Re: Jak sądzisz, Banki oceniają sytuację, w której kredytobiorca zmienia miejsce pracy i zamieszkania w trakcie próbnego okresu?
Napisany przez AdornosAlbtraum -
- sob lis 21, 2020 10:10 am
Kochani eksperci finansowi, Jesteśmy parą, ja i mąż, 38 lat, 2 dzieci; oboje pielęgniarze, miesięczne wynagrodzenie netto razem około 3600 € + - x ze względu na dodatkowe opłaty za zmiany, dodatkowe pieniądze na święta, urlop + 2 razy zasiłek rodzinny. Zakochaliśmy się w domu wymagającym remontu. Moglibyśmy go obejrzeć w połowie grudnia, a jeśli nadal nam się spodoba, w drugim kroku z ekspertem. Zakładam [url]kredyt[/url] w wysokości 200 000 € (czysta cena domu bez dodatkowych kosztów 148 000), ewentualnie więcej... [url]Dom[/url] oznaczałby przeprowadzkę i zmianę pracy, ale z poprawą wynagrodzenia, ponieważ obecnie pracujemy na wschodnich stawkach, a w przyszłości byłoby to wynagrodzenie wg TVÖD zachodniej. Nowe prace nie stanowią dla nas żadnego problemu (często się o nas zabiegają, oferują nagrody itp.), ALE na początku zazwyczaj trzeba przepracować pół roku na okresie próbnym. Ze względu na odległość 500 km, ogólny plan zakłada podpisanie umowy do marca (zakończenie świadczenia w ramach programu Baukindergeld), przeprowadzkę latem, w międzyczasie opłacanie czynszu za stare mieszkanie + spłacanie [url]kredytu[/url] (bez problemu). Mam także okres wypowiedzenia wynoszący pół roku. Czy banka interesuje fakt, że latem będziesz mieć jedną lub dwie nowe prace na okresie próbnym? I tu jest kwintesencja: wszystko bez wkładu własnego. Nigdy nie planowaliśmy budowy, zawsze gromadziliśmy fundusze na wypadek, gdybyśmy mieli na to ochotę, więc tylko udało nam się oszczędzić 10 000 €. Dziedziczę za ? lata mieszkanie mojej matki, ale wspólnie z moją siostrą. Jest spłacone i obecnie warty jest 67 000 €. Ale to prawdopodobnie również nie jest interesujące dla banku? Brak długów, brak wpisów w rejestrze dłużników, brak innych [url]kredytów[/url] , [url]Leasing[/url] ów itp. Mamy na myśli miesięczną ratę w wysokości 800 €. Pozdrowienia - Koszmar Adornosa :-)