Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez Thomas82
Cześć wszystkim,

w grudniu 2020 roku weszła w życie ustawa, która wydaje się dotyczyć podziału prowizji maklerskiej pomiędzy kupującego i sprzedającego, przy czym moim zdaniem sprzedający musi zapłacić co najmniej tyle samo, co kupujący (czyli zazwyczaj prawdopodobnie 50:50).

Typowe stawki prowizji maklerskiej przed grudniem 2020 roku wynosiły zazwyczaj 2, 3 lub 4 procent plus VAT.... czyli efektywnie 2,38%, 3,57% lub 4,76%.

Obserwując dzisiejsze czasy, te stawki wydają mi się być wciąż takie same. Jeśli teraz miałbym zastosować powyższe przepisy, można by sądzić, że jako kupujący przy 3,57% musiałbym zapłacić tylko 1,785%.

Jednak w praktyce (nasz własny zakup domu nie jest jeszcze na tyle zaawansowany, abym mógł mówić z ostatecznego/doświadczonego doświadczenia) wygląda to raczej tak, jakby teraz zarówno kupujący, jak i sprzedający płacili każdy 3,57%. W związku z tym ustawa faktycznie nie odciąża kupujących (co prawdopodobnie powinno być jej celem), ale po prostu podwaja prowizję dla maklera.

=> Jak to faktycznie wygląda?

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez BenniG
Wszystko sprowadza się do zaoferowania i popytu. Kupujący może wydać swoje pieniądze tylko raz, a sprzedawca może chcieć stałej sumy. Jeśli pośrednik zarabia więcej, z jakiegoś powodu, a kupujący nie chce wydać więcej, sprzedawca musi obniżyć cenę. Jeśli jednak trzyma się swojej ceny, kupujący musi zapłacić więcej albo transakcja nie dojdzie do skutku.

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez Rubberduck
Thomas82 pisze:
Standardowe stawki prowizji dla pośredników były PRZED grudniem 2020 zazwyczaj 2, 3 lub 4 procenta plus VAT... co dawało efektywnie 2,38%, 3,57% lub 4,76%

Stawki zależą od landu. https://www.immoverkauf24.de/immobil...klerprovision/

Nie mam pojęcia, skąd wziąłeś 2-3 procent... Suma (to, co otrzymuje pośrednik) się nie zmieniła.
Nie ma zatem mowy o podwojeniu... Coś źle zrozumiałeś.
Jeśli wcześniej było dzielenie, to oczywiście to nie daje żadnej korzyści.

Niedawno (w Hesji) kupiłem mieszkanie i było dzielone na pół.
Przed zmianą było inaczej. Wszystko spoczywało na kupującym.

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez Sellicando
Cześć, teraz agent nieruchomości może żądać od kupującego prowizji w wysokości nie większej niż ta, którą otrzymuje od sprzedawcy, w przypadku domów i mieszkań. To oznacza, że nie jest już możliwe pracowanie bezpłatnie dla sprzedawcy (na przykład, aby otrzymać zlecenie szybko). Jeśli więc podpisałeś umowę z agentem na prowizję w wysokości 3,57%, agent może teraz żądać maksymalnie tej samej kwoty od kupującego. Przed wprowadzeniem prawnego uregulowania mógłby on pracować dla Ciebie bez prowizji, a od kupującego żądać 5-6% + VAT.



Jednak już wcześniej istniały landy, w których np. 50/50 podział był praktykowany (np. Bawaria itp.). Z tego, co obserwuję, agenci nieruchomości są często skłonni obniżyć prowizję do 2% + VAT, aby ostatecznie uzyskać 4% z obu stron. Mimo wszystko sądzę, że będzie coraz więcej właścicieli, którzy będą próbowali sprzedać bez pośrednika. Aktualnie nie jest to takie trudne - a jeśli wyrazi się wysokość prowizji w €, w zależności od ceny zakupu może to szybko przekroczyć 5 cyfr.



Dzięki nowemu prawu kupujący zostaną uwolnieni, jeśli wcześniej pracowano na zasadzie tzw. prowizji zewnętrznej (czyli płaci ją tylko kupujący). Przy wysokim podatku od nabycia nieruchomości, np. w Berlinie, oraz kosztach notariusza i księgi wieczystej, koszty łączne wcześniej wynosiły szybko od 10-12% wartości zakupu - które musiały być również dostępne jako kapitał własny przy finansowaniu.

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez Rubberduck
Sellicando pisze:
Tak trudno to obecnie wcale nie jest - a jeśli wydatki w prowizji ​​przeliczymy na euro, mogą one szybko osiągnąć pięć cyfr w zależności od ceny zakupu.

Istnieje obowiązek przeprowadzenia sprzedaży za pośrednictwem notariusza. Dlatego nawet bez pośrednika nic nie pójdzie nie tak.
Wydaje mi się, że często jest to brak wiedzy na temat procesów, który tłumaczy skorzystanie z usług pośrednika.
A bank na pewno powie, jakie dokumenty potrzebne są do uzyskania kredytu hipotecznego.

Pytanie brzmi, czy ktoś ma ochotę sortować zatłoczone oferty i opowiadać o nieruchomości jak gorący towar.
Często jest to po prostu lenistwo. I wcześniej za to lenistwo płacił nabywca.
Zawsze uważam za dziwne sytuacje, kiedy właściciele jeszcze mieszkają w domu i schowają się w salonie podczas oględzin, podczas gdy pośrednik chodzi po domu.

Re: Prowizja maklerska podzielona między kupującego/sprzedawcę ...czy może faktycznie podwojona?

Napisany przez Saskia
Czyli przy dwóch domach, które obejrzeliśmy bez pośrednika, cena wzrosła o 30 000 K z pośrednikiem. Oni już wiedzą, jak zabezpieczyć swoje interesy.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata