- sob sie 27, 2022 6:30 am
Cześć od nowicjusza tutaj! Oto scenariusz: samodzielny przedsiębiorca wraz z żoną w wieku 56 lat, mieszkający od 22 lat w zbyt dużym domu, postanowił sprzedać obecny (w pełni spłacony) Dom ze względu na wysokie ceny, jakie obecnie płacą się za nieruchomości w pobliżu granicy luksemburskiej, i przeprowadzić się do mniejszego domu wymagającego remontu. Znaleziono nabywcę dla dotychczasowego domu, który obecnie zajmuje się finansowaniem. Moja żona i ja znaleźliśmy mniejszy, wymagający remontu Dom i kupiliśmy go. Potrzebujemy 8-9 miesięcy do faktycznego przeprowadzenia się do nowego małego domu, co również zostało ustalone z nabywcą dużego domu. Oszczędności na koncie mają być użyte na remont/renowację i koszty nabycia (notariusz, podatek od nabycia nieruchomości itp.) małego domu. Cena zakupu w wysokości 130 000 € musi więc zostać zfinansowana w międzyczasie, ponieważ dochód z dużego domu wpłynie dopiero za 8-9 miesięcy. kredyt na mały Dom będzie spłacony w całości po otrzymaniu kwoty zakupu ze starego domu. Czy według Was jest to sensowne postępowanie i którą instytucję kredytową warto byłoby skonsultować? Bank domowy (Sparkasse) wydaje się nie być tak elastyczny, wymaga wpisu do księgi wieczystej i oferuje jedynie klasyczne, długoterminowe umowy.