- śr sty 06, 2021 5:28 pm
Cześć,
mamy następującą sytuację:
Jesteśmy w połowie lat dwudziestych i znaleźliśmy mieszkanie na sprzedaż, które obecnie jest w trakcie budowy i chcielibyśmy je kupić. Jest to mieszkanie własnościowe (KFW55) o powierzchni 75 m2, 3 pokoje i kosztuje 420.000 EUR z miejscem parkingowym.
Mój partner ma 50.000 EUR wkładu własnego i jest zatrudniony na stałe od dwóch lat. Jego wynagrodzenie netto wynosi nieco ponad 2.400 EUR.
Ja do końca stycznia 2021 roku pracowałam jako studentka pracująca, mam 15.000 EUR wkładu własnego i zarabiałam około 900 euro netto. W przyszłym tygodniu podpisuję umowę o pracę, bez okresu próbnego i na czas nieokreślony, z wynagrodzeniem netto 1600 EUR, czyli znacznie wyższym.
Przeczytałam, że banki zazwyczaj wymagają trzech ostatnich wyciągów z pensji. Jak zatem będzie wyglądać sytuacja z moją pensją? Czy będzie brane pod uwagę moje nowe czy stare wynagrodzenie i czy z powodu niskich wypłat z ostatnich miesięcy będę w ogóle zdolna kredytowo? Ma ktoś doświadczenie w tej kwestii?
A także ogólnie, czy kwota jest realna w naszym wieku i przy wkładzie własnym?
mamy następującą sytuację:
Jesteśmy w połowie lat dwudziestych i znaleźliśmy mieszkanie na sprzedaż, które obecnie jest w trakcie budowy i chcielibyśmy je kupić. Jest to mieszkanie własnościowe (KFW55) o powierzchni 75 m2, 3 pokoje i kosztuje 420.000 EUR z miejscem parkingowym.
Mój partner ma 50.000 EUR wkładu własnego i jest zatrudniony na stałe od dwóch lat. Jego wynagrodzenie netto wynosi nieco ponad 2.400 EUR.
Ja do końca stycznia 2021 roku pracowałam jako studentka pracująca, mam 15.000 EUR wkładu własnego i zarabiałam około 900 euro netto. W przyszłym tygodniu podpisuję umowę o pracę, bez okresu próbnego i na czas nieokreślony, z wynagrodzeniem netto 1600 EUR, czyli znacznie wyższym.
Przeczytałam, że banki zazwyczaj wymagają trzech ostatnich wyciągów z pensji. Jak zatem będzie wyglądać sytuacja z moją pensją? Czy będzie brane pod uwagę moje nowe czy stare wynagrodzenie i czy z powodu niskich wypłat z ostatnich miesięcy będę w ogóle zdolna kredytowo? Ma ktoś doświadczenie w tej kwestii?
A także ogólnie, czy kwota jest realna w naszym wieku i przy wkładzie własnym?