- sob wrz 18, 2021 10:23 pm
Cześć,
mam spłacony apartament o trzech pokojach i kuchni w doskonałym stanie. Myślę, że za niego mogę dostać 350.000 euro. Zbudowany w 1991 roku w Augsburgu.
Teraz chcielibyśmy kupić nowy apartament na parterze o czterech pokojach i kuchni. Cena zakupu to 550.000 euro. Koszty dodatkowe zakupu mogę pokryć z oszczędności.
Byliśmy już w banku. Chcielibyśmy mieć miesięczną ratę. Kwota kredytu wyniosłaby 250.000 euro. 350.000 euro musiałoby zostać tymczasowo sfinansowane do sprzedaży naszego obecnego mieszkania.
I tu zaczyna się problem:
Okres bezodsetkowy wynosi 12 miesięcy. Budowa nowego mieszkania właśnie się zaczęła i potrwa do końca 2022 roku.
Do tego czasu nie możemy opuścić obecnego mieszkania. Sprzedaż mieszkania teraz z zgodą na pozostanie do końca 2022 roku jest bardzo trudna.
Jeśli podpiszemy oba umowy kredytowe, ale nie uda nam się pozbyć starego mieszkania w ciągu 12 miesięcy, będziemy musieli spłacić oba kredyty jednocześnie. Zarówno kredyt właściwy o miesięcznej racie 1000 euro, jak i odsetki od tymczasowego finansowania w wysokości około 900 euro.
Nie jesteśmy w stanie przejąć obciążenia w wysokości 1900 euro miesięcznie.
Czy ktoś ma inny pomysł? Istnieją banki, które nie żądają dwuletniego okresu bezodsetkowego? Nie udało mi się takich znaleźć. Czy ktoś ma jakiś pomysł w tej kwestii? Chętnie też na priv.
Istnieją również firmy zajmujące się nieruchomościami, które rzekomo sprzedają nieruchomości szybko i bez zbędnych formalności. Czy ktoś ma doświadczenie w tej kwestii? Czy znacząco obniżają cenę? Czy są jakieś porady w tej sprawie?
A może ktoś ma inny pomysł?
Nie chcielibyśmy stracić nowego mieszkania. Nie jestem już najmłodszy. Mam 40 lat.
Dziękuję z góry za Wasze zaangażowanie.
Pozdrawiam serdecznie
mam spłacony apartament o trzech pokojach i kuchni w doskonałym stanie. Myślę, że za niego mogę dostać 350.000 euro. Zbudowany w 1991 roku w Augsburgu.
Teraz chcielibyśmy kupić nowy apartament na parterze o czterech pokojach i kuchni. Cena zakupu to 550.000 euro. Koszty dodatkowe zakupu mogę pokryć z oszczędności.
Byliśmy już w banku. Chcielibyśmy mieć miesięczną ratę. Kwota kredytu wyniosłaby 250.000 euro. 350.000 euro musiałoby zostać tymczasowo sfinansowane do sprzedaży naszego obecnego mieszkania.
I tu zaczyna się problem:
Okres bezodsetkowy wynosi 12 miesięcy. Budowa nowego mieszkania właśnie się zaczęła i potrwa do końca 2022 roku.
Do tego czasu nie możemy opuścić obecnego mieszkania. Sprzedaż mieszkania teraz z zgodą na pozostanie do końca 2022 roku jest bardzo trudna.
Jeśli podpiszemy oba umowy kredytowe, ale nie uda nam się pozbyć starego mieszkania w ciągu 12 miesięcy, będziemy musieli spłacić oba kredyty jednocześnie. Zarówno kredyt właściwy o miesięcznej racie 1000 euro, jak i odsetki od tymczasowego finansowania w wysokości około 900 euro.
Nie jesteśmy w stanie przejąć obciążenia w wysokości 1900 euro miesięcznie.
Czy ktoś ma inny pomysł? Istnieją banki, które nie żądają dwuletniego okresu bezodsetkowego? Nie udało mi się takich znaleźć. Czy ktoś ma jakiś pomysł w tej kwestii? Chętnie też na priv.
Istnieją również firmy zajmujące się nieruchomościami, które rzekomo sprzedają nieruchomości szybko i bez zbędnych formalności. Czy ktoś ma doświadczenie w tej kwestii? Czy znacząco obniżają cenę? Czy są jakieś porady w tej sprawie?
A może ktoś ma inny pomysł?
Nie chcielibyśmy stracić nowego mieszkania. Nie jestem już najmłodszy. Mam 40 lat.
Dziękuję z góry za Wasze zaangażowanie.
Pozdrawiam serdecznie