- pt paź 28, 2022 1:24 pm
Hej drogie forum,
aktualnie rozważamy przeniesienie się do innego miejsca zamieszkania. Ponieważ w zeszłym roku kupiliśmy naszą obecną nieruchomość, teraz pojawia się pytanie o finansowanie nowej posiadłości. Obecnie mamy następujące finansowanie budowlane na starym obiekcie:
- 0,59% do kwietnia 2031 roku
- Aktualna pozostała kwota zadłużenia: 370 000 euro
- Wartość obiektu przy zakupie minimum 570 000 euro
- Wkład własny: 185 000 euro
Ponieważ nie mamy zamiaru wynajmować, stary obiekt ma zostać sprzedany. Pierwsze negocjacje pozwalają liczyć na kwotę sprzedaży w wysokości 730 000 euro. Po sprzedaży i spłacie pozostałego zadłużenia pozostanie nadwyżka w wysokości 360 000 euro.
Nasza nowa nieruchomość wraz z kosztami zakupu wyniesie około 735 000 euro, co praktycznie pokrywa się z pozostałym zadłużeniem i wpływami ze sprzedaży. Ponieważ do 2031 roku oczekujemy większej kwoty w celu spłaty zadłużenia po związaniu z niskim oprocentowaniem, dla nas najlepiej byłoby wymienić zastaw związany z dotychczasowym finansowaniem budowlanym.
Z tego, co dotychczas zrozumiałem, istnieć muszą trzy warunki:
1. Zastaw musi mieć co najmniej taką samą wartość jak obiekt lub pozostałe zadłużenie.
2. Bank nie może ponieść żadnej szkody.
3. Opłaty za obróbkę muszą zostać pokryte.
Wydaje się, że wszystkie warunki zostaną spełnione. Nowy obiekt jest znacznie bardziej wartościowy niż 370 000 euro pozostałego zadłużenia, nie powoduje również żadnej szkody (lepsza lokalizacja, możliwość sprzedaży, nasza zdolność kredytowa znacząco wzrosła po zakupie).
Co o tym sądzicie? Czy coś przeoczyliśmy lub źle zinterpretowaliśmy?
Jasne jest, że będzie konieczne zorganizowanie finansowania tymczasowego na okres przejściowy (w miarę możliwości).
Dziękuję i pozdrowienia
aktualnie rozważamy przeniesienie się do innego miejsca zamieszkania. Ponieważ w zeszłym roku kupiliśmy naszą obecną nieruchomość, teraz pojawia się pytanie o finansowanie nowej posiadłości. Obecnie mamy następujące finansowanie budowlane na starym obiekcie:
- 0,59% do kwietnia 2031 roku
- Aktualna pozostała kwota zadłużenia: 370 000 euro
- Wartość obiektu przy zakupie minimum 570 000 euro
- Wkład własny: 185 000 euro
Ponieważ nie mamy zamiaru wynajmować, stary obiekt ma zostać sprzedany. Pierwsze negocjacje pozwalają liczyć na kwotę sprzedaży w wysokości 730 000 euro. Po sprzedaży i spłacie pozostałego zadłużenia pozostanie nadwyżka w wysokości 360 000 euro.
Nasza nowa nieruchomość wraz z kosztami zakupu wyniesie około 735 000 euro, co praktycznie pokrywa się z pozostałym zadłużeniem i wpływami ze sprzedaży. Ponieważ do 2031 roku oczekujemy większej kwoty w celu spłaty zadłużenia po związaniu z niskim oprocentowaniem, dla nas najlepiej byłoby wymienić zastaw związany z dotychczasowym finansowaniem budowlanym.
Z tego, co dotychczas zrozumiałem, istnieć muszą trzy warunki:
1. Zastaw musi mieć co najmniej taką samą wartość jak obiekt lub pozostałe zadłużenie.
2. Bank nie może ponieść żadnej szkody.
3. Opłaty za obróbkę muszą zostać pokryte.
Wydaje się, że wszystkie warunki zostaną spełnione. Nowy obiekt jest znacznie bardziej wartościowy niż 370 000 euro pozostałego zadłużenia, nie powoduje również żadnej szkody (lepsza lokalizacja, możliwość sprzedaży, nasza zdolność kredytowa znacząco wzrosła po zakupie).
Co o tym sądzicie? Czy coś przeoczyliśmy lub źle zinterpretowaliśmy?
Jasne jest, że będzie konieczne zorganizowanie finansowania tymczasowego na okres przejściowy (w miarę możliwości).
Dziękuję i pozdrowienia