- ndz mar 07, 2021 12:21 pm
Kochani,
Wiem, że takie pytania zazwyczaj skierowane są do płatnego doradcy. Jednakże jestem ciekawy Waszych myśli.
Jestem ojcem dwójki dzieci, mam 40 lat i pracuję na etacie. Mieszkamy w naszym własnym domu (obecnie wartość około 1,2 mln euro, pozostało do spłaty około 450 tysięcy euro kredytu, związane z nim są jeszcze 5-letnie warunki związane z oprocentowaniem, co miesiąc płacimy 1500 euro na odsetki i kapitał). Nasze miesięczne wydatki pokrywamy z mojego dochodu oraz dochodu mojej żony, nie oszczędzamy (poza 120 euro miesięcznie na każde dziecko, które idą na ETF-y).
Aktualnie mam szczęście, że od trzech i potem ponownie rok temu odziedziczyłem większe sumy pieniędzy: Łącznie 650 tysięcy euro. Z tego zainwestowałem około 170 tysięcy euro w akcje Royal Dutch Shell, gdy ich kurs mocno spadł w zeszłym roku. Wiem, że zainwestowanie takiej sumy w pojedynczą akcję stoi w sprzeczności z zasadami. Jednak wysoki dywidendowy zysk mnie skusił. Niestety, krótko po tym dywidendy zostały zmniejszone o trzecią część - jednak wciąż są w porządku (ponad 4 procent). Moje akcje mają całkiem niezły zysk, jednak chciałbym je trzymać długo ze względu na dywidendę, która powoli powinna być ponownie podnoszona.
Pozostałe pieniądze (około 480 tysięcy) obecnie są bezczynnie na moim koncie. Część z nich (około 100 tysięcy) chcę wydać w ciągu następnych lat na inwestycje w nasz Dom, samochód i jako rezerwę na koncie bieżącym.
Teraz do mojego właściwego pytania: Co zrobić z pozostałymi 380 tysiącami? Oczywiście mogę je - lub ich część - wykorzystać za pięć lat na spłatę kredytu. Jednak nie widzę tego sensownym, dopóki oprocentowanie jest tak niskie. Co chcę zrobić z tymi pieniędzmi: Moja emerytura, zabezpieczenie dla dzieci (ich edukacja, być może w przyszłości pomoc, jeśli zechcą kupić własny Dom).
Najłatwiej byłoby zainwestować w dwa lub trzy ETF-y. Co mnie powstrzymuje od trzech lat, to myśl, która na pewno jest Wam dobrze znana: Czy teraz inwestować na tak wysokim poziomie? (Tak, nie miałem odwagi, by w czasie kryzysu Covid-19 zainwestować całą kwotę.)
Czy więc wybralibyście dwa, trzy ETF-y na akcje i co miesiąc zainwestowalibyście ogółem około 10 000 euro? Wtedy po około trzech latach 380 tysięcy byłoby zainwestowane. A może podejście powinno być zupełnie inne?
Byłbym wdzięczny za kilka pomysłów i inspiracji - z góry dziękuję!
Wiem, że takie pytania zazwyczaj skierowane są do płatnego doradcy. Jednakże jestem ciekawy Waszych myśli.
Jestem ojcem dwójki dzieci, mam 40 lat i pracuję na etacie. Mieszkamy w naszym własnym domu (obecnie wartość około 1,2 mln euro, pozostało do spłaty około 450 tysięcy euro kredytu, związane z nim są jeszcze 5-letnie warunki związane z oprocentowaniem, co miesiąc płacimy 1500 euro na odsetki i kapitał). Nasze miesięczne wydatki pokrywamy z mojego dochodu oraz dochodu mojej żony, nie oszczędzamy (poza 120 euro miesięcznie na każde dziecko, które idą na ETF-y).
Aktualnie mam szczęście, że od trzech i potem ponownie rok temu odziedziczyłem większe sumy pieniędzy: Łącznie 650 tysięcy euro. Z tego zainwestowałem około 170 tysięcy euro w akcje Royal Dutch Shell, gdy ich kurs mocno spadł w zeszłym roku. Wiem, że zainwestowanie takiej sumy w pojedynczą akcję stoi w sprzeczności z zasadami. Jednak wysoki dywidendowy zysk mnie skusił. Niestety, krótko po tym dywidendy zostały zmniejszone o trzecią część - jednak wciąż są w porządku (ponad 4 procent). Moje akcje mają całkiem niezły zysk, jednak chciałbym je trzymać długo ze względu na dywidendę, która powoli powinna być ponownie podnoszona.
Pozostałe pieniądze (około 480 tysięcy) obecnie są bezczynnie na moim koncie. Część z nich (około 100 tysięcy) chcę wydać w ciągu następnych lat na inwestycje w nasz Dom, samochód i jako rezerwę na koncie bieżącym.
Teraz do mojego właściwego pytania: Co zrobić z pozostałymi 380 tysiącami? Oczywiście mogę je - lub ich część - wykorzystać za pięć lat na spłatę kredytu. Jednak nie widzę tego sensownym, dopóki oprocentowanie jest tak niskie. Co chcę zrobić z tymi pieniędzmi: Moja emerytura, zabezpieczenie dla dzieci (ich edukacja, być może w przyszłości pomoc, jeśli zechcą kupić własny Dom).
Najłatwiej byłoby zainwestować w dwa lub trzy ETF-y. Co mnie powstrzymuje od trzech lat, to myśl, która na pewno jest Wam dobrze znana: Czy teraz inwestować na tak wysokim poziomie? (Tak, nie miałem odwagi, by w czasie kryzysu Covid-19 zainwestować całą kwotę.)
Czy więc wybralibyście dwa, trzy ETF-y na akcje i co miesiąc zainwestowalibyście ogółem około 10 000 euro? Wtedy po około trzech latach 380 tysięcy byłoby zainwestowane. A może podejście powinno być zupełnie inne?
Byłbym wdzięczny za kilka pomysłów i inspiracji - z góry dziękuję!