- pt paź 15, 2021 10:34 am
Cześć ludzie,
Moja partnerka i ja (nie jesteśmy małżeństwem) chcemy kupić Dom w proporcji 50/50. Obie strony mogą zapłacić 100% swojej połowy kosztów zakupu praktycznie gotówką. Jedna z tych stron potrzebuje jednak dodatkowo 16 000 euro, aby zapłacić swój udział w podatku od nabycia nieruchomości oraz notariuszowi. Aby nie być kompletnie spłukanym poza tym (np. na drobne remonty, zakupy), planujemy wziąć kredyt w wysokości 25 000 euro. W ten sposób zostanie nam jeszcze zapas w wysokości 9000 euro na nieprzewidziane wydatki.
Jak najlepiej postąpić w tej sytuacji? To nie byłoby kredytem na zakup domu, a jedynie kredytem na dodatkowe koszty lub tzw. rezerwowy kredyt awaryjny. Mamy zdolność kredytową, ponieważ mamy stałą pracę i spłacony apartament, który chcielibyśmy wynająć po przeprowadzce. Czy warto wpisać zastaw hipoteczny na istniejącym apartamencie obok 25 000 euro kredytu (co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, np. notariuszami), czy bank udzieliłby mi zwykłego kredytu konsumenckiego?
Jak najlepiej postępować? Jesteśmy trochę zieloni, ponieważ nigdy wcześniej nie korzystaliśmy z kredytu. Jakie oprocentowanie musiałbym uwzględnić?
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki lub sugestie.
Moja partnerka i ja (nie jesteśmy małżeństwem) chcemy kupić Dom w proporcji 50/50. Obie strony mogą zapłacić 100% swojej połowy kosztów zakupu praktycznie gotówką. Jedna z tych stron potrzebuje jednak dodatkowo 16 000 euro, aby zapłacić swój udział w podatku od nabycia nieruchomości oraz notariuszowi. Aby nie być kompletnie spłukanym poza tym (np. na drobne remonty, zakupy), planujemy wziąć kredyt w wysokości 25 000 euro. W ten sposób zostanie nam jeszcze zapas w wysokości 9000 euro na nieprzewidziane wydatki.
Jak najlepiej postąpić w tej sytuacji? To nie byłoby kredytem na zakup domu, a jedynie kredytem na dodatkowe koszty lub tzw. rezerwowy kredyt awaryjny. Mamy zdolność kredytową, ponieważ mamy stałą pracę i spłacony apartament, który chcielibyśmy wynająć po przeprowadzce. Czy warto wpisać zastaw hipoteczny na istniejącym apartamencie obok 25 000 euro kredytu (co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, np. notariuszami), czy bank udzieliłby mi zwykłego kredytu konsumenckiego?
Jak najlepiej postępować? Jesteśmy trochę zieloni, ponieważ nigdy wcześniej nie korzystaliśmy z kredytu. Jakie oprocentowanie musiałbym uwzględnić?
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki lub sugestie.