- czw mar 09, 2023 6:21 am
Cześć,
mam pytanie dotyczące ewentualnego nadchodzącego finansowania budowy. W jakiś sposób nie mogę się w to wdrożyć i uważam, że nasza sytuacja jest nietypowa i niestety nie znalazłem na ten temat żadnych informacji.
Jesteśmy małżeństwem bezdzietnym planującym zbudowanie domu wielopokoleniowego z teściami. Nasze kontakty z teściami są bardzo dobre, dlatego właśnie taka opcja wchodzi w grę;-)
Przyszły[url]Dom[/url] marzeń obejmuje odpowiednie mieszkanie dla teściów z osobnym wejściem, parterowy, bez schodów. Zakładamy, że projekt będzie kosztował około 400 000 €.
Aktualnie teściowie mieszkają w bliźniaku z w pełni wykończonym piwnicą, parterem, pierwszym piętrem i poddaszem (wartość około 400 000 €, w pełni spłacone i bez długów). Oczywiście starzejąc się staje się coraz trudniejsze samodzielne zarządzanie tym wszystkim, zwłaszcza, że obecnie[url]Dom[/url] jest wykorzystywany tylko w 50%.
Nasze dane:
Mój partner obecnie zarabia 2000,00 netto (klasa podatkowa 3), dodatkowo pracuje na nieokreślony etat na 520 €, który istnieje od dłuższego czasu. Ta kwota jest zawsze w pełni osiągana miesięcznie. Ja zarabiam 1350,00 € netto (klasa podatkowa 5), nie mogę być współkredytobiorcą ze względu na swoją historię w BIK (moje wpisy w BIK są już bardzo stare, kiedy jeszcze nie znałam swojego partnera). Mój partner ma wynik w BIK około 97-98%.
Zdecydowaliśmy się na ten model klas podatkowych, ponieważ mój partner otrzymuje w swojej głównej pracy dodatkowe 13. i 14. wynagrodzenie w formie premii świątecznej i urlopowej.
Obecnie płacimy około 850,00 € czynszu z opłatami oraz 50,00 € za prąd. Rodzice aktualnie nie płacą miesięcznie nic, włączając tylko standardowe opłaty za prąd, gaz,[url]ubezpieczenie[/url] , podatki itp. Obecnie mój partner i ja oszczędzamy około 1000,00 € miesięcznie.
Osobiście posiadamy kapitał własny w wysokości 25 000 € w gotówce i umowie oszczędnościowej. Rodzice posiadają swój spłacony bliźniak i są w stanie wnosić dodatkowy kapitał, ponieważ mają miesięcznie około 3000-4000[url]euro[/url] netto wolne ze względu na brak kosztów najmu, innych długów czy [url]kredytów[/url] .
Moje pytanie brzmi: jak najlepiej zaangażować rodziców? Czy w wieku 60 lat mają nadal dostęp do finansowania? Zanim pojawi się pytanie, dlaczego rodzice nie sprzedają swojego domu i rezygnują całkowicie z[url]kredytu[/url] , chciałbym już teraz na to odpowiedzieć. Rodzice nie chcą od razu tam się wprowadzić. Chcą to zrobić dopiero za 1-2 lata, gdy mama jest zawodowo zajęta jako opiekunka dzienna i potrzebuje aktualnych pomieszczeń do prowadzenia swojej działalności opiekuńczej z dziećmi.
Przepraszam za długi tekst, mam nadzieję, że jest zrozumiały:-) Mam nadzieję, że nie naruszyłem żadnych zasad lub czegoś podobnego :-)
mam pytanie dotyczące ewentualnego nadchodzącego finansowania budowy. W jakiś sposób nie mogę się w to wdrożyć i uważam, że nasza sytuacja jest nietypowa i niestety nie znalazłem na ten temat żadnych informacji.
Jesteśmy małżeństwem bezdzietnym planującym zbudowanie domu wielopokoleniowego z teściami. Nasze kontakty z teściami są bardzo dobre, dlatego właśnie taka opcja wchodzi w grę
Przyszły
Aktualnie teściowie mieszkają w bliźniaku z w pełni wykończonym piwnicą, parterem, pierwszym piętrem i poddaszem (wartość około 400 000 €, w pełni spłacone i bez długów). Oczywiście starzejąc się staje się coraz trudniejsze samodzielne zarządzanie tym wszystkim, zwłaszcza, że obecnie
Nasze dane:
Mój partner obecnie zarabia 2000,00 netto (klasa podatkowa 3), dodatkowo pracuje na nieokreślony etat na 520 €, który istnieje od dłuższego czasu. Ta kwota jest zawsze w pełni osiągana miesięcznie. Ja zarabiam 1350,00 € netto (klasa podatkowa 5), nie mogę być współkredytobiorcą ze względu na swoją historię w BIK (moje wpisy w BIK są już bardzo stare, kiedy jeszcze nie znałam swojego partnera). Mój partner ma wynik w BIK około 97-98%.
Zdecydowaliśmy się na ten model klas podatkowych, ponieważ mój partner otrzymuje w swojej głównej pracy dodatkowe 13. i 14. wynagrodzenie w formie premii świątecznej i urlopowej.
Obecnie płacimy około 850,00 € czynszu z opłatami oraz 50,00 € za prąd. Rodzice aktualnie nie płacą miesięcznie nic, włączając tylko standardowe opłaty za prąd, gaz,
Osobiście posiadamy kapitał własny w wysokości 25 000 € w gotówce i umowie oszczędnościowej. Rodzice posiadają swój spłacony bliźniak i są w stanie wnosić dodatkowy kapitał, ponieważ mają miesięcznie około 3000-4000
Moje pytanie brzmi: jak najlepiej zaangażować rodziców? Czy w wieku 60 lat mają nadal dostęp do finansowania? Zanim pojawi się pytanie, dlaczego rodzice nie sprzedają swojego domu i rezygnują całkowicie z
Przepraszam za długi tekst, mam nadzieję, że jest zrozumiały