- sob paź 21, 2023 5:27 pm
Cześć drodzy forumowicze,
Chciałbym się dowiedzieć o doświadczenia związane z zakupem na wynajem. Mamy nasz Dom dwurodzinny z roku 1805 ogłoszony, stary Dom z dachem z trzciny. W rzeczywistości nie mieliśmy planów sprzedaży, ale umieściliśmy ofertę, aby zobaczyć, jak sytuacja rynkowa wygląda. Otrzymaliśmy kilka zapytań, ale na razie nie zajmowaliśmy się nimi dalej, ponieważ nic konkretnego nie zapowiadało się.
Teraz otrzymaliśmy zapytanie od małej firmy wynajmującej samochody z naszego miasta na temat zakupu na wynajem. W mailu zaproponowano nam jako przykład obliczeniowy otrzymanie zaliczki w wysokości 50 000 EUR, a następnie wynajem za 1500-1800 EUR miesięcznie przez 20-25 lat. Dom mieliśmy wystawiony za nieco ponad 500 000 EUR.
Kiedy rozmawiałem z rodziną telefonicznie, wydali się być miłymi ludźmi. Powiedzieli nam, że niedawno kupili Dom w okolicy i chcieliby również inwestować w nieruchomości dla przyszłości swoich dzieci. Powiedzieli nam, że rozważają również kredyt, ale oczywiście nie w wysokości proponowanej ceny sprzedaży. Dla nich wygląda to raczej tak ---> albo płacą nam więcej w ramach zakupu na wynajem, albo płacą niższą cenę zakupu, a bank otrzymuje więcej dzięki odsetkom.
Ponieważ prawdopodobnie w ciągu 2 lat zamierzamy wyjechać za granicę na 1-2 lata, zastanawiamy się, jak najlepiej to zorganizować. Wynająć lub podnająć dotychczas zajmowane mieszkanie na rok? Trudne. Co się stanie, jeśli coś się stanie? Niełatwo ogarnąć z zagranicy.
Naszym marzeniem było zawsze zbudowanie czegoś własnego i najważniejsze pytania w tym modelu to dla nas:
1. Jeśli udałoby nam się zdobyć działkę, czy mogłoby to stwarzać problemy przy kolejnym kredycie, skoro dotychczasowy kredyt na Dom jest zaciągnięty na 20-25 lat, czy może to być związane z bezpieczną spłatą kredytu.
2. Czy istnieją ubezpieczenia, które kupujący musieliby zawrzeć, aby upewnić się, że w razie upadłości nadal będą płacić? Czy coś takiego istnieje? Jeśli nie, to jakie byłyby zasady? Wykupienie przymusowe?
3. Prawdopodobnie pojawi się podatek od spekulacji, prawda?
4. Prawdopodobnie trzeba będzie zapłacić odszkodowanie za wcześniejsze spłacenie kredytu? Doświadczenie? kredyt będzie biegł jeszcze przez prawie 30 lat.
5. Pomimo sprzedaży, czynsze muszą być nadal opodatkowane?
Jak oceniacie ten model z perspektywy sprzedającego? Jeśli mielibyśmy otrzymać około 480 tys. EUR dzięki zakupowi na wynajem, myślę, że bylibyśmy zadowoleni.
Sam Dom został odnowiony, ma dwie duże jednostki mieszkalne, znajduje się na obrzeżach większego miasta, blisko wału, naprawdę świetny obiekt, ale trzeba być również realistą. Jedna połowa dachu musi zostać wymieniona za 5-10 lat, co kosztuje około 15 tys. EUR, a w ogóle nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć w tak starym domu. Sprzedaż nie byłaby więc najgorszym rozwiązaniem, ale ten model ma swoje trudności, z którymi po prostu nie jesteśmy pewni jak się zachować. Jak wy to widzicie?
Moja doradczyni finansowa jest aktualnie na urlopie i wróci na środku przyszłego tygodnia, dlatego chciałem tu przyswoić trochę informacji z wyprzedzeniem.
Chciałbym się dowiedzieć o doświadczenia związane z zakupem na wynajem. Mamy nasz Dom dwurodzinny z roku 1805 ogłoszony, stary Dom z dachem z trzciny. W rzeczywistości nie mieliśmy planów sprzedaży, ale umieściliśmy ofertę, aby zobaczyć, jak sytuacja rynkowa wygląda. Otrzymaliśmy kilka zapytań, ale na razie nie zajmowaliśmy się nimi dalej, ponieważ nic konkretnego nie zapowiadało się.
Teraz otrzymaliśmy zapytanie od małej firmy wynajmującej samochody z naszego miasta na temat zakupu na wynajem. W mailu zaproponowano nam jako przykład obliczeniowy otrzymanie zaliczki w wysokości 50 000 EUR, a następnie wynajem za 1500-1800 EUR miesięcznie przez 20-25 lat. Dom mieliśmy wystawiony za nieco ponad 500 000 EUR.
Kiedy rozmawiałem z rodziną telefonicznie, wydali się być miłymi ludźmi. Powiedzieli nam, że niedawno kupili Dom w okolicy i chcieliby również inwestować w nieruchomości dla przyszłości swoich dzieci. Powiedzieli nam, że rozważają również kredyt, ale oczywiście nie w wysokości proponowanej ceny sprzedaży. Dla nich wygląda to raczej tak ---> albo płacą nam więcej w ramach zakupu na wynajem, albo płacą niższą cenę zakupu, a bank otrzymuje więcej dzięki odsetkom.
Ponieważ prawdopodobnie w ciągu 2 lat zamierzamy wyjechać za granicę na 1-2 lata, zastanawiamy się, jak najlepiej to zorganizować. Wynająć lub podnająć dotychczas zajmowane mieszkanie na rok? Trudne. Co się stanie, jeśli coś się stanie? Niełatwo ogarnąć z zagranicy.
Naszym marzeniem było zawsze zbudowanie czegoś własnego i najważniejsze pytania w tym modelu to dla nas:
1. Jeśli udałoby nam się zdobyć działkę, czy mogłoby to stwarzać problemy przy kolejnym kredycie, skoro dotychczasowy kredyt na Dom jest zaciągnięty na 20-25 lat, czy może to być związane z bezpieczną spłatą kredytu.
2. Czy istnieją ubezpieczenia, które kupujący musieliby zawrzeć, aby upewnić się, że w razie upadłości nadal będą płacić? Czy coś takiego istnieje? Jeśli nie, to jakie byłyby zasady? Wykupienie przymusowe?
3. Prawdopodobnie pojawi się podatek od spekulacji, prawda?
4. Prawdopodobnie trzeba będzie zapłacić odszkodowanie za wcześniejsze spłacenie kredytu? Doświadczenie? kredyt będzie biegł jeszcze przez prawie 30 lat.
5. Pomimo sprzedaży, czynsze muszą być nadal opodatkowane?
Jak oceniacie ten model z perspektywy sprzedającego? Jeśli mielibyśmy otrzymać około 480 tys. EUR dzięki zakupowi na wynajem, myślę, że bylibyśmy zadowoleni.
Sam Dom został odnowiony, ma dwie duże jednostki mieszkalne, znajduje się na obrzeżach większego miasta, blisko wału, naprawdę świetny obiekt, ale trzeba być również realistą. Jedna połowa dachu musi zostać wymieniona za 5-10 lat, co kosztuje około 15 tys. EUR, a w ogóle nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć w tak starym domu. Sprzedaż nie byłaby więc najgorszym rozwiązaniem, ale ten model ma swoje trudności, z którymi po prostu nie jesteśmy pewni jak się zachować. Jak wy to widzicie?
Moja doradczyni finansowa jest aktualnie na urlopie i wróci na środku przyszłego tygodnia, dlatego chciałem tu przyswoić trochę informacji z wyprzedzeniem.