Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy banki chcą pozbyć się istniejących kredytów hipotecznych?

Napisany przez Andi_Immo
Kochani użytkownicy forum, Czy bank ponosi straty, gdy udziela korzystnych kredytów hipotecznych przed zmianą oprocentowania? A czy taki bank ma interes w pozbyciu się kredytów hipotecznych? Konkretny przykład: Bank udziela w 2021 roku kredytu hipotecznego na 15 lat oprocentowanego w wysokości 1,00%. Kwota kredytu wynosi np. 500 000 € przy wartości nieruchomości 1 000 000 €. W marcu 2023 r. oprocentowanie dla podobnego kredytu hipotecznego wzrosło do około 4,00%. Przeszukałem już różne fora i strony internetowe w tej sprawie, ale nadal nie jestem pewny, czy bank w tym przypadku ponosi straty. Prawdopodobnie zależy to od sposobu, w jaki bank refinansuje kredyt. Często można przeczytać, że bank po prostu tworzy kwotę kredytu i musi zachować tylko niski procent kwoty kredytowej jako kapitał własny. Czekam na Wasze odpowiedzi, chętnie wytłumaczone prostymi słowami, które zrozumiem jako osoba o wykształceniu przyrodniczym. Pozdrowienia Twój Andi

Re: Czy banki chcą pozbyć się istniejących kredytów hipotecznych?

Napisany przez StGe1973
Cześć Andi,

po pierwsze umowa to umowa. Nawet jeśli bank chciałby, nie mógłby jej po prostu porzucić. Możliwe jest jedynie za obopólną zgodą albo w przypadku braku spłaty rat kredytu.

I nie, bank za to nie ponosi strat. Bank musi refinansować zgodnie z terminami, co oznacza, że jeśli bank udziela kredytu na 10 lat, musi również refinansować tę kwotę na ten okres (niezależnie od tego, w jaki sposób bank to robi, na przykład poprzez obligacje). W tym momencie bank określa swoją marżę zysku (co zależy od sytuacji konkurencyjnej banków między sobą):

Na przykład, jeśli bank płaci 0,3% za refinansowanie i oferuje oprocentowanie 0,9% pożyczkobiorcy. To samo dotyczy sytuacji, gdy stopy procentowe są wysokie: Bank płaci 3,4% za refinansowanie na 10 lat i oferuje oprocentowanie 4,0% pożyczkobiorcy.

Ryzyko strat w bankach, na przykład u Credit Suisse wraz ze wzrostem stóp procentowych, pochodzi z obligacji. Banki również pracują z pieniędzmi, czyli inwestują je na rynku kapitałowym na przykład w obligacje. Zazwyczaj mają one stałe oprocentowanie. Gdy stopy procentowe rosną, spadają ceny tych obligacji.

Na przykład obligacja firmy lub państwa ma wartość nominalną 100 euro, oprocentowanie 1%, okres karencji 10 lat. Otrzymujesz zatem 1 euro odsetek rocznie i na końcu okresu 100 euro. Gdy stopy procentowe rosną, możesz dziś kupić tę samą obligację za 100 euro, oprocentowanie 4%, okres karencji 10 lat.
Kto teraz kupi od Ciebie stare obligacje? Oczywiście nikt, ponieważ każdy będzie kupował nowe obligacje z wyższym oprocentowaniem...

Dlatego musisz zaoferować potencjalnemu nabywcy obligacji starej obligacji za 85 lub 90 euro, żeby ją od Ciebie zakupił.

Re: Czy banki chcą pozbyć się istniejących kredytów hipotecznych?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Andi Immo, bank zazwyczaj finansuje się zawsze od razu na takiej samej zasadzie jak przy wydaniu pożyczki o tej samej długości.
10-letnie zobowiązanie oprocentowanie dla klienta = 10-letni okres refinansowania dla banku (obligacje hipoteczne itp.)

Jeśli chodzi o kapitał własny, który trzyma finansujący bank, to jest to tylko ułamek wartości kredytowej.
W czasach kryzysu Lehmana były banki, które miały problemy, ponieważ refinansowały się tylko na kilka miesięcy lub lat, a mimo to udzielały 10-letnich pożyczek.
To NIE jest zgodne z terminami i może sprawić, że bank wpadnie w poważne trudności.

Re: Czy banki chcą pozbyć się istniejących kredytów hipotecznych?

Napisany przez Martin79HN
Obiekt 2021 o wysokiej ocenie i oprocentowaniu na poziomie 1% to moim zdaniem skrajny przykład!
Jednakże, średnio 20/30% kapitału własnego lub więcej jest finansowane
i w latach 2022/2023 ceny średnio nie spadły tak bardzo.

Ci, którzy finansowali bez kapitału własnego, często mają okres oprocentowania na 10/15 lat
lub zostało to sfinansowane wcześniej poprzez umowę oszczędnościową. W ciągu 3-4 lat przychodzą finansowania, które mogą kogoś obciążyć finansowo (nie mogę już sobie poradzić z ratą). Jednakże, skoro ceny zakupu były atrakcyjne, a oprocentowanie nadal wynosi w granicach 2-3%, prawdopodobnie taki scenariusz nie nastąpi.

Aktualnie mniej jest nabywane, po prostu dlatego, że stało się to droższe
i dochody nie nadążają lub są zbyt niskie!

W 2016 roku myślałem, że 600 tysięcy na Dom to szaleństwo (ale przecież zapłaciliśmy)
Pod koniec 2021 roku pomyślałem, że sąsiedni Dom tej samej wielkości, z tego samego roku budowy, sprzedany za milion - szaleństwo! Teraz sobie mówię, że miałem szczęście, bo finansowanie jest na swoim miejscu, a ryzyko oprocentowania dzięki umowom oszczędnościowym już nie stanowi problemu, czy obiekt jest teraz warty więcej czy mniej, jest mi obojętne

Jak mógł sąsiad sfinansować Dom, który w 2021 roku był przeceniony?
Skoro dochód + kapitał własny są wystarczające, to bankowi to nie przeszkadza!

Ponadto, każdy bank uwzględni pewne marginesy w swojej ocenie wartości, więc wartość obiektu będzie wzrastać.
Ryzyko leży po stronie banku - jak i z jakim ryzykiem będzie refinansowane.

Banki zwiększają swoje opłaty (za prowadzenie konta), aby mieć więcej gotówki w skarbcu.
Nie widzę w Niemczech żadnego krachu bankowego.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata