Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez mickmack99
Cześć wszystkim,

mój partner i ja planujemy zakup działki, ponieważ chcemy zbudować razem Dom.
Sytuacja wyjściowa: obydwoje posiadamy Dom (jeden z nich już spłacony), dlatego nie mamy dostępnych środków (oprócz naszych wynagrodzeń), które można by było wykorzystać jako wkład własny.
Mój preferowany plan to sprzedać domy po przeprowadzce do nowego domu i spłacić kredyt z uzyskanych pieniędzy.
Jeśli to nie jest możliwe, konieczna byłaby sprzedaż jednego z domów (wtedy ktoś musiałby przenieść się 2 razy).

Czy bank w ogóle udzieliłby kredytu, jeśli istnieje tylko jedna nieruchomość?

PS: nasze łączne miesięczne wynagrodzenie to około 5400 EUR

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez 2titan1981
Macie cały Dom i częściowo Dom jako zabezpieczenie, dlaczego bank miałby powiedzieć nie? Oczywiście wszystko zależy od wartości. Jak wiele wart są stare domy po odliczeniu długów i ile ma kosztować nowy Dom, ile dodatkowej kwoty bank musiałby dopłacić. Jak wysoka może być rata po odliczeniu innych bieżących kredytów... Jak długo chcecie spłacać kredyt. Uwzględnijcie dodatkowy koszt nowego domu, który zazwyczaj jest znacznie droższy. Czy będziecie w stanie utrzymać pozostałe domy przez ten czas? Koszty dodatkowe itp....

To są kwestie, które trzeba przynajmniej przejrzeć raz.

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez BenniG
Cześć,

oczywiście, zasadniczo można to zrobić, ale będzie to znacznie droższe.

Jeśli już ustalicie, które z domów chcecie sprzedać, proponowałbym wystawić nieruchomość na sprzedaż po wysokiej cenie i zobaczyć, co się wydarzy. Jeśli znajdzie się kupiec (który będzie mógł sobie na to pozwolić), to wysoka cena może pomóc w znośeniu podwójnej przeprowadzki. Jeśli Dom nie zostanie sprzedany, możecie stopniowo obniżać cenę, a jeśli to potrwa, a zbliżycie się do etapu ukończenia nowego domu, zaoszczędzicie sobie podwójnej przeprowadzki.

Alternatywnie, po konsultacji z potencjalnym kupcem, można przechować wszystkie rzeczy, których nie używacie codziennie w jednym pomieszczeniu.

Oczywiście, organizacja finansowania to zupełnie inna sprawa. Im wyższy poziom obciążenia hipotecznego, tym droższy jest kredyt. Można zmniejszyć poziom obciążenia hipotecznego, wprowadzając kapitał własny lub zwiększając wartość zabezpieczonej nieruchomości (na przykład poprzez posiadanie drugiej nieruchomości bez obciążeń). Zabezpieczenie nieruchomością, która ma zostać sprzedana rok później, nie ma sensu. Wasz kapitał własny można zwiększyć, sprzedając nieruchomość wcześniej.

Czy chcecie z jednorazowego przychodu ze sprzedaży obniżyć kredyt, czy raczej odłożyć pieniądze na bok, aby miesięczna rata spłaty mogła być częściowo pokrywana z tego zasobu? Wtedy pojawia się wiele opcji, np. tymczasowe finansowanie z elastyczną stopą procentową, które mogłoby zostać całkowicie spłacone w dowolnej chwili lub przekształcone w stałe finansowanie, albo finansowanie z możliwością dodatkowej dużego wkładu własnego oraz zmiany stopy spłaty.

Wszystko powinno być wykonalne, biorąc pod uwagę koszty nowego domu wraz z działką oraz wartość dotychczasowych nieruchomości w stosunku do pozostałych zadłużeń. O wiele więcej można powiedzieć dopiero po poznaniu bardziej szczegółowych informacji na temat posiadanych nieruchomości.

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
BenniG pisze:
Poddanie nieruchomości zabezpieczeniu, która ma być sprzedana za rok, nie ma jednak sensu.

Oczywiście ma to sens, ponieważ dochód lub nadwyżka z nieruchomości zostanie zabezpieczony pośrednio, co spowoduje spadek wskaźnika obciążenia, a co za tym idzie, niższe oprocentowanie długoterminowego kredytu. Po sprzedaży nieruchomości pośredni kredyt zostanie spłacony z nadwyżki/dochodu.

Zasadniczo oba nadwyżki mogą zostać zabezpieczone pośrednio, a nadwyżka/dochód po sprzedaży może być dostępny, gdy kupujący udokumentuje cenę zakupu i pozostawi ją za opłatą za użytkowanie tak długo, jak to konieczne.

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez BenniG
noelmaxim pisze:
Oczywiście ma to sens, zysk lub nadwyżka z nieruchomości zostaje zabezpieczony finansowo, co powoduje spadek poziomu obciążenia kredytu, a co za tym idzie, maleje oprocentowanie długoterminowego kredytu. Po sprzedaży nieruchomości pożyczka pośredniczaca zostaje spłacona z nadmiaru/zysku.

To pytanie, jakie konsekwencje może mieć sprzedaż nieruchomości dla kredytu. Bank zgodzi się na utratę zabezpieczenia pod warunkiem, że zysk ze sprzedaży zostanie przeznaczony na spłatę kredytu. Czy kredyt zostanie wypowiedziany, czy pojawi się opłata za wcześniejszą spłatę, czy też będzie kontynuowany za pomocą dodatkowej spłaty.

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Nie, dla tej konstelacji określane jest, jak wysoki jest nadwyżka (cena sprzedaży minus czas obowiązywania możliwych pożyczek), a ta suma zostaje zmienna, aby móc ją spłacić w dowolnym momencie bez dodatkowych opłat, gdy tylko wpłynie cena zakupu.

Ani czary, ani magia.

Re: Nieruchomość do finansowania budowy - czy to możliwe?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@mickmack99,
Twoje finansowanie jest stosunkowo łatwe do zrealizowania.
Możesz wybrać zmienne oprocentowanie, aby po sprzedaży domu lub obu domów użyć zysku ze sprzedaży do całkowitego lub częściowego spłacenia kredytu.

Możesz również wybrać na przykład wiązanie oprocentowania na 10 lub 20 lat z opcją dodatkowej spłaty przy sprzedaży jednego lub obu domów.
Poziom oprocentowania jest taki, jaki jest, i zależy od Ciebie, jakiego z oferowanych oprocentowań wybierzesz we współpracy z bankiem lub pośrednikiem finansowym.

Jak opisano powyżej, finansowanie jest łatwe.
Musisz tylko rozważyć zasadniczo, czy teraz wybierzesz zmienny kredyt, a później długi okres wiązania oprocentowania.
Albo teraz długi okres oprocentowania z dużą możliwością dodatkowej spłaty.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata