- ndz wrz 06, 2009 2:19 pm
Kilka dni temu zgubiłem moją kartę debetową. Nie jestem pewny, czy ją zgubiłem, czy została skradziona. Faktem jest jednak, że z kartą dokonano wypłat z bankomatu. Gdy zgłosiłem to mojemu bankowi, dowiedziałem się, że w każdym przypadku jestem odpowiedzialny za wszystkie straty, co oznacza, że nikt nie zrekompensuje mi poniesionych szkód. Czy to jest naprawdę regułą, czy istnieje możliwość częściowego zwrotu pieniędzy?
Juliane