- czw cze 09, 2022 12:17 pm
Cześć,
Dzisiaj mam pewien problem, z którym nie potrafię sobie poradzić.
W maju 2021 roku moja narzeczona i ja zdecydowaliśmy się przejąć Dom rodziców mojej narzeczonej.
Mieliśmy przejąć pozostały dług w wysokości 120 000 € oraz kwotę potrzebną na remont. Dodatkowo notariusza i podatek od nabycia nieruchomości. Ostatecznie kwota kredytu na nieruchomość wyniosła 220 000 €, podczas gdy według rzeczoznawcy jej wartość wynosi około 400 000 € (spokojna okolica, ponad 700 m² powierzchni działki, 270 m² powierzchni mieszkalnej na 3 piętrach z podwójnym garażem, dużym podjazdem i mieszkaniem dla gości).
Najpierw zapytaliśmy o kredyt naszego banku domowego. Odmówiono nam ze względu na nasze dochody wynoszące prawie 4100 €. Wówczas poinformowano nas, że koszty utrzymania zostały wyższe ze względu na pandemię i dlatego nie mogą zatwierdzić kredytu.
Następnie skorzystaliśmy z usług doradcy finansowego.
Przedstawił nam najlepsze oferty (banku-córki jednego z dużych, znanych banków), nie mieliśmy problemów z uzyskaniem kredytu.
Prace remontowe rozpoczęły się latem 2021 roku.
Jako pracownik handlu materiałami budowlanymi, byłem w stanie dobrze ocenić ceny materiałów itp.
Poszukałem z góry wszystkich ofert i szczegółowo je przeanalizowałem.
Na koniec nadeszło to, czego się nie spodziewałem. Ceny materiałów budowlanych zaczęły gwałtownie rosnąć.
Mimo że część zamówiłem z wyprzedzeniem, nie wszystko.
Dodatkowo...
Nie chcę szukać wymówek ani przerzucać winy na innych. Powinienem poprosić o pomoc, ale byłam z powrotem przytłoczony.
Teraz pieniędzy nam nie wystarcza i poprosiliśmy doradcę o dodatkowe finansowanie. Jako kredyt remontowy za pośrednictwem kasy oszczędnościowo-budowlanej.
Dostaliśmy jednak informację, że sprawdzenie w Schufa nie było udane i nie otrzymamy finansowania.
Zażądałem wtedy dokumentów z Schufa i oto co się okazało. Ma wpis od agencji windykacyjnej. Jednak już w listopadzie. To oczywiście uniemożliwia nam prawie niemożliwe uzyskanie dodatkowego finansowania.
W banku, który sfinansował nam Dom, mamy około 4000 € nadpłaty. W marcu wysłali nam rzeczoznawcę. Opinia mówi, że do ukończenia domu potrzebne są jeszcze około 35 000 €.
Bank wypłaci pozostałą kwotę dopiero po otrzymaniu potwierdzenia o dodatkowym finansowaniu. Czyli te pieniądze również nie otrzymamy od razu.
Obecnie mam rachunek otwarty u pracodawcy na kwotę 10 000 €. Nie przejmuje się tym i mówi, żebym zapłacił, gdy otrzymam dodatkowe finansowanie. Jednakże istnieje jeszcze innycyrejent na kwotę 2500 €. Ten jednak, ponieważ już otrzymał 11 000 €, udzielił mi odroczenia płatności. Powiedział, żebym się skontaktował, jeśli będą jakieś nowe informacje.
Obecnie mieszkamy na pół budowy. Większość materiałów jest już na miejscu, ale pracownicy również muszą zostać opłaconiu. Mieszkanie dla rodziców mojej narzeczonej jest praktycznie gotowe, brakuje tylko łazienki i podłogi...
Co mogę teraz zrobić? Zgadza mi się, że pełnię zapłaciłem agencji windykacyjnej i wysłałem e-mail z prośbą o usunięcie wpisu. Bardzo mi przykro z tego powodu.
Teraz jestem przy ścianie i nie wiem, co dalej robić.
Dziękuję za Waszą pomoc. Jestem wdzięczny za każdą radę.
Dzisiaj mam pewien problem, z którym nie potrafię sobie poradzić.
W maju 2021 roku moja narzeczona i ja zdecydowaliśmy się przejąć Dom rodziców mojej narzeczonej.
Mieliśmy przejąć pozostały dług w wysokości 120 000 € oraz kwotę potrzebną na remont. Dodatkowo notariusza i podatek od nabycia nieruchomości. Ostatecznie kwota kredytu na nieruchomość wyniosła 220 000 €, podczas gdy według rzeczoznawcy jej wartość wynosi około 400 000 € (spokojna okolica, ponad 700 m² powierzchni działki, 270 m² powierzchni mieszkalnej na 3 piętrach z podwójnym garażem, dużym podjazdem i mieszkaniem dla gości).
Najpierw zapytaliśmy o kredyt naszego banku domowego. Odmówiono nam ze względu na nasze dochody wynoszące prawie 4100 €. Wówczas poinformowano nas, że koszty utrzymania zostały wyższe ze względu na pandemię i dlatego nie mogą zatwierdzić kredytu.
Następnie skorzystaliśmy z usług doradcy finansowego.
Przedstawił nam najlepsze oferty (banku-córki jednego z dużych, znanych banków), nie mieliśmy problemów z uzyskaniem kredytu.
Prace remontowe rozpoczęły się latem 2021 roku.
Jako pracownik handlu materiałami budowlanymi, byłem w stanie dobrze ocenić ceny materiałów itp.
Poszukałem z góry wszystkich ofert i szczegółowo je przeanalizowałem.
Na koniec nadeszło to, czego się nie spodziewałem. Ceny materiałów budowlanych zaczęły gwałtownie rosnąć.
Mimo że część zamówiłem z wyprzedzeniem, nie wszystko.
Dodatkowo...
Nie chcę szukać wymówek ani przerzucać winy na innych. Powinienem poprosić o pomoc, ale byłam z powrotem przytłoczony.
Teraz pieniędzy nam nie wystarcza i poprosiliśmy doradcę o dodatkowe finansowanie. Jako kredyt remontowy za pośrednictwem kasy oszczędnościowo-budowlanej.
Dostaliśmy jednak informację, że sprawdzenie w Schufa nie było udane i nie otrzymamy finansowania.
Zażądałem wtedy dokumentów z Schufa i oto co się okazało. Ma wpis od agencji windykacyjnej. Jednak już w listopadzie. To oczywiście uniemożliwia nam prawie niemożliwe uzyskanie dodatkowego finansowania.
W banku, który sfinansował nam Dom, mamy około 4000 € nadpłaty. W marcu wysłali nam rzeczoznawcę. Opinia mówi, że do ukończenia domu potrzebne są jeszcze około 35 000 €.
Bank wypłaci pozostałą kwotę dopiero po otrzymaniu potwierdzenia o dodatkowym finansowaniu. Czyli te pieniądze również nie otrzymamy od razu.
Obecnie mam rachunek otwarty u pracodawcy na kwotę 10 000 €. Nie przejmuje się tym i mówi, żebym zapłacił, gdy otrzymam dodatkowe finansowanie. Jednakże istnieje jeszcze innycyrejent na kwotę 2500 €. Ten jednak, ponieważ już otrzymał 11 000 €, udzielił mi odroczenia płatności. Powiedział, żebym się skontaktował, jeśli będą jakieś nowe informacje.
Obecnie mieszkamy na pół budowy. Większość materiałów jest już na miejscu, ale pracownicy również muszą zostać opłaconiu. Mieszkanie dla rodziców mojej narzeczonej jest praktycznie gotowe, brakuje tylko łazienki i podłogi...
Co mogę teraz zrobić? Zgadza mi się, że pełnię zapłaciłem agencji windykacyjnej i wysłałem e-mail z prośbą o usunięcie wpisu. Bardzo mi przykro z tego powodu.
Teraz jestem przy ścianie i nie wiem, co dalej robić.
Dziękuję za Waszą pomoc. Jestem wdzięczny za każdą radę.