Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące innych form finansowania, leasingu, oszczędzania na budowę domu, narzędzi finansowych itp.

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez Johann3s
Cześć,

obecnie szukam nowego samochodu.
Moje główne rezerwy są obecnie zainwestowane w ETF-y/fundusze i obecnie są na plusie. Dlatego sprzedaż tych aktywów pod kątem zakupu auta oznaczałaby konieczność zapłacenia sporych podatków.

Dlatego zastanawiam się nad tym, czy nie lepiej częściowo sfinansować zakupu pojazdu. Na pierwszy rzut oka oprocentowanie jest obecnie na podobnym poziomie jak podatek, który trzeba zapłacić przy sprzedaży.

Czy z tej perspektywy lepszym rozwiązaniem byłoby zaciągnięcie kredytu konsumenckiego (około 1/3 wartości pojazdu) na 4 lata? A może lepiej byłoby sprzedać udziały w funduszach.

Nie jestem pewien, jaka decyzja byłaby mądrzejsza.

Dziękuję za rady.

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez 2utopus
Ale dopiero po fakcie dowiesz się, czy podjąłeś mądrą decyzję.

Ocenę decyzji należy do tego, jak będą się rozwijać ETF-y w przyszłości (albo jak rozwija się gospodarka światowa) - oraz czy wystąpił ewentualny kryzys gospodarczy.

Na przykład w tym scenariuszu:

Samochód kosztuje 60 tys. euro - 20 tys. euro jest finansowane po 3% - ogółem w ciągu 4 lat daje to 1200 euro odsetek - jeśli teraz akcje ETF po 4 latach są warte o 20% więcej, i jeśli za 20 tys. euro z podatkiem musiałbyś sprzedać akcje ETF za 25 tys. euro, miałbyś w depozycie akcje ETF o wartości 30 tys. euro niewyrażone podatkowo - o ile będziesz mógł ciągle spłacać raty.

Jeśli jednak gospodarka światowa się załamie i na przykład stracisz pracę i nie będziesz w stanie dalej spłacać rat, jest możliwe, że stracisz samochód - lub będziesz musiał sprzedać akcje ETF, które spadły o 50%, aby spłacić kredyt ... wtedy może się okazać, że życzyłeś sobie wcześniej sprzedać akcje ETF. (Ale wtedy być może nie musisz już płacić podatków ...)

Ekonomicznie sensowniej byłoby prawdopodobnie dalej jeździć starym samochodem - lub kupić używany samochód - z mniejszym wkładem kapitałowym/stratą wartości zazwyczaj osiągniesz finansowo więcej - oczywiście nie dotyczy to przyjemności z jazdy lub czerpania radości z życia ...

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Johann3s, naprawdę zależy to od tego, jakie ETF-y posiadasz i czego oczekujesz od światowej gospodarki, jak pisze utopus.
Aktualnie sytuacja nie wygląda zbyt różowo, dlatego też pytanie, czy ETF-y, którymi handlujesz, przynoszą zysk. Dobrze, że wspominasz o podatkach.
To miłe, że inwestujesz te pieniądze w samochód.
Rynek samochodów używanych wzrósł cenowo o 29% w ciągu roku.
Być może przez rok opłacisz czynsz, a zobaczysz, jak się zachowuje rynek (gielda, rynek samochodowy)?

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez StGe1973
Podatki nigdy nie powinny być argumentem za czy przeciw czemuś. Płacenie podatków oznacza, że osiągnąłeś zysk. Alternatywa braku podatków = zazwyczaj brak zysków, co zawsze jest gorsze niż płacenie podatków od zysków. Na dzień dzisiejszy sprzedaż udziałów ETF byłaby prawdopodobnie lepszą decyzją. Ostatecznie ryzyka na rynkach akcji są obecnie bardzo, bardzo wysokie. Ryzyka globalne, takie jak wojna Rosja - Ukraina, strategia Zero Covid w Chinach z rygorystycznymi blokadami itp., skutkujące załamaniem łańcuchów dostaw, brakiem surowców itp. oraz bardzo wysoka inflacja, która prawdopodobnie doprowadzi do znacznego spadku siły nabywczej, wzrostu stóp procentowych itp. Oczywiście nikt nie zna przyszłości, ale obecnie (prawie) każdy prawdopodobnie przypisałby rynkom akcji więcej ryzyka niż szans. Tylko że oto problem: Jeśli Chiny szybko zrozumieją, że strategia Zero Covid w przypadku Omikrona musi zawieść, a Putin w krótkim czasie zrozumie, że militarna porażka kraju nie ma sensu, jeśli później zostanie nienawidzony jako siła okupacyjna, a związki zawodowe niekoniecznie muszą stawiać bardzo wysokie żądania płacowe, to może to szybko minąć i rynki akcji ponownie będą miały dobre perspektywy... Tylko osobiście brakuje mi wiary w to...

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez ZehWeh
Podatki trzeba będzie zapłacić tak czy inaczej, jeśli nie teraz, to w przyszłości.

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez 2tneub
ZehWeh pisze:
Podatki trzeba będzie zapłacić tak czy inaczej, jeśli nie teraz, to w przyszłości.

Różnica polega na tym, że trzymając ETF generuje się dodatkowe odsetki od brutto sumy, podczas gdy sprzedaż ETF oznacza generowanie odsetek tylko od kwoty po opodatkowaniu, z tytułu niekorzystnego kredytu na samochód. Zasadniczo lepiej jest płacić podatki później, chyba że system podatkowy zostanie ponownie zmieniony.
Krytyczna stopa odsetkowa dla dochodów po opodatkowaniu z ETF prawdopodobnie leży nieco poniżej 3%.

Oczywiście ryzyko na rynku giełdowym jest obecnie bardzo duże. Z drugiej strony zawsze mówi się, że trzeba kupować, gdy grzmią działa.
Strategia anty-koronawirusowa w Chinach również mnie niepokoi. Już widzieliśmy, co się dzieje, gdy duży port zostaje zamknięty. Nie chcę nawet wiedzieć, co by się stało, gdyby Chiny na kilka tygodni zamknęły wszystko.

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez ZehWeh
Trzeba po prostu zadać sobie pytanie: Czy oczekiwany zysk będzie wyższy niż odsetki do zapłacenia przy zaciągnięciu kredytu. Jeśli tak, to bierz kredyt.

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez 2utopus
ZehWeh pisze:
Podatki i tak trzeba będzie zapłacić, jeśli nie teraz, to kiedyś w przyszłości.

Jeśli można przesunąć/uniknąć płacenia podatków, należy to zrobić.

Jest stare powiedzenie: Hin und Her macht Taschen leer (Tam i z powrotem, kieszeń pusta)

Jeśli na przykład mam 15 000€ w funduszu ETF, który ma 50% zysku, a mój limit podatkowy jest już wykorzystany, po opodatkowaniu/ubezpieczeniu zdrowotnym/cegłowskim zostanie:
Tylko 5000€ zysku, około 30% częściowego zwolnienia ze względu na udział akcji powyżej 50% -> 3500€ podlegają opodatkowaniu - przy około 30% to ponad 1100€ odchodzi.
W nowym funduszu ETF można zainwestować tylko 13 900€.

Jeśli stary i nowy ETF wzrosną o 7% rocznie, po 10 latach będą to:
stary ETF: 15 000€ -> 29 500€ (19 500€ zysku podlegającego opodatkowaniu) -> ok. 4100€ podatków -> 25 400€ netto
nowy ETF: 13 900€ -> 27 300€ (13 400€ zysku podlegającego opodatkowaniu) -> ok. 2800€ podatków -> 24 500€ netto
Zatem przez czasowe opłacanie podatków straciło się około 900€.

Może w przyszłości znów będą okresy zwolnione od podatku, w których zysk będzie wolny od opodatkowania - albo będą one wolne od podatku w przypadku wykorzystania ich na emeryturę...

Re: pożyczka samochodowa lub sprzedać fundusze ETF.

Napisany przez Johann3s
Dziękuję za uwagi i wskazówki.

Na razie postaram się jeździć starym autem jeszcze kilka miesięcy dłużej. Nikt nie może mi powiedzieć, czy ceny samochodów używanych wrócą do normy.

Jeśli sprzedam, to maksymalnie tyle, aby pokryć to kwotą wolną od podatku. Moje zyski wynoszą tylko 20%, ponieważ inwestuję w fundusze ETF, które wypłacają dywidendy, i dlatego też już wcześniej skorzystałem z kwoty wolnej od podatku w związku z opodatkowaniem dywidend.

Po prostu uważam, że w przypadku sprzedaży stracę również przyszłe dywidendy. Obecnie stopy procentowe kredytów konsumenckich znacznie wzrosły, co sprawia, że stopa procentowa i obecne stopy dywidend są na podobnie wysokim poziomie, co może sprawić, że sprzedaż nie jest już tak rozważna.

Wesołych Świąt dla wszystkich.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata