Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez hal
Cześć,

mam prywatne ubezpieczenie emerytalne w niemieckim towarzystwie ubezpieczeniowym, które zostało zawarte w 2004 roku i ma gwarantowaną minimalną stopę zwrotu w wysokości 2,75%, a które będzie trwać jeszcze wiele lat. Do tej pory wszystkie składki były regularnie opłacane zgodnie z umową. Bezpośrednio na początku umowy została pobrana prowizja za zawarcie umowy.
W dwóch ostatnich oświadczeniach o wartości (za 2019 i 2020 rok, które są zupełnie inne w wyglądzie niż w poprzednich latach) znajduje się dokumentacja rozwoju umowy, której uważam za błędną/nielegalną:
Zostały tam uwzględnione dla 2019 roku:

kapitał gwarantowany na koniec 2018 roku
składki za 2019 rok
dochody w 2019 roku
opłaty za zawarcie i dystrybucję w 2019 roku
koszty zarządu w 2019 roku

Pierwsze 3 punkty są dodawane, a następnie odejmowane od nich są ostatnie dwie punkty, co daje (wykazany) gwarantowany kapitał na koniec 2019 roku.

To samo zostało zrobione dla 2020 roku w kolejnym oświadczeniu.

Jeśli podzielimy dochody za 2019 rok przez gwarantowany kapitał na koniec 2018 roku, otrzymamy procent, który jest minimalnie wyższy niż minimalna stopa zwrotu w wysokości 2,75% (około 2,9%).
Jednak, jeśli najpierw odliczymy koszty zawarcia i dystrybucji (które są pomijalne pod względem wysokości) oraz zwłaszcza koszty zarządu (które są około 7 razy wyższe niż koszty zawarcia i dystrybucji), a następnie podzielimy tę różnicę przez gwarantowany kapitał na koniec 2018 roku, otrzymamy procent znacznie poniżej gwarantowanej minimalnej stopy zwrotu (około 2,4%).
Nie tylko moim zrozumieniem prawnym, ale także zgodnie z umową, minimalna stopa zwrotu powinna być wynosząca PRZYNJAJMIEJ 2,75%, ponieważ mam zgodnie z umową prawo do tej minimalnej stopy zwrotu w wysokości 2,75% (całkowicie niezależnie od wysokości jakichkolwiek innych kosztów operacyjnych). Nie kwestionuję obciążenia kosztami operacyjnymi jako takim, ale kwestionuję, że uwzględniając te koszty otrzymujemy znacznie mniej niż gwarantowana stopa zwrotu.

Kto może wyjaśnić tę sytuację i określić, czy oraz ewentualnie dlaczego działanie firmy ubezpieczeniowej jest legalne/nielegalne?

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez bruno68
@Hal, no cóż, czas znowu przyszedł! Nie anuluj umowy, takiej umowy już nie ma! Przypuszczam, że chodzi o starą umowę, czyli zawartą przed 31.12.2004: Czyli 12 lat ważności, 5 lat opłacania składki i 60 % ochrony na wypadek śmierci, wówczas 100 % zwolnione z podatku! Załóżmy, że płacisz co miesiąc 100 jednostek pieniężnych, z tego trzeba odjąć bieżące koszty, bieżącą ochronę na wypadek śmierci i roczny dodatek! Kwota netto około 80 jednostek pieniężnych zostanie następnie zwiększona o odsetki w wysokości 2,75 %! Brak informacji, czy to zysk końcowy czy roczny? Zysk końcowy może wynosić do 15 % sumy końcowej, jeśli istnieje! Jednak nie mam pojęcia, w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym zostało zawarte! Ani jakiego rodzaju, czy to inwestycje kapitałowe czy funduszowe Wygląda na to, że zaczynają teraz przeglądać swoje zabezpieczenie emerytalne? Zmiany te nie mają nic nowego, ale prawne warunki, w tym ujawnienia, się zmieniły! Bez dokładniejszych informacji, trudno ocenić, czy jest to legalne/czy nie! Zauważ, że nie ma już ubezpieczenia, które oferuje oprocentowanie 2,75 % bez ryzyka straty! Może to być także akcja pozbycia się! bruno68

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez EasyD
Przy minimalnej lub gwarantowanej stopie oprocentowania zazwyczaj chodzi o kwoty brutto. Oznacza to, że jeśli nie uzgodniono inaczej, jest to zgodne z zasadami, gdy po odjęciu kosztów wynik będzie poniżej gwarantowanej stopy oprocentowania.

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez hal
Kto określa, że minimalne / gwarantowane oprocentowanie jest wartością brutto? (musiałoby to być uregulowane prawnie; który konkretny paragraf to przewiduje?) W mojej umowie zdecydowanie nie ma o tym nic napisane. Ani że jest to wartość brutto, ani że jest to wartość netto. Wiem jednak, że istnieje zasada prawa, zgodnie z którą w przypadku niejasności w umowach zawsze muszą one być interpretowane na korzyść klienta lub musi być przyjęte to, co laik może przypuszczać. Jeśli na przykład zawierasz umowę oszczędnościową w banku na 0,5%, bank musi zapisać dokładnie te 0,5% i nie może odliczać opłat administracyjnych (poza wcześniej uzgodnionymi opłatami za prowadzenie konta). W związku z tym nie byłoby błędem przypuszczać, że laik w dziedzinie ubezpieczeń emerytalnych również tak myśli.

PS: nie są pobierane żadne częściowe składki na ubezpieczenie na życie ani żadne inne dodatki, to czyste ubezpieczenie emerytalne.

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez EasyD
Ubezpieczyciele sami ustalają wartość. Prawem jest jedynie określony oprocentowanie, jakie firma może maksymalnie zagwarantować.

Zgadzam się jednak z Państwem, że system jest mylący i prawdopodobnie większość ubezpieczonych myśli, że chodzi o stopę oprocentowania netto.

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez bruno68
@hal,

tutaj popełniasz błąd! Musisz zrozumieć, że wrzucasz do jednego worka dwie różne rzeczy, co nie jest możliwe!

Po pierwsze



Na przykład, jeśli zawierasz umowę oszczędnościową w banku oprocentowaną na poziomie 0,5%, to bank musi doliczyć Ci dokładnie te 0,5% i nie może potrącać z tego kosztów administracyjnych (oczywiście poza wcześniej uzgodnionymi opłatami za prowadzenie konta).


To nieco mylne podejście! Bundesgerichtshof orzekł, że przy pożyczce dłużnik odpowiada tylko za odsetki! Oznacza to, że wszystkie koszty są pokrywane wraz z zapłatą odsetek! Z tego wynika, że dla dłużnika nie powinno być żadnych dodatkowych opłat, chyba że sam poniesie ich koszty! Na przykład koszty związane z ustanowieniem hipoteki!

Dlatego wszystkie koszty powinny być zawarte w odsetkach od pożyczki!

Niestety jednak nie zostało to uwzględnione dla systemu salda!

Dlatego mogą tu pojawić się koszty, które nie są uwzględnione w odsetkach od salda! W rezultacie faktury za koszty mogłyby prowadzić do obniżenia rzeczywistego oprocentowania! Co nie jest możliwe w ramach umowy o oszczędności!
Obowiązują ustalone warunki umowy w momencie jej podpisania!

Dlatego też dozwolone są koszty, które później mogą zostać unieważnione przez wyrok sądowy, jednak dotyczy to tylko umów zawartych w trakcie lub po złożeniu pozwu, (przerwanie biegu przedawnienia) aż do wydania wyroku!

To, czego wielu osób nie rozumie, to fakt, że w zależności od rodzaju umowy, zazwyczaj należy pokryć koszty związane z umową! Wcześniej przeprowadziłem tutaj na forum tylko uproszczone obliczenia kosztów związanych z ubezpieczeniem brutto (3. warstwa) w porównaniu do ubezpieczenia netto (2. warstwa)!

Obliczenia dotyczyły planu emerytalnego w postaci zamiany wynagrodzenia, przy założeniu 100 €, 29 lat

Mówiło się o oszczędnościach kosztów, które jednak nie istnieją!

Z punktu widzenia całkowitej wartości, czyli fazy oszczędzania i emerytalnej, z uproszczenia prywatne ubezpieczenie na życie dla posiadacza polisy byłoby zasadniczo bardziej opłacalne.
Miekkie cele, takie jak,
- dziedziczenie, zabezpieczenia kredytowe, możliwość sprzedaży lub częściowej wypłaty
- Często brakuje zarządzania portfelem inwestycyjnym, przenoszenia środków z wysokiego ryzyka do niskiego ryzyka w ostatnich 5 latach,
- Rebalansowanie w fazie oszczędzania,
- Procedura log in nie są nawet wliczone!

Oszczędności podatkowe w przypadku prywatnego ubezpieczenia emerytalnego zależą od statusu i dochodu w fazie oszczędzania, co oczywiście rokrocznie może ulec zmianie, ponieważ na początku jako osoba dobrze zarabiająca (60 000 € rocznie) płacisz wysoką stawkę podatkową! Zatem oszczędności podatkowe są wysokie!
Gdy zawierasz związek małżeński, masz dzieci, nadal jesteś osobą dobrze zarabiającą (60 000 € rocznie), jednak pod względem podatkowym emerytura zawarta w ramach bAV może dawać tylko mniejsze lub niewielkie oszczędności podatkowe!
A to dotyczy kolejnych 25 lat! Dopóki dzieci nie staną się niezależne!

A ostatecznie w fazie emerytalnej, gdy pełne opodatkowanie i obowiązkowa składka ubezpieczeniowa osiągają swój szczyt, obietnice z przeszłości tracą swoją atrakcyjność!
Jeśli co miesiąc obcięta zostanie renta o składkę GKV (obecnie 20,0% w tym ubezpieczenie zdrowotne) i pozostała kwota jest opodatkowana nawet do 48%,
W rezultacie z 200 € bAV po odjęciu GKV (40 €) pozostaje 160,00 € brutto jako emerytura bAV, zakładając pełne opodatkowanie 48%, dalsze 77,80 € idzie na podatki! na rachunku 82,20 € netto,

Jeśli z prywatnego ubezpieczenia na życie otrzymasz tylko 120 €, 24 € przypada na GKV, z 96 € renty udział w zysku opodatkowany jest na poziomie 33%, co daje 32 €, z czego 48% to 15,36 €, łącznie 80,64 €. jest tylko 1,16 € mniej!
Jeśli prywatne ubezpieczenie na życie oferuje 125 € miesięcznej renty, to już wtedy jest bardziej opłacalne!

Należy również zrozumieć, że ubezpieczenia nigdy nie można porównywać do inwestycji finansowych, ponieważ obie są zupełnie inne!

Ubezpieczenia wypłacają świadczenia dożywotnio, a więc do śmierci! Stara Leipziger przez 42 lata wypłacała rentę dla żony! Rozpoczęła się w wieku 55 lat, po 42 latach miała 97 lat.
Inwestycje finansowe kończą się wraz z wyczerpaniem kapitału, więc przed własną śmiercią jest to możliwe!

Ryzyko tzw. podprzeżywania, znane także jako ryzyko długowieczności, musi być również finansowane, a to z finansowego źródła nadliśmi. Czego nie ma w świecie inwestycji finansowych.

Moje podsumowanie: W każdym przypadku konieczne jest przeprowadzenie wnikliwej analizy! I w tym nie pomagają ani efektowne slogany reklamowe, ani wcześniej wypracowane opinie

Ubezpieczony samotny, z dochodem w wysokości 20 000 €
Ubezpieczony w związku małżeńskim, z dochodem w wysokości 35 000 €
Ubezpieczony w związku małżeńskim, z 1 dzieckiem i dochodem w wysokości 44 000 € powinni zrezygnować z bAV.
Za każde kolejne dziecko należy doliczyć 9 000 € do dochodu

Dlatego, dzięki zwolnieniu podatkowemu z tytułu GKV, GRV, ALU, dochód podlegający opodatkowaniu zmniejsza się już do corocznego obciążenia podatkowego w wysokości 0 €.

Potrzebny jest odpowiedni czas, aby wyjaśnić wszystkie kwestie i wszystko to ma znaczenie jedynie do momentu zmiany statusu!

Jak widać, nic nie jest przypadkowe, zwłaszcza jeśli chodzi o zabezpieczenie na starość!

bruno68

Re: Niejasności w rozliczeniu prywatnego ubezpieczenia emerytalnego

Napisany przez hal
Ważne pytanie brzmi, na jakiej konkretnie podstawie decyduje się, czy mamy do czynienia z kwotą brutto? Jeśli w ogóle, to może towarzystwo ubezpieczeniowe wyznaczać, jak wysokie są opłaty administracyjne, ale na pewno nie może po prostu zastosować metody brutto bez wcześniejszego wyraźnego zaznaczenia.

Moim zdaniem przeciętny ubezpieczony, który nie posiada szczegółowej wiedzy dotyczącej ubezpieczeń, musi zakładać, że mamy do czynienia z kwotą netto, ponieważ nie zawiera on żadnych jasnych klauzul dotyczących potrąceń związanych z opłatami administracyjnymi itp. w swojej umowie (przynajmniej w mojej umowie). Mowa była jedynie o prowizji za sprzedaż na początku, która została już zaksięgowana w pierwszym roku. (i tak przy okazji: dlaczego w ogóle trzeba płacić opłaty administracyjne w podwójny sposób?).

Taka prawna uzasadnienie, że w dalszym ciągu w kolejnych latach trzeba płacić opłaty administracyjne (czyli że prowadzą one do oprocentowania znacznie poniżej oprocentowania gwarantowanego), może, jeśli w ogóle, opierać się wyłącznie na postanowieniach w Regulaminach lub ogólnej ustawowej regulacji. (nie znalazłem w Regulaminach nic na ten temat, dlatego ponownie pytanie: jaki artykuł ustawy przewiduje zastosowanie metody brutto?).

Na teraz ważne jest jednak to (nie jestem prawnikiem, ale wiem tyle): Nawet JEŚLI taka reguła znajdowałaby się w Regulaminach lub ogólnych przepisach ustawowych, w prawie jest to nazywane klauzulą niespodziewaną; oznacza to, że nawet jeśli stan faktyczny mógłby być taki czy inny, klient nie może tego założyć, ponieważ nie został o tym wyraźnie poinformowany W UMOWIE. Wówczas stosuje się zasadę, zgodnie z którą trzeba zakładać, w jaki sposób zwykły klient rozumie umowę.

Bo: praktycznie we wszystkich innych dziedzinach nie ma tego podejścia brutto, np. umowa oszczędnościowa w banku, usługi rzemieślnicze, umowa oszczędnościowa mieszkaniowa itd., nawet przy kredycie całkowite koszty są wskazywane przez efektywną stopę oprocentowania. W związku z tym nie można (w sensie prawnym) żądać od klienta przeprowadzania jakichkolwiek pogłębionych badań, na podstawie których mógłby przyjść do innych wniosków.

Dowiedziałem się, że jest dość powszechne, że ubezpieczyciele stosują takie metody brutto; jednakże to nie stanowi uzasadnienia, że to postępowanie jest też zgodne z prawem. Było już tak wiele przypadków w instytucjach finansowych, które zostały przeprowadzone na dużą skalę, ale później nie zostały uznane za uzasadnione w procesach sądowych lub decyzjach Trybunału Federalnego.

Podsumowując zatem: podstawą umowy jest umowa; jednakże nie zawiera ona żadnych szczegółów dotyczących kosztów (poza już (dawno zaksięgowaną) prowizją za sprzedaż); ewentualne inne postanowienia nie mogą być interpretowane na niekorzyść klienta, jeśli obejmują zupełnie inne zasady.

Chciałbym ponownie podkreślić: Nie kwestionuję obciążenia poprzez potrącenie opłat administracyjnych jako takiego. Kwestionuję fakt, że po ich potrąceniu nie uzyskuje się oprocentowania gwarantowanego.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata