- pt wrz 04, 2009 9:28 pm
Cześć kochani, witajcie najpierw. Jestem nowy tutaj, myślałem, że to jest najlepsze miejsce na moje pytanie.
Więc... mam 15 lat i niestety, jeśli chodzi o pieniądze, jestem dokładnie jak mój tata... gdy mam, to od razu znikają.
To było ze mną zawsze... jako małe dziecko potrząsałem moją skarbonką tak długo, aż wypadła ostatnia marka... tylko po to, aby wydać całe zaoszczędzone pieniądze na słodycze itp.
Chciałbym uzyskać trochę porady od was, ponieważ chciałbym sobie od czasu do czasu coś miłego zafundować... na przykład fajny nowy komputer lub coś w tym stylu... ale na pewno w ten sposób nic nie osiągnę.
Ponieważ zawsze lubię mieć pieniądze, od kiedy miałem 13 lat roznoszę gazety... sam wybrałem tę pracę... to oznacza, że jestem bardzo zdeterminowany, aby zarobić własne pieniądze i wiem, co to znaczy wydawać swoje pieniądze, a nie taty... Ale jak tylko moja wypłata zostanie przelana, wypłacam ją z konta i biegnę wydać gdzieś...
Otrzymuję miesięcznie:
Wynagrodzenie za gazety: 40-60 € (1 godzina tygodniowo)... Co tydzień 5 € napiwku za gazety... 4*5 = 20 €. Kieszonkowe: 24 €.
W sumie miesięcznie (wynagrodzenie jest zmiennę... czasem brak napiwków): około 94 €... mam rację? Uważam, że prawie 100 € miesięcznie nie jest złe jak na mój wiek... chociaż inne dzieciaki zamożnych rodziców z mojej klasy pewnie dostają tyle tylko w kieszonkowe, ja jestem zadowolony, że mogę zarabiać własne pieniądze.
Ubranie, przybory szkolne itp. są mi opłacane... W zasadzie wydaję prawie wszystko... to oznacza przynajmniej 80% moich pieniędzy na...
Kupowanie jedzenia w szkolnej kafeterii... około 3-4 euro dziennie... jeśli mam pieniądze przy sobie.
Po szkole często chodzę do sklepu po słodycze... przynajmniej 3 euro... i czasem też inne drobiazgi... i niestety u mnie to się nagromadza, więc moja wypłata często znika po 1 tygodniu, a kieszonkowe, które otrzymuję w poniedziałki, często znika już w środę.
Więc... gdy sobie powiem, żeby zacząć oszczędzać, bo to bez sensu... są pieniądze dookoła, biorę je i wydaję, gdy nadarza się okazja.
Po pierwsze... jak mogę oszczędzać jak najwięcej z moich pieniędzy... często myślę... omg, zobacz, jakie to drogie, na to musiałbyś oszczędzać prawie 6 miesięcy... to trwa wiecznie... nie, niech to będzie.
Więc po pierwsze... porady na oszczędzanie, jak sprawić, żeby faktycznie tego nie wydać, chcecie?
- Ponadto, czy istnieją dla mnie inne sposoby na zarabianie pieniędzy oprócz gazet? Oczywiście chodzę jeszcze do szkoły... uczęszczam do liceum... ale na przykład mając 16 lat, mogę też dorabiać trochę poza tym, prawda? Jakie prace byłyby odpowiednie i jak się o nie ubiegać... te typowe porady w rodzinie nigdy mi nie pomagały... na jakie prace należy aplikować, które można wykonywać obok szkoły i ogólnie, skąd wziąć pieniądze, skoro chcę pracować.
Dzięki z góry
Pozdrowienia
Valentin