- sob paź 08, 2022 10:43 pm
Cześć,
ostatniego tygodnia dostałem telefon od salonu samochodowego, w którym 18 miesięcy temu podpisałem umowę Leasingu prywatnego (koncern VW). Umowa Leasingu obowiązuje do lutego.
Podczas rozmowy pracownik powiedział mi, że salon samochodowy jest zainteresowany zakupem samochodu od VW, aby móc go potem sprzedać z prowizją po zwrocie, co brzmi dla mnie sensownie.
Otrzymałem teraz dokumenty do podpisania - razem z umową użyczenia między udostępniającym (salon samochodowy) a użytkownikiem (ja). W umowie są określone warunki, które jak dotąd wydają się odpowiednie. A także dwa wnioski: 1. Wniosek o rozwiązanie umowy Leasingu z opłatą za zerwanie (kwota 0 € została wpisana) i 2. Wniosek o rozwiązanie umowy Leasingu z dodatkowym dochodem. W tym ostatnim jest napisane, że nic mi nie będzie zwrócone.
Duży problem widzę w zwrocie - sprawdzi go rzeczoznawca salonu samochodowego (podobno w moim obecności), a nie niezależny rzeczoznawca DEKRA lub inny.
Czy ktoś miał już do czynienia z taką sytuacją i może mi coś doradzić w tej sprawie, czy istnieją dla mnie jakieś ukryte koszty lub dodatkowe wady?
Dziękuję!
ostatniego tygodnia dostałem telefon od salonu samochodowego, w którym 18 miesięcy temu podpisałem umowę Leasingu prywatnego (koncern VW). Umowa Leasingu obowiązuje do lutego.
Podczas rozmowy pracownik powiedział mi, że salon samochodowy jest zainteresowany zakupem samochodu od VW, aby móc go potem sprzedać z prowizją po zwrocie, co brzmi dla mnie sensownie.
Otrzymałem teraz dokumenty do podpisania - razem z umową użyczenia między udostępniającym (salon samochodowy) a użytkownikiem (ja). W umowie są określone warunki, które jak dotąd wydają się odpowiednie. A także dwa wnioski: 1. Wniosek o rozwiązanie umowy Leasingu z opłatą za zerwanie (kwota 0 € została wpisana) i 2. Wniosek o rozwiązanie umowy Leasingu z dodatkowym dochodem. W tym ostatnim jest napisane, że nic mi nie będzie zwrócone.
Duży problem widzę w zwrocie - sprawdzi go rzeczoznawca salonu samochodowego (podobno w moim obecności), a nie niezależny rzeczoznawca DEKRA lub inny.
Czy ktoś miał już do czynienia z taką sytuacją i może mi coś doradzić w tej sprawie, czy istnieją dla mnie jakieś ukryte koszty lub dodatkowe wady?
Dziękuję!