Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na tematy związane z pracą i zawodem.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Krissi94
Cześć,
czy jest tutaj ktoś z doświadczeniem w dziedzinie ubezpieczeń lub pracujący w agencji ubezpieczeniowej? Czy jest to szkolenie bardzo trudne? Mam wykształcenie handlowe, ale kompletnie nie mam pojęcia o ubezpieczeniach.

Jestem bezrobotny i miałbym potencjalnie szansę zacząć pracę w agencji ubezpieczeniowej w biurze (gdzie nie sprzedają ubezpieczeń) i tam musiałbym przejść to szkolenie. Trzeba zauważyć, że jedyna osoba na pełen etat ma swoją ostatnią godzinę w piątek i od tego momentu zostaje tylko jedna osoba na niepełny etat, która ma małe dziecko i czasami może być nieobecna. Ta osoba na niepełny etat ma już dużo pracy i miałaby mnie szkolić. Jak to ma działać? Jakim typem osoby trzeba być? Byłbym jedyną osobą na pełen etat. I tak naprawdę nie lubię za bardzo rozmów telefonicznych.

Czy zaryzykowalibyście?

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Marc2512
Cześć, również zdobyłem kwalifikacje w dziedzinie ubezpieczeń BWV 14 lat temu po szkoleniu handlowym. Tak, warto posiąść wiedzę fachową, ponieważ trzeba zdać egzamin przed IHK, zarówno pisemny, jak i praktyczny. Praca w biurze oznacza: rozmowy telefoniczne, przyjmowanie szkód, ustalanie terminów dla działu sprzedaży. Moim zdaniem, nie obejdzie się bez określonych celów, agencja żyje z pośrednictw, a Ty będziesz częścią agencji. Ale traktuj to jako szansę. No cóż, taka jest rzeczywistość...

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Krissi94
Marc2512 pisze:
Cześć, tak, 14 lat temu ukończyłem kurs specjalisty ubezpieczeniowego BWV po zakończeniu szkoły handlowej. Tak, naprawdę trzeba wkuwać wiedzę fachową, przecież musisz zdać egzamin praktyczny i pisemny przed Izbą Przemysłowo-Handlową. Praca wewnętrzna oznacza: telefonowanie, przyjmowanie szkód, ustalanie terminów sprzedaży. Bez celów raczej się nie obejdzie, moim zdaniem agencja żyje z pośrednictw i Ty staniesz się częścią agencji. Ale hey, patrz na to jako szansę. A tak w ogóle to..

Czy to jest bardzo trudne? W ogóle nie wiem, czy interesuję się ubezpieczeniami. Zwłaszcza prowadzenie rozmów z klientami nie jest dla mnie. A to będzie przecież sprawdzane w części praktycznej. Co by się stało, gdybym nie zdał tego kursu? Czy musiałbym wtedy pokryć koszty sam? Poza tym nie lubię za bardzo telefonować. W mojej ostatniej pracy miałem z tego powodu dolegliwości żołądkowe. A w ubezpieczeniach nie chodzi tylko o przekierowywanie klientów, ale przede wszystkim o pomaganie im samemu przez większość czasu. To też martwi mnie.
A szef jasno powiedział, że nie mogę po prostu wypróbować, żeby zobaczyć, czy to odpowiada moim oczekiwaniom, ale musiałbym pozostać. W przeciwnym razie byłoby to stratą czasu dla obu stron. Ale skąd mam to wiedzieć?

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Marc2512
Z bezrobocia nie powinno się stawiać żadnych wymagań. W przeciwnym razie: Tak, egzamin nie jest łatwy i nie da się go zdobyć bez nauki.
Czy istnieje opis stanowiska, który określa oczekiwane obowiązki? Po prostu porozmawiałbym z szefem, jakie są koszty i co może na ciebie spaść.

Pozdrowienia, Marc

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez BenniG
Krissi94 pisze:
A tak naprawdę nie lubię tak bardzo rozmawiać przez telefon. Na mojej poprzedniej pracy miałam z tego powodu bóle brzucha.

Czego się boisz podczas rozmów telefonicznych? Jesteś z klientem na odległość i w razie wątpliwości możesz po prostu się rozłączyć.





Cytat od Krissi94

A w ubezpieczeniach nie chodzi tylko o przekazywanie klientów dalej, ale przede wszystkim o samodzielne udzielanie pomocy klientom przez większość czasu. To też martwi.


Tutaj również możesz w wielu przypadkach powiedzieć, że potrzebujesz tego na piśmie - to z pewnością daje ci więcej czasu.





Cytat od Krissi94

A szef jasno powiedział, że nie mogę po prostu wypróbować, żeby zobaczyć, czy mi pasuje, tylko że musiałabym już zostać. Bo w przeciwnym razie byłoby to stratą czasu dla obu stron. Ale skąd mam to wiedzieć?


Ale przecież w każdej pracy tak jest. Nic gorszego nie ma, gdy szef z powodu życzenia pracownika potrzebuje kogoś nowego w trakcie próbnego okresu pracy.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez StGe1973
Krissi94 pisze:
I szef jasno powiedział, że nie mogę po prostu spróbować, żeby zobaczyć, czy to pasuje do mnie, tylko musiałbym wtedy zostać. Bo inaczej to byłoby stratą czasu z obu stron. Ale skąd mam to wiedzieć?

To, co mówi twój szef, a jak naprawdę jest, to dwie różne rzeczy. Zawsze będziesz miał okres próbny, w którym obie strony mogą wypowiedzieć umowę bez podawania przyczyny, zwykle w ciągu 14 dni. Dokładnie dlatego jest okres próbny: obie strony powinny być pewne, czy stanowisko pracy, środowisko pracy, pracownicy, itd. pasują do siebie czy nie.

Oczywiście powinieneś najpierw wiedzieć, czy ta praca w ogóle jest dla ciebie. Prawdopodobnie lubisz rozmawiać przez telefon, ponieważ praca wewnętrzna prawdopodobnie polega w dużej mierze na rozpatrywaniu szkód, czyli klienci zgłaszają do ciebie przypadki szkód, które musisz potem rozpatrzyć. Będziesz musiał negocjować z rzemieślnikami, specjalistycznymi firmami do napraw wysyłać zlecenia itp., czyli po prostu prowadzić postępowanie związane z szkodą. Albo jeśli klienci regulują szkodę samodzielnie, uprzejmie im tłumaczyć, dlaczego ubezpieczenie może pokryć tylko tę czy inną kwotę...

Więc rozmowa przez telefon będzie ważna lub powinieneś to lubić.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez 2utopus
Kto płaci za szkolenie, jeśli je zdasz? Ile prób masz na to?
Jakie inne szkolenia zawodowe/ulepszające już przebyłeś?
Co sprawiałoby Ci więcej radości? Praca w handlu detalicznym przy kasie? Praca w magazynie taszczenie kartonów? Praca w terenie? Praca na łonie natury?

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Krissi94
utopus pisze:
Kto płaci za szkolenie, jeśli je ukończysz? Ile prób można podejmować?
Jakie inne zawodowe szkolenia już przebyłeś?
Co sprawiałoby Ci więcej radości? Praca przy kasie w handlu detalicznym? Przenoszenie kartonów w magazynie? Praca w terenie? Praca na wolnym powietrzu?

Tak, szkolenie pokryje szef.
Mam tylko szkolenie w dziale Reno. Właściwie wole spokojnie wykonywać moją pracę i dzwonić tylko od czasu do czasu. Chętnie pracowałbym w urzędzie lub podobnym miejscu.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Krissi94
StGe1973 pisze:
To co mówi szef, a jak jest naprawdę, to dwie różne pary butów. Zawsze będziesz mieć okres próbny, i w tej sytuacji obie strony mogą wypowiedzieć umowę bez podawania powodów zazwyczaj w ciągu 14 dni. Dlatego właśnie jest okres próbny: obie strony powinny mieć pewność, czy miejsce pracy, środowisko pracy, współpraca z pracownikami itp. pasują do siebie, czy też nie.

Oczywiście warto wcześniej zastanowić się, czy ta praca w ogóle jest dla ciebie odpowiednia. Raczej powinieneś lubić rozmowy telefoniczne, ponieważ praca w biurze w dużej mierze zakłada rozwiązywanie szkód, czyli klienci zgłaszają ci szkody, które następnie musisz zająć się ich likwidacją. Będziesz musiał negocjować z rzemieślnikami, specjalistycznymi firmami naprawczymi, przyznawać zlecenia itp., czyli właśnie załatwiać sprawy dotyczące szkód. Albo jeśli to klienci sami rozwiązują szkodę, musisz im uprzejmie wytłumaczyć, dlaczego ubezpieczyciel może pokryć tylko tę lub inną kwotę...

Zatem umiejętność prowadzenia rozmów telefonicznych będzie ważna, a także to, czy lubisz to robić.

No cóż, tak naprawdę nie lubię zbytnio rozmawiać przez telefon. Przy adwokacie głównie przekierowywałem połączenia, ale trzeba było też często samemu pomagać klientom. Nie mam pojęcia, czy to coś dla mnie.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez 2titan1981
Nikt ci tego nie będzie mógł powiedzieć, spróbuj sam albo pozwól. Kto nie lubi rozmawiać przez telefon, nie powinien mieć kontaktu z klientami.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez Krissi94
Wie dzwoniłem tam dziś rano, a szefa nie było. Powiedziałem pracowniczce, że spróbuję, ale żeby sprawdzić, czy praca odpowiada mi. Powiedziała, że nie ma sensu, jeśli zostanę tylko 2 tygodnie i złożę wypowiedzenie. Potem około godziny później zadzwoniła do mnie i powiedziała, że szef powiedział, że to nie pasuje, bo mają już wystarczająco dużo stresu i potrzebują kogoś, kto zostanie (czyli nie kogoś, kto spróbuje, a potem powie, że jednak nie i odejdzie).

Ale przecież po to jest okres próbny, czyż nie? Skąd mamy wiedzieć z góry, czy pasuje czy nie.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez 2titan1981
Więc mają kogoś innego, kto według szefa nie tylko spełnia odpowiednie warunki, ale także mówi, że potrafi to zrobić, nawet jeśli może tego jeszcze nie wiedzieć. Okres próbny służy do sprawdzenia, czy osoba pasuje do zespołu i czy nie tylko mówi, że potrafi, ale także to robi. Zatrudnienie kosztuje pieniądze, dlaczego więc podejmować większe ryzyko i ponownie szukać kogoś, z uwagi na wątpliwości z góry....

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez 2tneub
Krissi94 pisze:
Dzisiaj rano zadzwoniłem tam i szefa nie było. Powiedziałem pracownicy, że zrobiłbym to, ale mogę tylko sprawdzić, czy to coś dla mnie, jeśli spróbuję.

Kilka rozmów kwalifikacyjnych miałem okazję prowadzić jako kierownik działu. Gdybym miał do czynienia z takim kandydatem, który jest tak niepewny siebie co do pozostania, wolałbym kontynuować poszukiwania.

Okres próbny działa obustronnie i wtedy można dokładnie przetestować. Ryzyko jest znane obu stronom.
Ale słowa Może, zobaczymy, mam bóle brzucha, niekoniecznie lubię świadczą o całkowitej niepewności.
Szef nie potrzebuje takich pracowników, zwłaszcza gdy tak rozmawia się z klientami. Potrzebuje pracowników, którzy sprawiają przekonujące wrażenie.
Kandydat, który mówi: Oczywiście, dam radę, idzie znacznie dalej. Nawet jeśli po 3 tygodniach podda się, bo jednak nie dał rady.
Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że przekonujące występowanie nie zawsze jest łatwe.
Chętnie podjąłem się fachowego kierownictwa, ale nie jestem zainteresowany i nie potrzebuję kierownictwa dyscyplinarnego, ponieważ brakuje mi odpowiedniego podejścia.
Pośrednio proponowano mi stanowisko dyrektora generalnego. Jednak jestem do tego niewłaściwą osobą i uprzejmie odmówiłem.




Jakie masz doświadczenie zawodowe, czego chciałbyś się zająć, jakie masz wykształcenie?
Obecnie poszukiwani są ludzie bez końca. Jest to właściwy moment na składanie podań. Tam, gdzie wcześniej wielu potencjalnych pracowników aplikowało na stanowisko, teraz wielu pracodawców jest zadowolonych, gdy w ogóle nadchodzi jakieś podanie. Dlatego pracodawcy są skłonni do ustępstw.
Złóż teraz podanie. Naucz się być pewniejszym siebie z pierwszych rozmów kwalifikacyjnych.
Jeśli masz znajomego/w znajomych w wyższym stanowisku, zapytaj go, czy mógłby przeprowadzić z Tobą kilka rozmów wstępnych. Nawet jeśli zazwyczaj nie prowadzi rozmów kwalifikacyjnych, na pewno będzie w stanie powiedzieć Ci, co mu negatywnie zwraca uwagę i co możesz zmienić w swoim podejściu i postawie. Stan przed lustrem i trenuj przekonywanie. Patrz w oczy swojego rozmówcy, gdy pyta Cię o oczekiwania dotyczące wynagrodzenia.
Być może biuro pośrednictwa pracy oferuje szkolenia w zakresie składania podań. Skorzystaj z okazji!
Przypuszczalnie masz 27 lat i możesz osiągnąć wiele w życiu.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez BenniG
Krissi94 pisze:
Powiedziałem pracownikowi, że zgodziłbym się to zrobić, ale że mogę dowiedzieć się, czy to dla mnie, jeśli spróbuję.

Czasami mowa jest srebrem, a milczenie złotem.

Podczas okresu próbnego miałbyś wystarczająco dużo czasu, aby dowiedzieć się, czy to dla ciebie odpowiednie, czy nie.
Teraz nie masz nawet szansy.

Każda praca lub zmiana pracy niesie ze sobą pewne ryzyko, trzeba po prostu rozważyć, co dla ciebie osobiście jest ważniejsze.
Ponieważ nie wiemy, jak długo jesteś bezrobotny i jak pilnie szukasz pracy, możemy oczywiście zaakceptować twoje rezygnacji i życzyć ci w przyszłości pracy lepiej dopasowanej do twoich potrzeb.

Re: Ubezpieczenia..osoba zmieniająca branżę WHEN specjalistka ds. ubezpieczeń)

Napisany przez 2tneub
Prawdopodobnie od początku 2020 roku.

https://bfriends.brigitte.de/foren/r...bewerben.html?
https://forum.glamour.de/t/seit-1-ja...ben/352239/230
https://www.hilferuf.de/thema/versic...teiger.252606/

Dostała tam wystarczająco dużo porad. Wygląda jednak na to, że nie działają.

Nie będę dalej karmić trolla i wychodzę.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata