Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na tematy związane z pracą i zawodem.

Re: zatrudniony przewodnik turystyczny

Napisany przez bbbboniiii
Cześć. Czy tutaj są zatrudnieni przewodnicy turystyczni lub towarzysze podróży? Mój nowy pracodawca uważa, że jest to normalne, że gdy jest się w trakcie jednodniowej lub wielodniowej wycieczki, otrzymuje się zapłatę tylko za 8 godzin dziennie, pomimo że spędziło się znacznie więcej czasu z gośćmi w drodze i pracowało. Czyli 13 godzin pracy, ale tylko 8 godzin jest zapisywane na koncie czasu pracy. Czy to naprawdę jest normalne w firmie autobusowej organizującej wycieczki? Dziękuję

Re: zatrudniony przewodnik turystyczny

Napisany przez 2tneub
Przypuszczam, że tutaj prawdopodobnie nikt nie będzie miał doświadczenia w tej dziedzinie. Prawdopodobnie miałbyś lepsze szanse na forum podróży/wakacyjnym. Jestem ciekaw, jak w przyszłości będzie wyglądać prowadzenie dowodów na potrzeby rejestracji czasu pracy w tej firmie turystycznej. Wiadomo, że jest tam świeże orzeczenie z Bundesgerichtshofu.

Re: zatrudniony przewodnik turystyczny

Napisany przez 2utopus
Można by powiedzieć z przymrużeniem oka: Pracujesz jakbyś był na wakacjach.
A czasem może to nie jest czas pracy, tylko czas podróży?

Wiele firm ma interesujące przepisy dotyczące czasu podróży i czasu pracy - czy wszystkie te przepisy przetrwałyby w sądzie, to już inna sprawa - moje doświadczenia w korporacjach:

W jednej strefie taryfowej czas podróży w niedzielę (np. żeby rano wyspanym dotrzeć na szkolenie) był uważany za czas wolny (czas pracy zaczyna się w poniedziałek o 8:00 - w innej strefie taryfowej był to czas płatny - więc współpracownicy, którzy nie dostali wynagrodzenia, wyruszyli w poniedziałek o godzinie 8:00 i dotarli na pierwszy dzień szkolenia dopiero o 12:00 - inni z kolei mieli możliwość zameldowania się w hotelu już wieczorem poprzedniego dnia i lepiej wykorzystali szkolenie.

W dziale terenowym mieliśmy pewne ustalenia, że poranne/wieczorne 30 minut to czas prywatny, ponieważ współpracownicy z biura też musieli dojeżdżać do pracy ... a jeśli ktoś był dalej niż 80 km od domu i musiał wrócić na ten sam teren następnego dnia, powinien zarezerwować pokój w hotelu - jeśli koniecznie chciał wrócić do domu, czas i przejechane kilometry były uznawane za prywatne przyjemności. (Jeśli nie zarejestrowałeś prywatnych kilometrów dla służbowego samochodu, mógłbyś podróżować środkami transportu publicznego lub pozwolić partnerowi na odbiór/dostarczenie...)

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata