Re: Finansowanie nieruchomości zabytkowej z usługami komercyjnymi i apartamentem wakacyjnym
Napisany przez ostermauer -
- czw cze 22, 2023 7:22 pm
Cześć drodzy Forumowicze, zarejestrowałem się tutaj wraz z moją żoną z powodu nadchodzącego zakupu domu i mam nadzieję na wskazówki ze strony waszej, gdyż jestem zainteresowany, ale jednocześnie laikiem. Jesteśmy w zaawansowanych negocjacjach z prywatnymi sprzedawcami i już byliśmy z rzeczoznawcą na miejscu oraz otrzymaliśmy propozycję finansowania. Poniżej sytuacja:
Co do nieruchomości:
- Zabytkowa ochrona, 750 m² działki, Ogółem 250 m² powierzchni, podzielona na 3 oddzielne jednostki mieszkalne,
- 110 m² powierzchni mieszkalnej (do użytku własnego)
- 90 m² jednostka użyteczności publicznej (dawna kuchnia, ale praktycznie niezmieniona budowlanie, po zakupie zostanie przeznaczona na powierzchnię mieszkalną (do użytku własnego), aby powiększyć 110 m² powierzchni mieszkalnej. wtedy będzie tylko 2 jednostki mieszkalne)
- 50 m² apartament na wakacje (chcemy kontynuować wynajem jako apartament na wakacje)
- Kilka mebli i nowoczesna kuchnia są w cenie
- Koszty: 485 tys. euro bez pośrednika, koszty poboczne zakupu: ~25 tys. euro
- Remonty:
Prace powierzchniowe (szlifowanie podłogi, malowanie): 10 tys. euro
Przeznaczenie użyteczności publicznej na mieszkalną (otwarcie przejścia, ew. ściana z płyt gipsowych): 20-40 tys. euro, prawdopodobnie kwalifikowalne do amortyzacji z tytułu zabytków
Ogród: 10-20 tys. euro
Co do nas jako osób / Finansowo:
- Dochód domowy: 6,5 tys. euro (4 tys. ja + 2,5 tys. moja żona)
- Cały kapitał własny: 350 tys. euro (gotówka + oszczędności budowlane: 270 tys. euro; fundusze / akcje: 80 tys. euro)
- W średnim okresie planowane dzieci, żona wtedy przejdzie na urlop wychowawczy
Co do finansowania:
- Interhyp odrzucił, ponieważ jednostka użyteczności publicznej znajduje się w księdze wieczystej. Zapytanie w Sparda Hessen przyniosło następujące propozycje:
Otrzymana propozycja 1 (konkretna propozycja):
Kwota pożyczki: 291 tys. euro (widać że dokładnie poniżej 60% limitu obciążenia)
15 lat, 2050 euro miesięcznie, 3,36% oprocentowanie efektywne, ~5% stopa spłaty kapitału --> spłata kapitału w całości
Możliwa propozycja 2 (z kalkulatora online):
Kwota pożyczki: 291 tys. euro
15 lat, 1560 euro miesięcznie, 3,50% oprocentowanie efektywne, 3% stopa spłaty kapitału
Pytania:
- Uważam, że miesięczne obciążenie w wysokości 2050 euro przy spłacie kapitału w całości jest wykonalne, ale potem pozostaje mniej elastyczności w celu oszczędzania (z zyskiem). Niskie oprocentowanie jest atrakcyjne, ale być może przy spłacie kapitału tylko 3% i miesięcznym oszczędzaniu różnicy około 500 euro zniweluję niższe oprocentowanie. Jaka jest wasza ocena? Czy lepiej wybrać niski miesięczny ratę, żyć bardziej spokojnie i zdywersyfikować różnicę, czy wybrać niższe oprocentowanie przy spłacie kapitału w całości?
- Według doradcy bankowego finansowanie w wysokości 291 tys. euro jest dokładnie w „słodkim punkcie” poniżej 60% limitu obciążenia i wartości nieruchomości przez bank. Bank ocenia nieruchomość na podstawie swojego wewnętrznego narzędzia jako dość nisko ze względu na wiek / zabytkową ochronę. Teoretycznie meble można wycenić na 33 tys. euro i w ten sposób zaoszczędzić około 1 tys. euro podatku od nabycia nieruchomości. Według doradcy bankowego to jednak spowoduje przekroczenie granicy 60% obciążenia i w konsekwencji wyniesie mnie to na wyższe oprocentowanie o 0,1%. Czy jest to z waszego punktu widzenia poprawne?
- Czy mogę odliczyć amortyzację od wartości nieruchomości częściowo odpowiadającą apartamentowi na wakacje, jako że nie jest używany do mieszkania własnego?
Dziękujemy za wasze sugestie - jak wspomniałem, jesteśmy laikami, a to nasze pierwsze zakup.
Pozdrawiam
Co do nieruchomości:
- Zabytkowa ochrona, 750 m² działki, Ogółem 250 m² powierzchni, podzielona na 3 oddzielne jednostki mieszkalne,
- 110 m² powierzchni mieszkalnej (do użytku własnego)
- 90 m² jednostka użyteczności publicznej (dawna kuchnia, ale praktycznie niezmieniona budowlanie, po zakupie zostanie przeznaczona na powierzchnię mieszkalną (do użytku własnego), aby powiększyć 110 m² powierzchni mieszkalnej. wtedy będzie tylko 2 jednostki mieszkalne)
- 50 m² apartament na wakacje (chcemy kontynuować wynajem jako apartament na wakacje)
- Kilka mebli i nowoczesna kuchnia są w cenie
- Koszty: 485 tys. euro bez pośrednika, koszty poboczne zakupu: ~25 tys. euro
- Remonty:
Prace powierzchniowe (szlifowanie podłogi, malowanie): 10 tys. euro
Przeznaczenie użyteczności publicznej na mieszkalną (otwarcie przejścia, ew. ściana z płyt gipsowych): 20-40 tys. euro, prawdopodobnie kwalifikowalne do amortyzacji z tytułu zabytków
Ogród: 10-20 tys. euro
Co do nas jako osób / Finansowo:
- Dochód domowy: 6,5 tys. euro (4 tys. ja + 2,5 tys. moja żona)
- Cały kapitał własny: 350 tys. euro (gotówka + oszczędności budowlane: 270 tys. euro; fundusze / akcje: 80 tys. euro)
- W średnim okresie planowane dzieci, żona wtedy przejdzie na urlop wychowawczy
Co do finansowania:
- Interhyp odrzucił, ponieważ jednostka użyteczności publicznej znajduje się w księdze wieczystej. Zapytanie w Sparda Hessen przyniosło następujące propozycje:
Otrzymana propozycja 1 (konkretna propozycja):
Kwota pożyczki: 291 tys. euro (widać że dokładnie poniżej 60% limitu obciążenia)
15 lat, 2050 euro miesięcznie, 3,36% oprocentowanie efektywne, ~5% stopa spłaty kapitału --> spłata kapitału w całości
Możliwa propozycja 2 (z kalkulatora online):
Kwota pożyczki: 291 tys. euro
15 lat, 1560 euro miesięcznie, 3,50% oprocentowanie efektywne, 3% stopa spłaty kapitału
Pytania:
- Uważam, że miesięczne obciążenie w wysokości 2050 euro przy spłacie kapitału w całości jest wykonalne, ale potem pozostaje mniej elastyczności w celu oszczędzania (z zyskiem). Niskie oprocentowanie jest atrakcyjne, ale być może przy spłacie kapitału tylko 3% i miesięcznym oszczędzaniu różnicy około 500 euro zniweluję niższe oprocentowanie. Jaka jest wasza ocena? Czy lepiej wybrać niski miesięczny ratę, żyć bardziej spokojnie i zdywersyfikować różnicę, czy wybrać niższe oprocentowanie przy spłacie kapitału w całości?
- Według doradcy bankowego finansowanie w wysokości 291 tys. euro jest dokładnie w „słodkim punkcie” poniżej 60% limitu obciążenia i wartości nieruchomości przez bank. Bank ocenia nieruchomość na podstawie swojego wewnętrznego narzędzia jako dość nisko ze względu na wiek / zabytkową ochronę. Teoretycznie meble można wycenić na 33 tys. euro i w ten sposób zaoszczędzić około 1 tys. euro podatku od nabycia nieruchomości. Według doradcy bankowego to jednak spowoduje przekroczenie granicy 60% obciążenia i w konsekwencji wyniesie mnie to na wyższe oprocentowanie o 0,1%. Czy jest to z waszego punktu widzenia poprawne?
- Czy mogę odliczyć amortyzację od wartości nieruchomości częściowo odpowiadającą apartamentowi na wakacje, jako że nie jest używany do mieszkania własnego?
Dziękujemy za wasze sugestie - jak wspomniałem, jesteśmy laikami, a to nasze pierwsze zakup.
Pozdrawiam