- ndz gru 25, 2005 11:52 pm
Tutaj znalazłem interesujące porównanie między aktualnym indeksem światowych akcji Dow Jonesa.
Źródło: https://www.gold-eagle.com/editorials_05/basch122405.html
Nikkei:
Dow Jones World Index:
Paralele: Formacja diamentu dla szczytów i dołków, wzrastająca klinowa formacja w 9 szczytach i dołkach przy jednoczesnym spadającym MACD.
W przypadku Dowa dochodzi jeszcze porównanie z Spiderem (ETF na S&P500), który obecnie jest znowu na poziomie sprzed krachu z 2000 roku.
Musimy się spodziewać krachu? Nie, na pewno nie. Przypomnę także, że podobne porównania wykresów krążyły w przeciągu ostatnich 2 lat. Także ode mnie:
* W 2003 r. obserwowaliśmy porównanie z 1929 r. Zgodnie z nim Dow po 6-miesięcznym okresie odbudowy powinien kontynuować spadek jak to miało miejsce w przypadku porównania z 1931 r.
* W 2004 r. porównywaliśmy Dow z Nikkei z około 1990 r.
W obu przypadkach porównanie się nie sprawdziło i trzeba je było odrzucić.
Co pozostaje, to jednak ostrzeżenie, że euforia analityków (która była dokładnie taka sama byczy dla Nikkei w kwietniu 2000, jak obecnie dla Dow Jonesa) niekoniecznie oznacza kontynuację hossy. Dlatego zdecydowanie zaleca się dalszą obserwację rynków i zwrócenie uwagi na istotne poziomy wykresów. W przypadku DJW może to być na przykład wyparcie z trójkąta w dół poniżej 225.
Marcus