Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na temat transakcji nieruchomościowych, takich jak rentowność (dom dochodowy), lokalizacja nieruchomości, rzeczoznawcy, pośrednicy nieruchomości, umowy kupna, ubezpieczenia nieruchomości i podatki. (Zakup nieruchomości w celu wynajmu)

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez echinodoru
Hej,

jestem tutaj nowy. Po raz pierwszy próbuję w pewnym sensie kupować Dom z partnerem. Dlatego czuję się bardzo niepewnie co do tego, jak to się odbywa. W naszym regionie południowym nieruchomości są rzadkością. Było mi jasne, że nie można przez rok zastanawiać się, czy chce się kupić ten Dom, czy nie, ale obecny przebieg sprawy mnie irytuje i bardzo przypomina wynajmowanie mieszkania. Spodziewałem się zupełnie innej procedury przy zakupie domu.

Co do sytuacji: Wyraziłem zainteresowanie ogłoszeniem domu i dostałem w odpowiedzi broszurę informacyjną. Kilka dni później zadzwoniono do mnie, aby umówić termin obejrzenia nieruchomości. Pierwsze zwiedzanie domu odbyło się w piątek po południu, trwało 30 minut. Gdy zapytaliśmy, co dalej, powiedziano nam, że musimy działać bardzo szybko, wysłać potwierdzenie zainteresowania i potwierdzenie finansowania. W przeciwnym razie ktoś inny go dostanie.

Jakoś jestem zdezorientowany, ponieważ dla mnie zakup domu to raczej jednorazowa sprawa. Spodziewałem się więcej informacji, więcej dokumentów, ewentualnie możliwości drugiego oglądania z rzeczoznawcą budowlanym. Trzeba zauważyć, że Dom ma około 300 lat i częściowo wymaga remontu. To ciekawe, co powie fachowiec. Nie mogliśmy zobaczyć jednego pokoju, bo aktualna lokatorka nie życzyła sobie tego. Nikt nie mógł powiedzieć nam, czy poprzez szkielety dachu kiedyś nie przeciekało. Nie mamy żadnych dokumentów dotyczących ostatnich napraw, nie widzieliśmy mapy kawałka ziemi, planów budynku są bez wymiarów.

Czy to normalne, że taki Dom jest sprzedawany, a ma się wrażenie, jakby kupowało się kota w worku? Czy powinno się raczej zrezygnować, jeśli po tak małej ilości informacji po 3 dniach trzeba podjąć decyzję?

Być może macie dla mnie jakąś radę.

Dzięki i pozdrowienia

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez BenniG
Kto pierwszy przychodzi, ten lepszy, chyba że ktoś wtrąci się przed ciebie i jest gotów położyć więcej pieniędzy na stół, a sprzedawca bardziej ceni sobie pieniądze niż słowa.
 
Nie wiesz oczywiście, czy są jeszcze inni zainteresowani domem. Presja, która ciąży na wielu ludziach, żeby teraz kupić Dom, jest bardzo wysoka, ponieważ odsetki mogą rosnąć szybciej niż ceny nieruchomości spadają. W zależności od tego, jak szczegółowe jest ogłoszenie, ile wynosi wkład własny i która bank zostanie wybrany, można otrzymać potwierdzenie finansowania z zewnątrz - albo i nie. Jeśli czujecie się niepewnie, lepiej nie kupujcie domu. Na pewno jest wiele potencjalnych domów, cofnięcie zakupu domu jest bardzo drogie.
 
Powinniście jednak także spróbować zrozumieć sprzedawcę. Jak tylko ogłoszenie zostanie opublikowane online, przychodzi setki zapytań o umówienie terminu wizyty. Czy jest prawdziwe zainteresowanie czy ktoś tylko chce rzucić okiem, często nie jest jasne. Myślę, że możecie być zadowoleni z 30 minut na oglądanie. Jeśli 10 osób ogląda Dom, to już jest 5 godzin, w ciągu których sprzedawca musi ciągle odpowiadać na te same pytania...
 
Jeśli po kilku dniach zapanuje cisza, możecie ponownie skontaktować się ze sprzedawcą i zapytać, czy istnieje możliwość odwiedzenia obiektu z rzeczoznawcą. Na pewno nie polecam kupowania kota w worku przy domu szkieletowym.

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez 2titan1981
Nigdy nie zmuszaj się do zakupu, jeśli inni decydują się szybciej, to tak jest. Ale dobrze byłoby już ustalić warunki z bankiem, który finansuje wasz zakup... wtedy będziecie wiedzieli, na ile możecie sobie pozwolić. Wtedy procedura finansowania będzie również szybsza. Najlepiej zabrać ze sobą kogoś, kto zna się na rzeczy, ale nie zdradza tego. Miałem taką osobę, która przy mnie odhaczała wszystko, co dla mnie było ważne. Nawet w przypadku nieruchomości 100% udziału w nowym budownictwie nie ma możliwości ustępstw. Ale to, co nie byłoby dla mnie akceptowalne, to domy z wadami, które generują duże koszty. Więc warto zabrać kogoś z fachem. Nie musi to być rzeczoznawca, wystarczy dobry znajomy z branży budowlanej, który zwykle wystarczy do pierwszego wrażenia i drugiej opinii. Zwłaszcza że agenci nieruchomości zawsze oddziałują na to, co uważają za najsłabsze ogniwo.

Również mieliśmy już ustne przyjęcie oferty na jednym domu, ale została ona znacznie przelicytowana w porównaniu z przewidywaną ceną zakupu... na szczęście mieliśmy przy sobie kogoś, kto od razu powiedział nam, że musielibyśmy do niego wpompować dodatkowe 150 000 €, aby doprowadzić go do stanu, na jaki się nastawialiśmy. Nie chodziło tu o okna, dach czy elewację....

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez echinodoru
Dziękuję za wasze odpowiedzi!

Niestety w mojej okolicy jest niewiele potencjalnych domów. Myślę, że dlatego sprzedający może sobie pozwolić na takie postępowanie.
Sam sprzedający nie był obecny, tylko pośredniczka. Ale agencja pośrednictwa pobiera opłatę w wysokości 30000€ za sprzedaż - więc sprzedający i kupujący mogą się spodziewać pewnych korzyści, przynajmniej tak mi się wydaje.

Chciałbym mieć znajomego w branży budowlanej. Niestety moi przyjaciele mają wszystkie zupełnie bezużyteczne zawody

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez Saskia
Żeby mieć dobre szanse na wolnym rynku, musisz być dość szybki i mieć wszystko dobrze przygotowane. Więc udaj się do maklera finansowego, określ budżet, zbierz wszystkie dokumenty (to może trochę potrwać) i już na wizytach możesz wspomnieć, że wszystko jest suche (ewentualnie zabierz ze sobą ogólne potwierdzenie finansowania... które dostarczy ci również doradca finansowy). Jeśli masz dobre wrażenie na temat domu i chcesz go kupić, po prostu się zgadzasz i umawiasz jeszcze jedno spotkanie z fachowcem. Zawsze jeszcze możesz się wycofać. Standardowe dokumenty, takie jak świadectwo energetyczne, mapa działki itp., makler powinien już mieć przy sobie podczas wizyty.

Re: pierwszy zakup domu - brak informacji normalne?

Napisany przez Sellicando
Oczywiście, w przypadku 300-letniego domu mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Rzadko dostaje się dokładne plany budynku czy inne dokumenty. Dlatego jako niedoświadczony kupujący zdecydowanie zalecam umówienie spotkania z rzeczoznawcą. Szczególnie w dzisiejszych czasach remonty takich obiektów mogą znacząco obciążać budżet.
Ale możesz wstępnie zaakceptować ofertę i umówić się na spotkanie z rzeczoznawcą podczas gdy projekt umowy sprzedaży jest przygotowywany. W większości przypadków sprzedający wtedy się uspokajają i dają nowemu właścicielowi odpowiednią ilość czasu. Jeśli pojawi się niespodziewana wada, można zawsze odwołać spotkanie u notariusza. Zazwyczaj bez dodatkowych kosztów.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata