- wt lis 24, 2020 12:42 pm
Witaj drodzy członkowie społeczności.
Rozważam następującą kwestię. Trzy lata temu kupiłem Dom.
Wtedy za 385 000 €.
Obecnie mam pozostały dług w wysokości około 230-240 000 €.
Mój ówczesny stopa procentowa wynosiła średnio 1,25. Obecnie rozważam wzięcie kredytu hipotecznego na Dom, wypłacenie sobie pieniędzy, aby dokonywać dodatkowych wpłat na bieżące konto kredytowe.
Obecnie kredyt hipoteczny mógłbym otrzymać z oprocentowaniem 0,59 % , jednak oczekuję jeszcze drugiej oferty. Ponadto chciałbym z tych pieniędzy dokonać kilku mniejszych zakupów.
Okres kredytowania wynosiłby dziesięć lat. Czy uważacie to za dobry pomysł?
Mój kredyt hipoteczny na Dom jest obecnie spłacany od siedmiu lat. Jeśli wówczas próbuję negocjować refinansowanie z moim bankiem, czy będę miał jakieś wady ze względu na hipotekę na Dom, która będzie obowiązywać jeszcze przez trzy lata?
To jest mój pierwszy pomysł.
Moją drugą ideą jest ponowne wzięcie kredytu hipotecznego, aby uzyskać korzystne oprocentowanie na zakup mieszkania do wynajęcia. Natomiast z pozostałych pieniędzy chciałbym dokonać kolejnych mniejszych zakupów, ale straciłbym wtedy możliwość dodatkowych wpłat na moją pierwotną kredyt hipoteczny.
Dla zakupu mieszkania otrzymałbym ponownie taki sam oprocentowanie 0,59 % rocznego.
Muszę dodać, że mój Dom jest obecnie znacznie więcej wart niż pierwotna cena zakupu, szacunkowo znacznie ponad 500 000 €, ponieważ wtedy został całkowicie wyremontowany.
Czy to ma znaczenie dla oprocentowania czy dostępnej kwoty kredytu hipotecznego?
Cała koncepcja przyszła mi do głowy dzięki znajomemu, który zrealizował opisany przeze mnie drugi scenariusz i wydaje mi się, że wszystko jest sensowne, chyba że przeoczyłem coś istotnego?
Rozważam następującą kwestię. Trzy lata temu kupiłem Dom.
Wtedy za 385 000 €.
Obecnie mam pozostały dług w wysokości około 230-240 000 €.
Mój ówczesny stopa procentowa wynosiła średnio 1,25. Obecnie rozważam wzięcie kredytu hipotecznego na Dom, wypłacenie sobie pieniędzy, aby dokonywać dodatkowych wpłat na bieżące konto kredytowe.
Obecnie kredyt hipoteczny mógłbym otrzymać z oprocentowaniem 0,59 % , jednak oczekuję jeszcze drugiej oferty. Ponadto chciałbym z tych pieniędzy dokonać kilku mniejszych zakupów.
Okres kredytowania wynosiłby dziesięć lat. Czy uważacie to za dobry pomysł?
Mój kredyt hipoteczny na Dom jest obecnie spłacany od siedmiu lat. Jeśli wówczas próbuję negocjować refinansowanie z moim bankiem, czy będę miał jakieś wady ze względu na hipotekę na Dom, która będzie obowiązywać jeszcze przez trzy lata?
To jest mój pierwszy pomysł.
Moją drugą ideą jest ponowne wzięcie kredytu hipotecznego, aby uzyskać korzystne oprocentowanie na zakup mieszkania do wynajęcia. Natomiast z pozostałych pieniędzy chciałbym dokonać kolejnych mniejszych zakupów, ale straciłbym wtedy możliwość dodatkowych wpłat na moją pierwotną kredyt hipoteczny.
Dla zakupu mieszkania otrzymałbym ponownie taki sam oprocentowanie 0,59 % rocznego.
Muszę dodać, że mój Dom jest obecnie znacznie więcej wart niż pierwotna cena zakupu, szacunkowo znacznie ponad 500 000 €, ponieważ wtedy został całkowicie wyremontowany.
Czy to ma znaczenie dla oprocentowania czy dostępnej kwoty kredytu hipotecznego?
Cała koncepcja przyszła mi do głowy dzięki znajomemu, który zrealizował opisany przeze mnie drugi scenariusz i wydaje mi się, że wszystko jest sensowne, chyba że przeoczyłem coś istotnego?