda? Przecież nikt nie chce komuś niczego dawać za darmo.
Nigdy wcześniej nie interesowałam się budownictwem i podchodzę do tego trochę naiwnie i z pewnym lękiem. Jednak obawiam się również, że ceny domów będą dalej wzrastać i może nigdy nie będę w stanie posiadać własnego domu.
Aczkolwiek chciałabym finansować Dom wyłącznie sama, ponieważ w moim życiu prywatnym i zawodowym obserwowałam, jak domy padało łupem na rozwody/separacje, i tego nie chcę.
Pytanie brzmi, czy w ogóle zdolna byłabym samodzielnie pozyskać tak wysoki kredyt. Z tego, co przeczytałam, konieczne byłoby zaciągnięcie kilku kredytów, jednego na Dom, drugiego na koszty dodatkowe i kolejnego na renowację.
Nowa budowa byłaby dla mnie możliwa tylko w ograniczonym stopniu, ponieważ ceny działek czasami są tak wysokie jak sama cena mojego wybranego domu, ale są również mniejsze :/
Czy ktoś z was podjął się kiedyś podobnego projektu samodzielnie i mógłby podzielić się wskazówkami, jak najlepiej zrealizować taką finansowanie? Ponadto nurtuje mnie pytanie, czy należy najpierw zająć się finansowaniem, a potem domem, czy może odwrotnie.
Obecnie jestem bardzo zdezorientowana.
Aktualnie szukam domu i mam już określony cel. Mam 30 lat, jestem kobietą, urzędnikiem i dość mocno związana z miejscem pracy. Obecnie płacę 240 € czynszu i mam możliwość oszczędzania trochę pieniędzy. Moje stałe miesięczne wydatki, bez czynszu, wynoszą około 600 €, w tym 230 € kredytu samochodowego (pozostało do spłaty 6000 €).
Dom, na którym mi zależy, znajduje się na obrzeżach dużego miasta i kosztuje 300 tys. €, zbudowany w latach 30., z piwnicą, 100 m² powierzchni mieszkalnej i 1200 m² działki. Koszty dodatkowe (księga wieczysta, pośrednik itp.) wynoszą 45 tys. €. Mam około 30 tys. € własnego kapitału zainwestowanego w akcje i chciałabym go pozostawić tam, aby mieć możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy każdego miesiąca. Moje aktualne wynagrodzenie netto wynosi około 2500 euro, plus dodatki w wysokości około 2800 € miesięcznie. Od przyszłego roku planowane jest dodatkowe podwyższenie wynagrodzenia o około 200 euro netto miesięcznie, a w kolejnych latach wynagrodzenie będzie systematycznie zwiększane.
Ponieważ Dom jest dość stary, chciałabym dokonać pewnych modyfikacji, aby zmniejszyć koszty energii. Klasa efektywności energetycznej to klasa H. Ogrzewanie zostało wymienione w latach 90., dach około 2010 roku, jednak nie mam pewności, co dokładnie zostało wykonane. Okna posiadają podwójne szyby. Instalacja elektryczna na pewno musiałaby zostać wymieniona, ale mam przyjaciela elektryka, który mógłby mi w tym pomóc. Dom nie ma wanny, dlatego chciałabym powiększyć i całkowicie odnowić górny pokój kąpielowy. Być może konieczne będzie również zmienienie rur wodnych i kanalizacyjnych. Dotychczas nie doszło jeszcze do oględzin, ponieważ obecnie zbyt wiele się zastanawiam. Planuję jednak, że jeśli dojdzie do tego, zabiorę ze sobą rzeczoznawcę, który mógłby również prowadzić negocjacje. Mam nadzieję, że w ten sposób uda się obniżyć cenę o dodatkowe 20-40 tys. €, jeśli pokaże, co jeszcze trzeba zrobić.
Ciężko jest mi oszacować, jak wysokie będą koszty renowacji. Jednak jeśli przejrzeć zdjęcia z ogłoszenia, to na pewno można by już w miarę dobrze mieszkać w tym domu, choć oczywiście wolałabym początkowo wykonać prace ogólne, takie jak wyburzanie/otwieranie ścian i podłóg.
Już trochę zapoznałam się z programami wsparcia KfW i jak dotąd zrozumiałam, że gdy chce się osiągnąć określony standard energetyczny, można otrzymać od państwa pieniądze na ten cel. Czy to prawda? Przecież nikt nie chce komuś niczego dawać za darmo.
Nigdy wcześniej nie interesowałam się budownictwem i podchodzę do tego trochę naiwnie i z pewnym lękiem. Jednak obawiam się również, że ceny domów będą dalej wzrastać i może nigdy nie będę w stanie posiadać własnego domu.
Aczkolwiek chciałabym finansować Dom wyłącznie sama, ponieważ w moim życiu prywatnym i zawodowym obserwowałam, jak domy padało łupem na rozwody/separacje, i tego nie chcę.
Pytanie brzmi, czy w ogóle zdolna byłabym samodzielnie pozyskać tak wysoki kredyt. Z tego, co przeczytałam, konieczne byłoby zaciągnięcie kilku kredytów, jednego na Dom, drugiego na koszty dodatkowe i kolejnego na renowację.
Nowa budowa byłaby dla mnie możliwa tylko w ograniczonym stopniu, ponieważ ceny działek czasami są tak wysokie jak sama cena mojego wybranego domu, ale są również mniejsze :/
Czy ktoś z was podjął się kiedyś podobnego projektu samodzielnie i mógłby podzielić się wskazówkami, jak najlepiej zrealizować taką finansowanie? Ponadto nurtuje mnie pytanie, czy należy najpierw zająć się finansowaniem, a potem domem, czy może odwrotnie.
Obecnie jestem bardzo zdezorientowana.