Re: Depozyt w Postbanku - zlecenia kupna/sprzedaży czasami z, czasami bez konsultacji.
Napisany przez brebarth -
- pt lis 03, 2023 2:15 pm
Mam kilka pytań dotyczących transakcji papierów wartościowych na rachunku maklerskim (w Postbanku), o który opiekuję się od około pół roku jako oficjalnie mianowany opiekun. Przeglądając dokumentację dotyczącą rachunku maklerskiego, zauważyłem kilka rozliczeń związanych z transakcjami kupna i sprzedaży papierów wartościowych.
Na tych rozliczeniach na dole dokumentu zawsze znajduje się informacja dotycząca tego, czy przeprowadzono rozmowę doradczą w związku z danym zleceniem czy nie.
W niektórych przypadkach informacja ta brzmi mniej więcej: Nie udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją.
Lub: Udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją. Ostrzeżono o ryzykach zgodnie z ustawą o rynkach instrumentów finansowych (WpHG).
Lub też: Nie udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją. Inicjatorem rozmowy był klient.
Czasem można spotkać też taką informację: Przeprowadzoną transakcję zrealizowali albo Państwo po przeprowadzonej z Państwem rozmowie doradczej, albo Państwa pełnomocnik po przeprowadzonej z nim rozmowie doradczej. Został sporządzony protokół z rozmowy doradczej, który został udostępniony uczestnikowi rozmowy.
W mojej dokumentacji nie znalazłem żadnego takiego protokołu. Również brak podpisanych zleceń kupna/sprzedaży. (Oczywiście nie oznacza to, że bank ich nie ma w swoich aktach.)
Teraz moje pierwsze pytanie: Czy w banku nie powinno istnieć zlecenie z podpisem klienta dla każdego takiego zlecenia? W przeciwnym razie mielibyśmy sytuację, w której doradca bankowy wykonuje zlecenia w imieniu klienta bez jego wiedzy lub rzeczywistego zlecenia.
Drugie pytanie: w zestawieniu kosztów rachunku maklerskiego za rok 2022 zauważyłem, że całkowity obrót jest wyższy niż rzeczywarta wartość rachunku maklerskiego. Oznacza to w przybliżeniu, że cały rachunek został sprzedany i ponownie kupiony w ciągu roku, czyż nie? Nie jest to nowy rachunek, istnieje od dłuższego czasu. Przykładowo: Obrót: 100.200,00 EUR, Wartość rachunku: 100.000,00 EUR
Dziękuję za odpowiedź.
Na tych rozliczeniach na dole dokumentu zawsze znajduje się informacja dotycząca tego, czy przeprowadzono rozmowę doradczą w związku z danym zleceniem czy nie.
W niektórych przypadkach informacja ta brzmi mniej więcej: Nie udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją.
Lub: Udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją. Ostrzeżono o ryzykach zgodnie z ustawą o rynkach instrumentów finansowych (WpHG).
Lub też: Nie udzielono doradztwa inwestycyjnego w związku z tą transakcją. Inicjatorem rozmowy był klient.
Czasem można spotkać też taką informację: Przeprowadzoną transakcję zrealizowali albo Państwo po przeprowadzonej z Państwem rozmowie doradczej, albo Państwa pełnomocnik po przeprowadzonej z nim rozmowie doradczej. Został sporządzony protokół z rozmowy doradczej, który został udostępniony uczestnikowi rozmowy.
W mojej dokumentacji nie znalazłem żadnego takiego protokołu. Również brak podpisanych zleceń kupna/sprzedaży. (Oczywiście nie oznacza to, że bank ich nie ma w swoich aktach.)
Teraz moje pierwsze pytanie: Czy w banku nie powinno istnieć zlecenie z podpisem klienta dla każdego takiego zlecenia? W przeciwnym razie mielibyśmy sytuację, w której doradca bankowy wykonuje zlecenia w imieniu klienta bez jego wiedzy lub rzeczywistego zlecenia.
Drugie pytanie: w zestawieniu kosztów rachunku maklerskiego za rok 2022 zauważyłem, że całkowity obrót jest wyższy niż rzeczywarta wartość rachunku maklerskiego. Oznacza to w przybliżeniu, że cały rachunek został sprzedany i ponownie kupiony w ciągu roku, czyż nie? Nie jest to nowy rachunek, istnieje od dłuższego czasu. Przykładowo: Obrót: 100.200,00 EUR, Wartość rachunku: 100.000,00 EUR
Dziękuję za odpowiedź.