- śr paź 06, 2021 7:34 am
Cześć wszystkim,
mieszkam z partnerką życiową i naszym synem na pierwszym piętrze domu rodziców partnerki (płacimy tutaj 380€ czynszu), rodzice mieszkają z dorosłym synem na parterze.
Nad nami znajduje się strych, który obecnie nie jest jeszcze zagospodarowany.
Chcielibyśmy w przyszłych latach rozbudować poddasze. Dotychczas zleciliśmy architektowi stworzenie koncepcji przebudowy poddasza tak, aby można było je efektywnie wykorzystać jako przestrzeń mieszkalną. Kolejnym etapem byłoby uzyskanie pozwolenia na budowę.
W przeciwieństwie do mojej partnerki, zastanawiam się bardziej nad finansowaniem tego przedsięwzięcia. Rodzice nie chcą jeszcze przekazać nam pierwszego piętra w darowiźnie, ale w razie dziedziczenia partnerka otrzyma je. Dla mnie osobiście byłoby to zbyt ryzykowne (co się stanie, jeśli partnerka będzie potrzebować opieki, choć mój teść nie widzi w tym problemu... jest agentem ubezpieczeniowym i twierdzi, że są dobrze zabezpieczeni na takie przypadki), dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby otrzymać w darowiźnie poddasze (które obecnie ma niewielką wartość) i rozbudować je tak, aby można je było wynająć jako mieszkanie. Na razie wszystko wydaje się dobrze.
Jednak pojawia się pytanie dotyczące finansowania:
Według kalkulacji kosztów architekta, całość ma wynosić około 140.000€ (plus dodatkowe usługi architektoniczne od fazy projektowej 5). Z tego na początek pójdzie około 70-80 000€ na dach, który musi być uszczelniony, krokwie muszą zostać wydłużone, musi być ocieplony i izolowany. Ponadto przewidziano dwa okna po obu stronach. Do tego do wewnątrz kalkulowano 60 000€. W przypadku wykończenia wewnętrznego wiele rzeczy mogę zrobić sam stopniowo (ważne jest na początek, aby były dostępne dwa małe pomieszczenia jako przestrzeń biurowa do pracy).
Wydaje mi się, że 70-80 000€ na dach to dużo, gdy się ma cały Dom, ale czy tylko dla mieszkania na strychu? Zwłaszcza że na początku przecież to jeszcze nie byłoby w pełni ukończone!
Czy jednak można finansować taki projekt w ten sposób? Nasz obecny dochód, włączając dodatek mieszkaniowy za jedno dziecko, wynosi 5.000€ netto z pewnych prac w sektorze publicznym (oboje mamy po 30 lat), a ze względu na umowę zbliżamy się stopniowo do wyższych kategorii. Nasz kapitał własny to około 50 000€, ja osobiście widzę 10 000€ jako rezerwę, ale potrzebujemy jeszcze pieniędzy na wyposażenie (chcielibyśmy w międzyczasie nieco przebudować pierwsze piętro, wyburzyć kilka ścian i powstałoby tam nowe pomieszczenie dzienny z otwartą kuchnią).
W sumie, kwota kredytu wynosiłaby około 150.000€ (szacunkowa kwota na podstawie kapitału własnego, ewentualnie można skorzystać z jakiegoś wsparcia na nowy dach z powodu izolacji itp.). Osobiście (jednak mam niewiele informacji na ten temat) wątpię, czy strych miałby odpowiednią wartość zastawową. Czy mimo to można otrzymać na to finansowanie?
Dziękuję bardzo!
Pozdrawiam
mieszkam z partnerką życiową i naszym synem na pierwszym piętrze domu rodziców partnerki (płacimy tutaj 380€ czynszu), rodzice mieszkają z dorosłym synem na parterze.
Nad nami znajduje się strych, który obecnie nie jest jeszcze zagospodarowany.
Chcielibyśmy w przyszłych latach rozbudować poddasze. Dotychczas zleciliśmy architektowi stworzenie koncepcji przebudowy poddasza tak, aby można było je efektywnie wykorzystać jako przestrzeń mieszkalną. Kolejnym etapem byłoby uzyskanie pozwolenia na budowę.
W przeciwieństwie do mojej partnerki, zastanawiam się bardziej nad finansowaniem tego przedsięwzięcia. Rodzice nie chcą jeszcze przekazać nam pierwszego piętra w darowiźnie, ale w razie dziedziczenia partnerka otrzyma je. Dla mnie osobiście byłoby to zbyt ryzykowne (co się stanie, jeśli partnerka będzie potrzebować opieki, choć mój teść nie widzi w tym problemu... jest agentem ubezpieczeniowym i twierdzi, że są dobrze zabezpieczeni na takie przypadki), dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby otrzymać w darowiźnie poddasze (które obecnie ma niewielką wartość) i rozbudować je tak, aby można je było wynająć jako mieszkanie. Na razie wszystko wydaje się dobrze.
Jednak pojawia się pytanie dotyczące finansowania:
Według kalkulacji kosztów architekta, całość ma wynosić około 140.000€ (plus dodatkowe usługi architektoniczne od fazy projektowej 5). Z tego na początek pójdzie około 70-80 000€ na dach, który musi być uszczelniony, krokwie muszą zostać wydłużone, musi być ocieplony i izolowany. Ponadto przewidziano dwa okna po obu stronach. Do tego do wewnątrz kalkulowano 60 000€. W przypadku wykończenia wewnętrznego wiele rzeczy mogę zrobić sam stopniowo (ważne jest na początek, aby były dostępne dwa małe pomieszczenia jako przestrzeń biurowa do pracy).
Wydaje mi się, że 70-80 000€ na dach to dużo, gdy się ma cały Dom, ale czy tylko dla mieszkania na strychu? Zwłaszcza że na początku przecież to jeszcze nie byłoby w pełni ukończone!
Czy jednak można finansować taki projekt w ten sposób? Nasz obecny dochód, włączając dodatek mieszkaniowy za jedno dziecko, wynosi 5.000€ netto z pewnych prac w sektorze publicznym (oboje mamy po 30 lat), a ze względu na umowę zbliżamy się stopniowo do wyższych kategorii. Nasz kapitał własny to około 50 000€, ja osobiście widzę 10 000€ jako rezerwę, ale potrzebujemy jeszcze pieniędzy na wyposażenie (chcielibyśmy w międzyczasie nieco przebudować pierwsze piętro, wyburzyć kilka ścian i powstałoby tam nowe pomieszczenie dzienny z otwartą kuchnią).
W sumie, kwota kredytu wynosiłaby około 150.000€ (szacunkowa kwota na podstawie kapitału własnego, ewentualnie można skorzystać z jakiegoś wsparcia na nowy dach z powodu izolacji itp.). Osobiście (jednak mam niewiele informacji na ten temat) wątpię, czy strych miałby odpowiednią wartość zastawową. Czy mimo to można otrzymać na to finansowanie?
Dziękuję bardzo!
Pozdrawiam