Re: Czy zawarcie umowy oszczędnościowej na zakup ewentualnego domu jest sensowne?
Napisany przez Maikaefer -
- pn maja 16, 2022 7:46 am
Cześć Kochane Forum,
szukamy własnego domu od prawie 3 lat. Z różnych powodów niestety dotychczas się nie udało. Ze względu na rosnące stopy procentowe w budownictwie, w naszym regionie wielu (hehe, nieliczni, którzy są) obniżają ceny nieruchomości, a wybór minimalnie zwiększył się. Zostaliśmy również ponownie zapraszani na oględziny. Naszego marzenia o własnym domu jeszcze nie porzuciliśmy, ale nie wiemy również, czy znajdziemy coś w krótkim, średnim czy nawet długim okresie.
Co do naszej sytuacji:
Mamy około 1/3 wkładu własnego i potrzebujemy 2/3 kwoty zakupu domu w formie kredytu. Posiadamy również inne papiery wartościowe, ale nie chcemy ich używać jako zabezpieczenia kredytu.
W zeszłym tygodniu skonsultowałem się, ile realistycznie teraz musielibyśmy przeznaczyć na budowę. Wartości wahają się między 2,5% na 10 lat związania oprocentowania a 2,9% na 20 lat związania oprocentowania. W końcu teraz jest jasne, że 0,7% oprocentowania budowlanego wydawałoby się ładniejsze i zdecydowanie tańsze w ciągu kredytu, ale cóż. Sami nie traktujemy domu jako obiektu inwestycyjnego, ale jako (luksusowy) obiekt do życia.
Teraz jednak do moje pytanie właściwe:
Wygląda na to, że oprocentowanie budowlane przez kontrakt oszczędnościowo-budowlany jest znacznie
szukamy własnego domu od prawie 3 lat. Z różnych powodów niestety dotychczas się nie udało. Ze względu na rosnące stopy procentowe w budownictwie, w naszym regionie wielu (hehe, nieliczni, którzy są) obniżają ceny nieruchomości, a wybór minimalnie zwiększył się. Zostaliśmy również ponownie zapraszani na oględziny. Naszego marzenia o własnym domu jeszcze nie porzuciliśmy, ale nie wiemy również, czy znajdziemy coś w krótkim, średnim czy nawet długim okresie.
Co do naszej sytuacji:
Mamy około 1/3 wkładu własnego i potrzebujemy 2/3 kwoty zakupu domu w formie kredytu. Posiadamy również inne papiery wartościowe, ale nie chcemy ich używać jako zabezpieczenia kredytu.
W zeszłym tygodniu skonsultowałem się, ile realistycznie teraz musielibyśmy przeznaczyć na budowę. Wartości wahają się między 2,5% na 10 lat związania oprocentowania a 2,9% na 20 lat związania oprocentowania. W końcu teraz jest jasne, że 0,7% oprocentowania budowlanego wydawałoby się ładniejsze i zdecydowanie tańsze w ciągu kredytu, ale cóż. Sami nie traktujemy domu jako obiektu inwestycyjnego, ale jako (luksusowy) obiekt do życia.
Teraz jednak do moje pytanie właściwe:
Wygląda na to, że oprocentowanie budowlane przez kontrakt oszczędnościowo-budowlany jest znacznie