- pn gru 06, 2021 9:45 am
Cześć,
moi rodzice (około 70 lat) obecnie poszukują bezpiecznych lokat kapitałowych.
Ok. 1/3 majątku jest ulokowane w akcjach i funduszach mieszanych w banku. Z mojego punktu widzenia, inwestycja ta nie jest idealna, ale też nie dramatyczna, dlatego nie zamierzam się tym zbytnio zajmować. 2/3 majątku leży obecnie na kontach bankowych, lokatach terminowych oraz dotychczas w obligacji oszczędnościowych.
Ze względu na ich wiek nie chcą już inwestować więcej pieniędzy na giełdzie (np. w ETF-y). Obligacja oszczędnościowa została teraz zerwana przez bank. Dlatego aktualnie szukają nowej bezpiecznej lokaty kapitałowej na średni okres inwestycji. lokata terminowa / lokata oszczędnościowa itp. jest obecnie oprocentowana na tyle nisko, że według nich nie opłaca się tego.
Skoro sam nie mam lepszych pomysłów, zaproponowałem, że mogliby zainwestować u mnie pieniądze na 5 lat przy stałym oprocentowaniu, a ja wykorzystam te pieniądze do lokowania ich w ETF-y. Widzę to jako sytuację win-win, ponieważ mam czas na inwestowanie przez ponad 10 lat, a moi rodzice mają korzyści z wyższego oprocentowania.
Jestem świadom, że spekulacja na giełdzie na kredyt jest potępiana, ale wysokość inwestycji / pożyczki prywatnej została określona na podstawie planowanej stałej rezerwy gotówkowej, dlatego mogę zagwarantować spłatę z czystym sumieniem, niezależnie od sytuacji na rynkach. Ponadto w ciągu 4 lat prawdopodobnie spłacimy nasz Dom, co oznacza, że miesięcznie będziemy mieli większy nadwyżkę, co umożliwiłoby mi odbudowanie rezerwy w mniej niż 1 rok.
W przybliżeniu ustaliliśmy oprocentowanie na poziomie 1,5%. W porównaniu do obecnych ofert lokat terminowych uważam, że to dobra oferta dla moich rodziców.
Z drugiej strony, mam niemal złe sumienie, gdyż oferuję im jedynie 1,5%, podczas gdy mogę zarobić znacznie więcej na giełdzie.
Zabezpieczony kredyt papierów wartościowych wyniósłby mnie około 3% - kredyt niezabezpieczony prawdopodobnie jeszcze więcej. W porównaniu do tego, 1,5% jest oczywiście bardzo niskie.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Jaka stawka procentowa byłaby waszym zdaniem uczciwa dla obu stron?
moi rodzice (około 70 lat) obecnie poszukują bezpiecznych lokat kapitałowych.
Ok. 1/3 majątku jest ulokowane w akcjach i funduszach mieszanych w banku. Z mojego punktu widzenia, inwestycja ta nie jest idealna, ale też nie dramatyczna, dlatego nie zamierzam się tym zbytnio zajmować. 2/3 majątku leży obecnie na kontach bankowych, lokatach terminowych oraz dotychczas w obligacji oszczędnościowych.
Ze względu na ich wiek nie chcą już inwestować więcej pieniędzy na giełdzie (np. w ETF-y). Obligacja oszczędnościowa została teraz zerwana przez bank. Dlatego aktualnie szukają nowej bezpiecznej lokaty kapitałowej na średni okres inwestycji. lokata terminowa / lokata oszczędnościowa itp. jest obecnie oprocentowana na tyle nisko, że według nich nie opłaca się tego.
Skoro sam nie mam lepszych pomysłów, zaproponowałem, że mogliby zainwestować u mnie pieniądze na 5 lat przy stałym oprocentowaniu, a ja wykorzystam te pieniądze do lokowania ich w ETF-y. Widzę to jako sytuację win-win, ponieważ mam czas na inwestowanie przez ponad 10 lat, a moi rodzice mają korzyści z wyższego oprocentowania.
Jestem świadom, że spekulacja na giełdzie na kredyt jest potępiana, ale wysokość inwestycji / pożyczki prywatnej została określona na podstawie planowanej stałej rezerwy gotówkowej, dlatego mogę zagwarantować spłatę z czystym sumieniem, niezależnie od sytuacji na rynkach. Ponadto w ciągu 4 lat prawdopodobnie spłacimy nasz Dom, co oznacza, że miesięcznie będziemy mieli większy nadwyżkę, co umożliwiłoby mi odbudowanie rezerwy w mniej niż 1 rok.
W przybliżeniu ustaliliśmy oprocentowanie na poziomie 1,5%. W porównaniu do obecnych ofert lokat terminowych uważam, że to dobra oferta dla moich rodziców.
Z drugiej strony, mam niemal złe sumienie, gdyż oferuję im jedynie 1,5%, podczas gdy mogę zarobić znacznie więcej na giełdzie.
Zabezpieczony kredyt papierów wartościowych wyniósłby mnie około 3% - kredyt niezabezpieczony prawdopodobnie jeszcze więcej. W porównaniu do tego, 1,5% jest oczywiście bardzo niskie.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Jaka stawka procentowa byłaby waszym zdaniem uczciwa dla obu stron?