Ja,
das dlaczego czy jak długi się pojawiają, jest raczej nieistotne. Ale fakt, że jesteś pełnoletni i musisz ponosić pełną odpowiedzialność za swoje działania, jest faktem.
Nie ważne, dlaczego długi powstają. Długi zasadniczo pojawiają się, gdy przez pewien czas żyje się na krawędzi i niespodziewanie pojawiają się dodatkowe koszty.
Gdzie leży błąd? Sam fakt życia na krawędzi jest winny katastrofy. Kto nie zna tego powiedzenia: Oszczędzaj na czasie, a będziesz mieć w potrzebie!
Jednakże zdaję sobie sprawę z efektownej reklamy, służącej ogłupieniu społeczeństwa, w stylu życia, między innymi:
kredyt, który jest dla Ciebie stworzony. Produkty dostosowują się do Twojego życia, ..., Patrząc na cennik, widać tam tylko prawnicze sztuczki obejmujące darmowość, za wszystko innego trzeba solidnie zapłacić.
Po to, abyś zrozumiał, że przy 96 miesiącach spłaty i Twoich 58 000 € długach, mamy już 504,20 € czystej spłaty, a dłuższe okresy spłaty generują większe odsetki!
Aby dłużnicy zrozumieli, jak beznadziejna jest ich sytuacja!
1) Masz długi
2) Nadal marzysz, że możesz ustalać reguły
3) Nie masz winy, że narosłeś długi, to była okoliczność, to inni!
......
Zazwyczaj to są wymówki. Faktem jest, że długi istnieją i muszą teraz zostać spłacone! Czy wiesz dlaczego nikt nie chce lub nie może Ci pomóc? Ponieważ Ty nie jesteś w stanie opłacić tej potrzebnej usługi.
Usługi ekspertów kosztują zawsze, ze względu na odpowiedzialność za szkody wyrządzone klientom!
Ponieważ sąd cesarski już od 1902 roku (RGZ 52,365); ... orzekł, że wystarczy, jeśli ktoś z uzasadnioną potrzebą uzyskania rzetelnej informacji zwraca się do adwokata, że w ramach zachowań socjalnych dochodzi do umowy informacyjnej wiążącej ze zobowiązaniem.
Na intencji strony nie zależy (wola związania prawnego), ale na obiektywnym horyzoncie odbiorcy (RG JW 1928, 1134 f.).
Nawet nie musi istnieć wynagrodzenie dla osoby udzielającej wskazówek.
Teraz pewnie powiedzielibyśmy: Dobrze, to już prawie 100 lat temu; ale byłbyś w kompletnym błędzie.
OLG Drezno: Pośrednik odpowiada także za poradę ustną.
Dla pośredników ubezpieczeniowych odpowiedzialność za doradztwo może wystąpić już w przypadku porad udzielonych ustnie i nawet za brak udzielenia rekomendacji. Szczegóły podaje orzeczenie wskazującego OLG Drezno, na które zwraca uwagę kancelaria Michaelis Rechtsanwälte.
Sytuacja ta nie jest zbyt częsta: asystent urzędnika rozważa przejście do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego (PKV). W ramach poszukiwań online zainteresowany pozostawia swoje dane kontaktowe na stronie internetowej pośrednika ubezpieczeniowego. Później kontaktuje go pośrednik niezależny, współpracujący z witryną internetową, i prosi między innymi o dokumentację dotyczącą stanu zdrowia zainteresowanego, cierpiącego na zespół Wolff-Parkinsona-Whitea. Po przeprowadzeniu badania rynku pośrednik informuje, że ze względu na wcześniejszą chorobę zawarcie PKV nie jest możliwe.
Jednakże zainteresowanemu później udaje się - bez udziału wspomnianego pośrednika -, przejść do PKV, jednak musi zaakceptować wyższą składkę ubezpieczeniową. W związku z tym pozwał początkowego pośrednika o odszkodowanie za fałszywe doradztwo. Pośrednik miał nie poinformować o tzw. akcji otwarcia ubezpieczycieli prywatnych, informuje Fabian Kosch z kancelarii Michaelis Rechtsanwälte.
Nowo mianowani urzędnicy często muszą płacić maksymalnie 30 procent dopłaty
Tłem są przypadki, gdy wiele firm umożliwia przyjęcie do prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego bez wyłączeń świadczeń i bez oceny ryzyka z dodatkowym dopłaceniem do składki w wysokości maksymalnie 30 procent, jednak tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy po pierwszym mianowaniu. O tym nie poinformował pośrednik, brzmi zarzut. Pośrednik bronił się głównie tym, że między nim a zainteresowanym w ogóle nie doszło do umowy pośrednictwa, ponieważ nie miał intencji wiązania się prawnie swoimi informacjami. Ponadto bez pisemnej pełnomocnictwa nie mógłby nawet świadczyć usług pośrednictwa, dlatego obowiązek doradztwa jest wykluczony z braku umowy i pełnomocnictwa.
OLG Drezno ma inne zdanie. W swoim postanowieniu z dnia 10 marca 2021 r. Sąd potwierdza, że umowa pośrednictwa ubezpieczeniowego nie musi być koniecznie zawarta na piśmie. Może ona powstać zarówno ustnie, jak i, jak w niniejszym przypadku, poprzez wpisanie danych kontaktowych na stronie internetowej firmy pośredniczącej i następne skontaktowanie telefoniczne w celu indywidualnego doradztwa ze strony pośrednika (Az.: 4 U 2372/20).
Obrona pośrednika nie przekonała sędziów.
Jak już wcześniej sąd niższej instancji w Lipsku (Az.: 08 O 3153/17), tak i OLG odrzucił argumentację pośrednika. Już sam telefoniczny kontakt, żądanie przesłania danych oraz zadawane pytania dotyczące sytuacji osobistej wskazywały wyraźnie na intencję wiązania prawnego w celu udzielenia doradztwa.
Przedyskutowanie potrzeb ubezpieczeniowych i skierowane pytanie dotyczące możliwości ubezpieczenia oraz warunków dołączonych do tego były wystarczające samodzielnie, aby zdefiniować obiektywny charakter działalności pośrednictwa ubezpieczeniowego.
OLG uznał istnienie umowy pośrednictwa ubezpieczeniowego uzasadniającej odpowiedzialność za doradztwo, wraz z wynikającymi z tego obowiązkami, informuje prawnik Kosch.
Wynika z tego:
Pośrednik powinien udzielać wszechstronnego doradztwa (zgodnie z paragrafami 60, 61 VVG) i tym samym między innymi informować o akcji otwarcia, która miała zastosowanie w omawianym przypadku.
Nawet osoby udzielające wskazówek ponoszą odpowiedzialność za naruszenie obowiązków informacyjnych!
Pośrednik powoływał się na to, że chciał być tylko osobą udzielającą wskazówek i dlatego nie jest odpowiednią osobą do odszkodowania.
Nawet na podstawie prezentacji papieru firmowego pośrednika, ten argument nie przekonał sędziów.
Nawet osoba udzielająca wskazówek może ponosić osobistą odpowiedzialność za naruszenie obowiązków informacyjnych (zgodnie z paragrafem 823 ust. 2 BGB w połączeniu z paragrafem 11 ust. 1 VersVermV).
W rezultacie pośrednik został zobowiązany do rekompensaty szkód z tytułu wyższej składki!
To postanowienie ma daleko idące konsekwencje. Przyjęcie umowy pośrednictwa i wynikające z niej kompleksowe obowiązki doradcze są zdecydowanie wcześniej zdefiniowane, mówi Kosch. Jeśli na podstawie obiektywnych faktów indywidualne doradztwo z potencjalnym celem zawarcia umowy ubezpieczenia już się zaczyna, rodzi się wiążący prawnie i pełny obowiązek doradztwa.
• Nawet telefoniczna informacja może spowodować obowiązek doradztwa!
Nie jest konieczne zawarcie pisemnej umowy pośrednictwa lub pełnomocnictwa. Już same proste informacje, na przykład przez telefon, mogą spowodować odpowiedzialność za luki w ubezpieczeniu lub, jak tutaj, za wyższą składkę, ostrzega prawnik.
• Pośrednik może też ponosić odpowiedzialność nie tylko za błędne pośrednictwo, ale również za niewykonane pośrednictwo!
Klauzula otwarcia dla urzędników powinno być podstawową wiedzą dla wszystkich mediatorów ubezpieczeniowych pracujących w PKV. Bez zbadania wszystkich możliwości żaden mediator nie powinien udzielać informacji, że ktoś nie jest ubezpieczalny, podsumowuje Kosch.
To nawet drastyczniejsze
Trybunał Sprawiedliwości UE Naruszenie konkurencji poprzez pojedynczą błędną informację.
Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015 r., Az.: C 388/13, Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że nawet jednorazowa udzielona błędna informacja klientowi może być uznana za mylącą informację i tym samym za naruszenie konkurencji.
Klient usługi telewizji kablowej, który nie pamiętał dokładnej daty wygaśnięcia swojej bieżącej umowy, zwrócił się do firmy o informację, do kiedy trwa jego umowa.
Firma podała mu - jak się później okazało - fałszywy termin.
Trybunał Sprawiedliwości UE musiał zatem rozważyć, czy takie obiektywnie fałszywe informacje mogą stanowić naruszenie konkurencji.
Generalny Prokurator był zdania, że w takim pojedynczym przypadku nie można mówić o praktykach biznesowych.
Jednakże Trybunał Sprawiedliwości UE podjął inną decyzję.
• Całkowicie nieistotne jest, że zachowanie danego podmiotu gospodarczego zdarzyło się tylko raz i dotyczyło jednego konsumenta!
• Zarówno definicje w art. 2 lit. c i d, art. 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy w sprawie praktyk nieuczciwych, jak i sama dyrektywa w całości nie zawierają wskazówek, że działania albo zaniechania przedsiębiorcy muszą się powtarzać lub musi być dotknięci więcej niż jeden konsument!
To tłumaczy, dlaczego nikt z branży nie chce Ci pomóc!
bruno68