Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Masz wiedzę na temat rynków? Jak wpływają one na giełdę? Jakie są przyszłe trendy gospodarcze? Na tym forum możesz wymieniać się poglądami z innymi użytkownikami.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Z ciekawości chciałbym zapytać, czy ktoś ma doświadczenie z ofertą publiczną akcji (IPO). Przed debiutem giełdowym firmy często oferują akcje inwestorom. Czy ja jako mały inwestor również miałbym możliwość zakupu udziałów, czy powinienem zastanowić się nad tym, czy to dotyczy tylko dużych akcjonariuszy lub określonej grupy docelowej? Bardzo chętnie wysłucham waszych opowieści i doświadczeń z prywatnymi lokatami przed debiutem giełdowym!

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez bruno68
Co więc sądzić o IPO?

Prawdopodobieństwo jest niskie, być może bardzo niskie, że przejście na rynek handlowy w ogóle będzie udane!

Ponieważ Biontech nie jest wskaźnikiem, skoro niemiecki stan nabył 25% udziałów!

Ale dla wielu innych to marzenie staje się rzeczywistością. Jeśli możesz pozwolić sobie na utratę 100 000 euro rocznie, nie stanowi to problemu, ale z mniej niż 5 000 euro, i to tylko dlatego, że poświęciłeś luksus!
Odradzam to, ponieważ wysiłek nie jest proporcjonalny do ryzyka! Nawet takie niskokapitałowe akcje jak Steinhoff pokazują, jak można być oszukanym! Ci, którzy nie mają nerwów, częściej tracą niż wygrywają!

W rezultacie zawsze zwraca się na to uwagę! A jeśli masz pecha, istnieje obowiązek wniesienia dodatkowych wkładów!

Naprawdę, to w ogóle nie jest zalecane! Nawet Flatex wskazuje, że prawie 75% wszystkich klientów traci swoje środki! Więc 3 na 4 klienci dają się na to nabrać, a gdy uwzględnisz koszty, jasna czerwona strata zamienia się w ciemnoczerwony kolor cyfr.

I możesz zrekompensować straty tylko z zyskami z handlu IPO, co nie uda się dla 75%+ osób.

I nawet jeśli należysz do 25% zwycięzców, możesz zapytać pana Ulliego Hoeneßa, jak to jest, gdy nie zgłasza się niczego w harmonogramie inwestycyjnym! Często kończy się to bez warunkowego zwolnienia!

Musisz zdawać sobie sprawę, że pod koniec roku chcesz wiedzieć, jak ci poszły twoje transakcje!

I czy istnieje obowiązek podatkowy czy straty podatkowe! I czy możliwe jest ich zrekompensowanie!

Naprawdę chcesz złożyć potencjalnie karalne zeznanie podatkowe przy minimalnej wiedzy o prawie podatkowym? Ponieważ twój broker przekaże całą swoją działalność gospodarczą bezpośrednio do urzędu skarbowego 31 grudnia danego roku.

A może chcesz zatrudnić doradcę podatkowego, który zwiększy twoje straty poprzez swoje dodatkowe koszty, oprócz straty z handlu akcjami?

bruno68

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez StGe1973
W zasadzie istnieją 2 możliwości dla spółki akcyjnej, aby zgromadzić pieniądze. Jedną możliwością są bezpośrednie sprzedaże udziałów inwestorom kapitału ryzyka, inwestorom itd. Jako mały inwestor nie masz szans...

Druga możliwość to IPO, czyli sprzedaż akcji na giełdzie każdemu. Jako mały inwestor masz taką samą możliwość jak wszyscy inni inwestorzy. To zależy od tego, czy i ile otrzymasz, czy emisja akcji na giełdzie jest przesadzona, czyli czy jest większe zapotrzebowanie na akcje, niż oferta spółki.

Decydujący jest wtedy zakres cenowy emisji, czyli akcje spółki X są subskrybowane od 20 do 22 euro. Dzięki temu firma (w odniesieniu do wszystkich dostępnych akcji, a nie tylko akcji oferowanych podczas emisji na giełdzie) jest wyceniona na np. 1 mld euro.

Ostatecznie, czy osiągniesz zysk czy stratę, zależy od tego, czy wartość tej firmy względem przyszłych oczekiwań co do rozwoju zysków itp. jest uważana przez uczestników rynku na giełdzie za zbyt niską lub za zbyt wysoką. W takim przypadku kurs akcji odpowiednio spadnie bądź wzrośnie...

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
Cześć! Ogólnie rzecz biorąc, nie można wykluczyć, że jako mały inwestor można mieć szansę na udział w takim prywatnym ofercie. Zdarzają się firmy, które ogólnie wydają pewną ilość inwestycji przed debiutem na giełdzie. Jednak szanse są oczywiście większe, im więcej można/inwestować chce się inwestować. To może być atrakcyjna i ekscytująca inwestycja, ponieważ można osiągnąć dobre zyski, wybierając odpowiedni moment wyjścia, ale wymaga to już doświadczenia.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Dziękuję za wszystkie opinie! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że należy również brać pod uwagę aspekty podatkowe. Na razie moje zainteresowanie jest czysto teoretyczne, staram się zbierać jak najwięcej doświadczeń i opinii. Jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na inwestycję, spotkam się z moim doradcą podatkowym. Oczywiście zdawałem sobie już sprawę, że większe możliwości finansowe idą w parze z większymi szansami. I że sukces zależy od przedsiębiorstwa. Ale ponieważ robotokopf pisze o konieczności doświadczenia w określaniu właściwego momentu wyjścia z inwestycji... Jak Waszym zdaniem najlepiej można to oszacować?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
To właśnie, jeśli mnie zapytasz, stanowi ekscytującą część handlu akcjami. Oszacowanie, kiedy zysk z sprzedaży osiągnie swoje apogeum, czy wartość będzie nadal rosnąć, czy może za chwilę spadnie. To jednak zależy od wielu czynników. W gruncie rzeczy, to tylko koncepcja podaży i popytu, ale także w dużej mierze psychologia. Jeśli w danej chwili wielu ludzi sprzedaje akcje, a kurs spada, może to wywołać regelrechte panikę, ponieważ chce się uniknąć sprzedania akcji po niższej cenie. Z kolei, gdy wielu ludzi inwestuje w firmę, wartość akcji rośnie, co sprawia, że ma sens ich nadal trzymać.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Biegniesz przez otwarte drzwi, ponieważ nie ulegam trendom, modom i innym tego rodzaju rzeczom. Chyba że mają one rzeczywistą i oczywistą wartość, wtedy nie wstrzymuję się. W sytuacji paniki wielu ludziom łatwo jest mówić, że trzeba zachować spokój, ale mi zazwyczaj udawało się to zrobić. Czy chodzi Ci o doświadczenie, czyli czy codzienne doświadczenia pomagają w takich sytuacjach? Jak inaczej można podejść do tego, jeśli nie ma się jeszcze doświadczenia w tym konkretnym obszarze?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
To, co zrobiłem na początku, to prywatnie zapisałem, ile bym zainwestował gdzie (bez rzeczywistego inwestowania), a następnie śledziłem kurse tak, jakbym faktycznie zainwestował, i zastanawiałem się, kiedy byłoby dla mnie odpowiednie wyjść, sprzedać lub zainwestować gdzie indziej. Na koniec zdefiniowanego wcześniej okresu czasu, zrobiłem podsumowanie. To dobre ćwiczenie do zbierania doświadczeń. Informowanie się sięga szeroko - od wskaźników ekonomicznych, które trzeba zrozumieć, po emocjonalne składniki, które odgrywają rolę. Czy masz już jakieś podstawowe doświadczenia na rynku akcji?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Tak, mam już pewne doświadczenie, ale nie dotyczyło ono jeszcze IPO. Muszę przyznać, że dotychczas nie podchodziłem do tego w taki sposób jak ty, i na szczęście *puk puk*, przynajmniej raz dotąd udało się to zadowalająco. Twój podejście brzmi zarówno logicznie, jak i ciekawie jest wiedzieć, ile osób rzeczywiście przeprowadziło to ćwiczenie na sucho. Od teraz będę to również stosować. Co dokładnie masz na myśli przez wskaźniki ekonomiczne i składową emocjonalną?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez StGe1973
A także przepraszam, ale tego typu gry teoretyczne nie pomogą wam dalej. Zawsze jest łatwo inwestować teoretycznie, bo oczywiście nie doświadczasz strat w sposób realny. Prawdziwe wyzwanie pojawia się, gdy kupujesz rzeczywiste akcje i patrzysz na realną stratę na koncie. Czy pozostawać przy inwestycji i znieść straty, czy sprzedać i ponieść realne straty. Na papierze i w teoretycznych zakupach i sprzedażach wszystko wydaje się bardzo proste....

Ogólnie rzecz biorąc, nie przeceniaj zbytnio wskaźników ekonomicznych, ponieważ mogą one szybko okazać się jedynie dźwiękiem i dymem. Ostatecznie, wskaźniki takie jak KGV, KBV itp. są obiektem handlu na giełdzie i te oczekiwania mogą szybko się zmienić. Porównania KGV w obrębie branży lub w stosunku do indeksu DAX są również wątpliwe (jeśli chodzi o znalezienie niedowartościowanych firm), ponieważ zazwyczaj istnieją powody, dla których określona firma ma KGV wynoszące 10, mimo że branża średnio jest wyceniana na KGV 15.

Jeśli chcesz posłuchać mojej rady, masz dwie możliwości: Albo zdywersyfikujesz ryzyko, inwestując w wiele firm poprzez fundusze. Rodzaj funduszu musisz wybrać samodzielnie...

Albo: Jeśli chcesz inwestować w pojedyncze firmy, nie zwracaj uwagi na krótkoterminowe wskaźniki czy porównania. Zainwestuj w firmę (w model biznesowy, strategię, rynek itd.), w którą naprawdę wierzysz długoterminowo. Wtedy krótkoterminowe wahania nie będą cię tak bardzo obchodzić...

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
@Moizi: Pod emocjonalnym aspektem rozumiem w zasadzie to samo, o czym mówi też StGe1973 - historię lub pomysł, który Ci się podoba, który Cię porusza, wartości firmy, które chcesz popierać, kierunek i strategię, które uważasz za przyszłościowe. Jednak nie warto całkowicie zaniedbywać także rozwoju ekonomicznego firm.
Oczywiście, inwestowanie realnie to zupełnie inna rzecz, ale kiedy zaczynałem, musiałem najpierw nabrać pewności siebie, i tak było dla mnie lepiej, spędziłem na tym rok, a potem zainwestowałem rzeczywiście - to mi pomogło i to tylko sugestia, nie przymus.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Dziękuję za opinie! Oczywiście praktyka na sucho różni się od rzeczywistego zakupu akcji. Jak w przypadku wielu innych rzeczy, presja jest wtedy inna itd. Jednak w innych kwestiach postępowałem już w ten sposób i to działało. Po prostu nie wpadło mi do głowy, że mogę podejść do tego również w tym kontekście. Mój plan obejmuje dywersyfikację inwestycji w różne firmy. A jeśli wszystko potoczy się dobrze, to uwzględnię także składową emocjonalną.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
Aby wrócić do tematu IPO, o którym na początku mowa była, a który może być trudny do przeprowadzenia w teorii: O ile się orientuję, Deutsche Lichtmiete jest tuż przed wejściem na giełdę i zaproponowała akcje osobom, które wcześniej zainwestowały w firmę. Jeśli interesuje Cię ten temat, to byłby dobry przykład do śledzenia. Musisz jednak sprawdzić ich stronę internetową, aby dowiedzieć się szczegółów, ponieważ przeczytałem o tym jedynie na innym forum i znam firmę jedynie z obligacji z zakresu efektywności energetycznej.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Dziękuję za wskazówkę! W ten weekend znajdę czas, żeby zapoznać się między innymi z ich stroną internetową. Oczywiście będę również kontynuować poszukiwania informacji. Czy twoim zdaniem mogę kupić akcje, nawet jeśli dotychczas nie inwestowałem w firmę? Czy mogę zapytać, jak to się stało, że zdecydowałeś się wtedy na te obligacje dotyczące efektywności energetycznej?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
Na ile się zorientowałem, są one ogólnie dostępne, ale z minimalną kwotą inwestycji i oczywiście z limitem. Generalnie regularnie uczestniczę w forum inwestycyjnych, po prostu aby się wymieniać informacjami - i tak trafiłem na temat Lichtmiete Holding i że powstało to z Deutsche Lichtmiete i teraz planują wyjście na giełdę itp. Moja inwestycja miała miejsce wiele lat temu, ale po prostu podoba mi się ich koncepcja - moim zdaniem oferowanie LEDów do wynajęcia jest zrównoważone pod każdym względem (dla środowiska i jako inwestycja).

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Muszę przyznać, że pierwotnie kupiłem te światła do naszego własnego mieszkania, ponieważ bardzo podobało mi się ich światło. Tak, w retrospekcji było to światło zimne. Później zaczęło to stawać się coraz bardziej popularne. Przy większych powierzchniach ma to również wpływ na koszty energii elektrycznej. Jednakże przy zakupie trzeba wyraźnie więcej wydać, a całość wpisuje się wyłącznie w jeden rok obrotowy. Ponadto trzeba samemu zająć się ewentualnymi naprawami. Przy najmie, między innymi obowiązek przeprowadzania konserwacji spoczywa, jak wszędzie indziej, na wynajmującym. Jak skierowałeś wtedy swoją uwagę na tę firmę?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
Oh fajnie, diody LED są obecnie praktycznie nie do pominięcia, a teraz są już dostępne również w ciepłej bieli i nawet w stylu żarówek :P

Szczerze mówiąc, zainteresowałem się nimi głównie z finansowego punktu widzenia jako inwestycją. To był dla nich na początku istotny punkt, ponieważ na początku trzeba było zainwestować w ten rodzaj oświetlenia sporą sumę pieniędzy. Chętnie wspieram innowacyjne pomysły i małe start-upy. Jest to tym bardziej piękne, gdy jak w ich przypadku widzi się, dokąd rosną te małe pomysły. Oczywiście, ta strategia nie zawsze się sprawdza.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Z pewnością znasz się na tym lepiej niż ja, ale ze względów zawodowych jestem ostrożny wobec start-upów. Crowdfunding przychodzi mi łatwiej, ale w przypadku inwestycji muszę być pewien, że całość się zgadza. Biorąc pod uwagę, że zrównoważony rozwój oraz ochrona środowiska były już wcześniej istotnym tematem, a teraz zyskują jeszcze większe znaczenie, technologia LED ma duży potencjał. Trzeba również zwrócić uwagę na osoby odpowiedzialne za projekt. Jeśli zauważę, że start-up naprawdę ma wszystko poukładane, to oczywiście mogę zainwestować.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez robotokopf
Ja, z jednej strony start-upy są bardziej ryzykowne, ale inwestowanie w nie zazwyczaj przynosi większe korzyści. Ponadto uważam, że inwestowanie w pomysły i ludzi, w które się wierzy, jest również inwestycją w marzenia - ale oczywiście zależy to od rodzaju firmy. Generalnie, zawsze dokładnie badam firmy i obserwuję je przez jakiś czas. To obserwowanie i spekulacje są właśnie tym ekscytującym elementem gry na giełdzie, ale trzeba też ryzykować. Dopóki jest się świadomym ryzyka i nie stawia się wszystkiego na jedną kartę, uważam, że jest to w porządku.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Tak, ogólnie rzecz biorąc, masz racje dotyczącą start-upów. Oczywiście, przedsiębiorcy absolutnie popierają pomysł i angażują się odpowiednio. Chodziło mi raczej o to, że są też tacy, którzy płacą pracownikom zbyt mało i zabierają zbyt dużo dużą część ciasta dla siebie. Oczywiście, celem każdego przedsiębiorcy jest zarabianie jak najwięcej pieniędzy, ale powinno to zawsze odbywać się w sposób sprawiedliwy. Ponadto w tych tygodniach także natknąłem się na start-upy, które współpracują z doświadczonymi ludźmi i zachowują się fair. W takich warunkach całościowy pakiet wydaje się bardziej odpowiedni.

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez 2utopus
Dziwne ping-pong tutaj - czy sprzedawane/reklamowane są tu akcje producentów zawierających diody LED?

Re: Jakie są wasze doświadczenia z IPO?

Napisany przez Moizi
Na pewno nie zamierzam tutaj udzielać żadnych zaleceń, ani nie powinien nikt próbować w takich sprawach - nigdy nie będziemy w stanie ocenić istniejących ryzyk dla innych. Wręcz przeciwnie, zostało to wyjaśnione, że ostatecznie każdy powinien samodzielnie prowadzić badania oraz obserwacje - każdy powinien zdobyć własne doświadczenia i samodzielnie je ocenić. Nie ma tutaj łatwych rozwiązań. Przy okazji chciałbym również serdecznie podziękować za aktywną wymianę poglądów!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata