- sob kwie 01, 2023 5:08 am
Cześć,
Moja sprawa jest dosyć skomplikowana, przynajmniej dla mnie. Być może są tu inni, którzy mogliby mnie poprowadzić we właściwym kierunku.
Aktualna sytuacja
Mam 31 lat i pracuję jako dyrektor w firmie (stanowisko kierownicze).
Moje miesięczne zarobki to 4,600 zł brutto (około 2,900€ netto - klasa podatkowa 1).
W tym roku planuję się ożenić, a moja (przyszła) żona zarabia obecnie 3,415€ brutto (około 2,270€ netto - klasa podatkowa 1).
Oprócz mojego zatrudnienia jestem także osobą samozatrudnioną jako jednoosobowa działalność gospodarcza, dotychczas używam jej do odliczenia materiałów biurowych i różnych zakupów. Dochody w 2022 roku wyniosły około 14,000€, a wydatki około 8,800€.
Plan
Chciałbym zrezygnować z pracy, żeby móc całkowicie poświęcić się mojej działalności gospodarczej.
Obecnie przygotowuję umowę z agencją z jednym z moich prywatnych klientów na dwa lata w wysokości 7,500€ plus VAT.
Czekają kolejne zamówienia.
Aby nie musieć pokrywać składek ubezpieczeniowych związanych z działalnością gospodarczą, mogę być zatrudniony na umowę o pracę na pół etatu (klasa podatkowa 6), co pozwoliłoby mi zaoszczędzić składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Czy mój sposób myślenia jest prawidłowy?
Oficjalnie nie płacę czynszu, ponieważ jako rodzina kupiliśmy Dom wielorodzinny i pokrywam tylko koszty mojego mieszkania (około 170m²). Nie jestem wpisany do księgi wieczystej i oficjalnie nie jestem kredytobiorcą. W związku z tym oficjalnie nie mogę uznać wynajęcia mojego biura za koszt działalności gospodarczej.
Jednoosobowa działalność gospodarcza (e.K.)
minimalne dochody (samozatrudnienie) 7,500€ netto
szacunkowe miesięczne wydatki około 1,800€
dwóch pracowników na pół etatu (moja żona i siostra) 1,040€ (po 520€)
serwer 120€
licencje na oprogramowanie 100€
telefon/internet 100€
zakupy do biura 350€
koszty reklamy 100€
Moje pytania
Czy opłaca się być samozatrudnionym finansowo w porównaniu do zatrudnienia na etacie? Czy zostanie wystarczająco pieniędzy?
Uwaga: Jestem świadomy, że oprócz kwestii finansowych, jest to także kwestia osobistego podejścia. Decyduję się na to, ponieważ w najgorszym przypadku w kilka dni mogę znaleźć nową pracę. Jak i gdzie mogę oszczędzać podatki? Finansować auto? Zwiększać koszty? Zatrudniać pracowników na pół etatu? Czy w ogóle mogę sobie pozwolić na doradcę podatkowego?
Naprawdę jest to dość skomplikowane, prawda?
Z góry dziękuję.
Moja sprawa jest dosyć skomplikowana, przynajmniej dla mnie. Być może są tu inni, którzy mogliby mnie poprowadzić we właściwym kierunku.
Aktualna sytuacja
Mam 31 lat i pracuję jako dyrektor w firmie (stanowisko kierownicze).
Moje miesięczne zarobki to 4,600 zł brutto (około 2,900€ netto - klasa podatkowa 1).
W tym roku planuję się ożenić, a moja (przyszła) żona zarabia obecnie 3,415€ brutto (około 2,270€ netto - klasa podatkowa 1).
Oprócz mojego zatrudnienia jestem także osobą samozatrudnioną jako jednoosobowa działalność gospodarcza, dotychczas używam jej do odliczenia materiałów biurowych i różnych zakupów. Dochody w 2022 roku wyniosły około 14,000€, a wydatki około 8,800€.
Plan
Chciałbym zrezygnować z pracy, żeby móc całkowicie poświęcić się mojej działalności gospodarczej.
Obecnie przygotowuję umowę z agencją z jednym z moich prywatnych klientów na dwa lata w wysokości 7,500€ plus VAT.
Czekają kolejne zamówienia.
Aby nie musieć pokrywać składek ubezpieczeniowych związanych z działalnością gospodarczą, mogę być zatrudniony na umowę o pracę na pół etatu (klasa podatkowa 6), co pozwoliłoby mi zaoszczędzić składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Czy mój sposób myślenia jest prawidłowy?
Oficjalnie nie płacę czynszu, ponieważ jako rodzina kupiliśmy Dom wielorodzinny i pokrywam tylko koszty mojego mieszkania (około 170m²). Nie jestem wpisany do księgi wieczystej i oficjalnie nie jestem kredytobiorcą. W związku z tym oficjalnie nie mogę uznać wynajęcia mojego biura za koszt działalności gospodarczej.
Jednoosobowa działalność gospodarcza (e.K.)
minimalne dochody (samozatrudnienie) 7,500€ netto
szacunkowe miesięczne wydatki około 1,800€
dwóch pracowników na pół etatu (moja żona i siostra) 1,040€ (po 520€)
serwer 120€
licencje na oprogramowanie 100€
telefon/internet 100€
zakupy do biura 350€
koszty reklamy 100€
Moje pytania
Czy opłaca się być samozatrudnionym finansowo w porównaniu do zatrudnienia na etacie? Czy zostanie wystarczająco pieniędzy?
Uwaga: Jestem świadomy, że oprócz kwestii finansowych, jest to także kwestia osobistego podejścia. Decyduję się na to, ponieważ w najgorszym przypadku w kilka dni mogę znaleźć nową pracę. Jak i gdzie mogę oszczędzać podatki? Finansować auto? Zwiększać koszty? Zatrudniać pracowników na pół etatu? Czy w ogóle mogę sobie pozwolić na doradcę podatkowego?
Naprawdę jest to dość skomplikowane, prawda?
Z góry dziękuję.