Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez Karlchen
Cześć wszystkim,

mieszkam z partnerką życiową i naszym synem na pierwszym piętrze domu rodziców partnerki (płacimy tutaj 380€ czynszu), rodzice mieszkają z dorosłym synem na parterze.
Nad nami znajduje się strych, który obecnie nie jest jeszcze zagospodarowany.

Chcielibyśmy w przyszłych latach rozbudować poddasze. Dotychczas zleciliśmy architektowi stworzenie koncepcji przebudowy poddasza tak, aby można było je efektywnie wykorzystać jako przestrzeń mieszkalną. Kolejnym etapem byłoby uzyskanie pozwolenia na budowę.

W przeciwieństwie do mojej partnerki, zastanawiam się bardziej nad finansowaniem tego przedsięwzięcia. Rodzice nie chcą jeszcze przekazać nam pierwszego piętra w darowiźnie, ale w razie dziedziczenia partnerka otrzyma je. Dla mnie osobiście byłoby to zbyt ryzykowne (co się stanie, jeśli partnerka będzie potrzebować opieki, choć mój teść nie widzi w tym problemu... jest agentem ubezpieczeniowym i twierdzi, że są dobrze zabezpieczeni na takie przypadki), dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby otrzymać w darowiźnie poddasze (które obecnie ma niewielką wartość) i rozbudować je tak, aby można je było wynająć jako mieszkanie. Na razie wszystko wydaje się dobrze.

Jednak pojawia się pytanie dotyczące finansowania:

Według kalkulacji kosztów architekta, całość ma wynosić około 140.000€ (plus dodatkowe usługi architektoniczne od fazy projektowej 5). Z tego na początek pójdzie około 70-80 000€ na dach, który musi być uszczelniony, krokwie muszą zostać wydłużone, musi być ocieplony i izolowany. Ponadto przewidziano dwa okna po obu stronach. Do tego do wewnątrz kalkulowano 60 000€. W przypadku wykończenia wewnętrznego wiele rzeczy mogę zrobić sam stopniowo (ważne jest na początek, aby były dostępne dwa małe pomieszczenia jako przestrzeń biurowa do pracy).

Wydaje mi się, że 70-80 000€ na dach to dużo, gdy się ma cały Dom, ale czy tylko dla mieszkania na strychu? Zwłaszcza że na początku przecież to jeszcze nie byłoby w pełni ukończone!

Czy jednak można finansować taki projekt w ten sposób? Nasz obecny dochód, włączając dodatek mieszkaniowy za jedno dziecko, wynosi 5.000€ netto z pewnych prac w sektorze publicznym (oboje mamy po 30 lat), a ze względu na umowę zbliżamy się stopniowo do wyższych kategorii. Nasz kapitał własny to około 50 000€, ja osobiście widzę 10 000€ jako rezerwę, ale potrzebujemy jeszcze pieniędzy na wyposażenie (chcielibyśmy w międzyczasie nieco przebudować pierwsze piętro, wyburzyć kilka ścian i powstałoby tam nowe pomieszczenie dzienny z otwartą kuchnią).

W sumie, kwota kredytu wynosiłaby około 150.000€ (szacunkowa kwota na podstawie kapitału własnego, ewentualnie można skorzystać z jakiegoś wsparcia na nowy dach z powodu izolacji itp.). Osobiście (jednak mam niewiele informacji na ten temat) wątpię, czy strych miałby odpowiednią wartość zastawową. Czy mimo to można otrzymać na to finansowanie?

Dziękuję bardzo!
Pozdrawiam

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez bruno68
Cześć Karlchen,

praktycznie nie mogą Państwo nic zrobić, ponieważ nie są Państwo właścicielami, nawet państwa partner życiowy nie jest!

Niemniej jednak powiem, że jeśli teściowie zgodziliby się na ustanowienie wpisu hipotecznego, to tak! Byłoby to najprostsze i najtańsze rozwiązanie!

Z drugiej strony wzięcie połowy kredytu przez każdego z Państwa byłoby lepszym rozwiązaniem, ponieważ w przeciwnym razie każdy odpowiedziałby za całą kwotę! W nagłym wypadku pełna odpowiedzialność za całą kwotę byłaby możliwa jedynie dla państwa partnera życiowego.

Myślę, że rodzice raczej zgodziliby się na ustanowienie hipoteki!

Wszelkie inne rozwiązania naruszałyby ramy! Kwota finansowa jako taka nie stanowiłaby problemu, problemem jest ustanowienie zabezpieczenia z powodu braku własności...

bruno68

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez Karlchen
bruno68 pisze:
Cześć Karlchen,
na początek musisz wiedzieć, że nie możesz nic zrobić, ponieważ nie jesteś właścicielem, nawet twoja partnerka życiowa też nie jest!

Cześć bruno, najpierw dziękuję za odpowiedź!











No cóż, pomysłem było podzielenie domu na 2 mieszkania (prawnie, ale nie jestem ekspertem w tej dziedzinie). Obecnie parter i pierwsze piętro są traktowane jako jedno mieszkanie (przynajmniej według właściciela), przy czym
pierwsze piętro zawsze było wynajmowane jako oddzielne mieszkanie.
W przyszłości będą więc 2 oficjalne mieszkania, raz jak obecnie parter i pierwsze piętro (które pozostaje w posiadaniu rodziców) oraz strych, który zostanie przekazany mojej żonie.






Jednak powiedziałbym, że jeśli teściowie zdecydowaliby się na wpisanie hipoteki, to tak! Byłoby to najprostsze i najtańsze rozwiązanie!


Czy teściowie wtedy byliby oficjalnie dłużnikiem banku, czy to tylko zabezpieczenie, gdybyśmy przestali spłacać/nie mogli płacić?
Lub jakie inne wady miałoby to dla rodziców?






Z drugiej strony, wzięcie połowy kredytu przez każdego byłoby lepsze, bo w przeciwnym razie każdy mógłby odpowiadać za całą sumę!
W razie konieczności indywidualne obciążenie pełną sumą jest jednak możliwe tylko dla partnerki życiowej.


Cóż, więc oboje bylibyśmy odpowiedzialni, albo ja wystąpiłbym jako poręczyciel, lub coś w tym stylu.






Wszystko inne byłoby poza zasięgiem! Suma pieniędzy jako taka nie stanowiłaby problemu, a raczej gwarancja ze względu na brak własności...


Tak, właśnie to miałem na myśli. Nie myślałem, że suma pieniędzy byłaby problemem, a wątpliwości budziła gwarancja.

Podsumowując: Jeśli jako zabezpieczenie mielibyśmy tylko niezagospodarowany strych, wygląda to krytycznie!? Jeśli hipoteka na cały budynek jest możliwa, nie ma problemu?


Dzięki i pozdrawiam

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez NaTwoim13
Obydwie opcje są możliwe: podział na podstawie ustawy o wspólności mieszkaniowej lub obciążenie całego obiektu.

Oczywiście lepiej, jeśli osoby posiadające mieszkania na poddaszu mają własny wpis w księdze wieczystej.

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez Karlchen
noelmaxim pisze:
Piękniejsze jest oczywiście, gdy mieszkanie na poddaszu ma swoją własną księgę wieczystą.

Dziękuję za odpowiedź!

Co by było, gdyby przyszła wartość rynkowa poddasza była poniżej koniecznej kwoty kredytu? Czy coś takiego byłoby możliwe?

Ostatecznie dużym wydatkiem jest nowy dach, który musi być sfinansowany. Ale ten dach nie tylko należy do wartości rynkowej poddasza. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez NaTwoim13
Wartość lokalu zostanie ustalona na podstawie wartości po jego rozbudowie, dlatego finansowanie powinno obejmować koszty związane z tym procesem.

Jeśli rozbudowa nie jest jeszcze przeprowadzona, wartość lokalu zostanie określona na podstawie wartości bez rozbudowy. Należy jednak zauważyć, że większość banków niechętnie lub w ogóle nie finansuje takich obiektów hipotecznych, jak nieużywane poddasza.

Pozostaje również kwestia, czy w ramach podziału nieruchomości na lokale po wprowadzeniu ustawy o Wspólności Mieszkaniowej, będą Państwo musieli zapłacić obecnemu właścicielowi za poddasze.

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez BenniG
Czy w księdze wieczystej istnieje jeszcze otwarta hipoteka potencjalnych teściów?

Czy istnieje jeszcze zawieszona hipoteka?

Jeśli któraś z nich istnieje, to zaciągnięcie [url]kredytu[/url] byłoby zdecydowanie tańsze.



Jeśli zarabiasz około 5.000 € netto, powinno ci zostawać sporo każdego miesiąca. Jeśli mówisz o kilkuletniej przebudowie, można by było przeznaczyć około 6 lat więcej niż 2.000 € miesięcznie na remont i uniknąć zaciągania [url]kredytu[/url] ;-)

Jeśli 6 lat wydaje się jednak zbyt długim okresem, możecie poprosić teściów o [url]kredyt[/url] mostkowy.

A może posiadasz przypadkiem umowę oszczędnościową na budowę? Można tam otrzymać [url]kredyt[/url] do 30.000 € bez wpisu hipotecznego.



Na koniec rozważ, czy podział na parter + piętro i poddasze w ogóle ma sens, czy nie byłoby rozsądniej podzielić parter i piętro + poddasze - albo być może na 3 oddzielne jednostki. W przypadku ewentualnej wynajmu musicie oczywiście pamiętać, że nie chcecie stracić ulg DLA wynajmujących dwie rodzinne budynków - więc uprzednio to sprawdźcie.

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez bruno68
Nie,

teściowie na pewno nie ułatwią tego. Znają konsekwencje separacji!

Należy wziąć pod uwagę następujące konsekwencje separacji:

Oboje są poręczycielami po 150.000 €! W przypadku śmierci jednego z rodziców, zmarłe dziecko wchodzi w miejsce zmarłego w dziedziczenie długu!

Na pewno, gdy zostanie sądowo wyznaczony opiekun ad hoc, stanie się jasne, że nieletni nie może być poręczycielem! M.in. z powodu braku kapitału własnego i braku zdolności poręczenia. To powinno być uregulowane wcześniej.

Lista majątku to również podstawowe wyposażenie! Dzieci dziedziczą 100% majątku zmarłego, a małżonek nic nie dziedziczy!

Ważne jest rozróżnienie między małżeństwem standardowym a wyznawaniem konkubinatu, co powinno być znane przed powołaniem sądowego opiekuna ad hoc, który reprezentuje interesy dziecka wobec wszystkich, m.in. z powodu błędnej lub niewłaściwej porady.

Jak już wspomniałem: To wykracza poza ramy, zwłaszcza ze względu na szczególne warunki obecne!

bruno68

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez Karlchen
bruno68 pisze:
Nee,

so einfach wird es der Schwiegervater machen. Die Folgen einer Trennung sind ihnen bekannt!

Tak, zawsze istnieje ryzyko, gdy nabywa się nieruchomość wspólnie, itp.







jak już pisałem: To wykracza poza ramy, zwłaszcza ze względu na szczególne warunki panujące obecnie!

bruno68



Tutaj przyszła mi do głowy inna idea:

Dom zostanie podzielony prawnie, poprzez oddzielenie poddasza i rozpatrzenie go osobno. Podobnie jak zostanie oddzielony remont.

Konieczna nowa dachówka będzie finansowana osobno, jako zabezpieczenie przez częściami domu (parter, 1 piętro). Finansowanie wykończenia wnętrz nastąpi z zabezpieczenia przyszłego mieszkania na poddaszu.
Czy nie powinno to być możliwe do zrealizowania?

A poręczenie, jak zaproponowałeś: 50%/50% (lub podobne podziały).

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez Karlchen
"

Czy na liście hipotecznej nadal istnieje otwarta hipoteka potencjalnych teściów?

Czy istnieje nadal zawieszona hipoteka?

Jeśli któraś z tych opcji jest nadal aktywna, wzięcie [url]kredytu[/url] byłoby zdecydowanie korzystniejsze.



No cóż, kiedyś istniała hipoteka, ale o ile mi wiadomo, została spłacona.









Ale jeśli macie około 5 000 € netto, to powinno wam zostawać sporo każdego miesiąca. Jeśli mówisz o kilkuletniej renowacji, możesz przeznaczyć około 6 lat na wydanie ponad 2 000 € miesięcznie na remont bez konieczności wzięcia [url]kredytu[/url] od ;-)

Jeśli 6 lat wydaje się jednak zbyt długim okresem, możecie poprosić potencjalnych teściów o pożyczkę mostkową.

A może przypadkiem macie umowę oszczędnościową na budowę? Do kwoty 30 000 € można tam otrzymać [url]kredyt[/url] bez wpisu hipotecznego.



To oczywiście ciekawy pomysł, muszę to sobie przeliczyć. Problemem nie jest tu wnętrze, ale początkowo musiałbyś ocieplić dach i zamontować dwie mansardy.









Na koniec warto zastanowić się, czy podział na parter + piętro i poddasze jest sensowny, czy nie byłoby lepiej podzielić na parter + piętro + poddasze, albo nawet na 3 osobne jednostki. W przypadku ewentualnego wynajmu musielibyście oczywiście wziąć pod uwagę, że nie stracicie korzyści przysługujących właścicielom dwurodzinnych domów - dlatego należy to ustalić wcześniej.





Z mojego punktu widzenia, podział na parter+piętro i poddasze nie ma sensu (parter i piętro+poddasze tak), ale teść ma trochę dziwne poglądy i obawia się, że syn straci część swojego przyszłego dziedzictwa (aktualnie każda osoba (żona i brat) odziedziczyłaby mieszkanie, a gdyby moja żona była już właścicielem mieszkania, reszta - czyli mieszkanie na parterze - przypadłoby przynajmniej w 25% córce)."

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez bruno68
Teraz, Karolu, twoje pomysły nie będą działać!

Tanie kredyty budowlane dostaje tylko ten, kto posiada nieruchomość! To samo dotyczy kredytów gotówkowych - otrzymuje je tylko ten, kto posiada nieruchomość!

O kredytach gotówkowych!

Aby otrzymać prawdziwy kredyt gotówkowy, konieczne jest pełne wyłączenie szerokich deklaracji celu, z których część jest zabezpieczona deklaracją hipoteczną!

Wyłącznie z powodów odpowiedzialności prawnej pośrednika, ponieważ niektórzy wierzyciele mają pozwolenie na udzielanie kredytów gotówkowych do 50 000 €!

Dla pośrednictwa w kredytach konsumenckich i gotówkowych wymagane jest § 34 c ust. 2 Ustawy o handlu usługami. Dla zabezpieczonej części – § 34 i Ustawy o handlu usługami.

Alternatywą byłoby bank:

Ale czy pracownik banku, który pracuje w interesie klienta, może być pominięty. Ale czy ten, kto pracuje dla wierzyciela i jest związany instrukcjami, może pracować w interesie klienta?
Samo zapomnienie o negatywnej deklaracji celu może bardzo szybko spowodować konieczność dla klienta znacznie większych kosztów niż to niezbędne.

Jak już wspomniałem, temat jest zbyt obszerny.

bruno68

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez 2tneub
Czy kiedykolwiek rozważano opcję zakupu całego domu?
Być może z dożywotnim prawem do zamieszkania dla rodziców, aby obniżyć cenę?

Re: Finansowanie rozbudowy poddasza domu rodziców.

Napisany przez BenniG
Karlchen pisze:
No cóż, kiedyś istniało obciążenie hipoteczne, ale z tego co wiem, zostało uregulowane.

Teraz pytanie brzmi, czy zostało to także skasowane (co dodatkowo kosztuje pieniądze), czy też można je ponownie aktywować.






Cytat od Karlchena

To była oczywiście pewna myśl, którą muszę sobie jeszcze przezanalizować. Problemem nie jest tak naprawdę wykończenie wnętrz, ale to, że na początek trzeba ocieplić dach i zainstalować dwa okna połaciowe.


Macie już 50 000 €. Do rozpoczęcia przebudowy możecie nadal zbierać dodatkowe pieniądze, aby przynajmniej największy kamień został zdjęty z serca. Im później weźmiecie ewentualny kredyt, tym lepiej będziecie mogli oszacować, ile pieniędzy potrzebujecie, żeby nie okazało się, że bierzecie za dużo, ale nawet gorzej, że za mało i potem kosztownie dokładać.






Cytat od Karlchena

No więc, według mnie mieszczenie parteru + piętro i strychu nie ma sensu (mieszkanie na parterze i piętrze + strych jak najbardziej), ale teść ma dziwne poglądy i obawy, że w ten sposób syn straci część swojego późniejszego dziedzictwa (obecnie każdy (żona i brat) odziedziczyłby mieszkanie, gdyby moja żona już miała udziały w mieszkaniu, to w przypadku spadku reszta - czyli mieszkanie na parterze - przynajmniej w 25%) przypadłby córce.


Istnieją więc zasadniczo trzy możliwości.
1. Kupicie synowi udziały w domu - mielibyście cały Dom, ale musielibyście wziąć więcej pieniędzy niż tylko na remont
2. Syn dostaje teraz parter w prezencie - rodzice straciliby już teraz swoje udziały w domu, ale mogliby pozostać w nim z prawem do mieszkania
3. Złożycie oświadczenie o zrzeczeniu się dziedzicznego udziału w parterze - wy macie swoją część, syn jeszcze nie ma - pewna niesprawiedliwość

Wy (jako rodzina) wiecie najlepiej, co do was pasuje.
Czy chcecie cały Dom dla siebie?
Jakie plany ma syn? (np. Czy chce pozostać w regionie? Czy chce wyprowadzić się i kupić własne miejsce? Czy zamierza mieszkać w tym samym mieszkaniu do śmierci rodziców?)

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata