- pn wrz 21, 2009 5:17 pm
Przed 10 laty otworzyłem lokatę terminową w niemieckim banku. Pod koniec sierpnia 2009 roku nadszedł czas, kiedy mogłem wypłacić moje pieniądze. Pomimo tego bank odmawia mi zwrotu pieniędzy pod różnymi pretekstami, takimi jak:
- rzekomo wypowiedzenie konta musi być na piśmie. Wysłałem list do oddziału, który nigdy nie dotarł.
- następnie napisałem nowy list wypowiedzenia (listem poleconym), który rzekomo również nie dotarł.
Co o tym myślicie? Jak mogę wywrzeć presję, aby odzyskać swoje pieniądze?
Oddział, w którym otworzyłem konto, znajduje się 800 km od mojego miejsca zamieszkania.
Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi/porady.
Iulia C.