Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez finanzplus
Cześć,

jestem tu nowy. Przypadkiem trafiłem na tę platformę. Być może ktoś może mi pomóc lub ma doświadczenie w tej kwestii lub jakąś wskazówkę itp. Chodzi o temat odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu. Jestem wdzięczny za wszystkie opinie. Ponieważ nasi prawnicy nie mogą podać konkretnej odpowiedzi.

Nasza sytuacja z odszkodowaniem za gwałtowną spłatę kredytu została poruszona w 2020 roku, gdy musieliśmy sprzedać nasz ówczesny Dom. Z powodu zmian rodzinnych poszukiwaliśmy jak najszybciej nowej działki i podpisaliśmy umowę z firmą budowlaną zajmującą się budową domów prefabrykowanych. Wtedy mieliśmy doradcę finansowego z naszego banku BHW Bausparkasse Hameln, który nie chciał nas nawet doradzić w kwestii zmiany zastawu. Ponieważ nasz kredyt budowlany z 2016 roku został zaciągnięty przez firmę BHW Bausparkasse AG Hameln i nie istnieje tam żadna placówka, jedyny kontakt jest możliwy poprzez doradcę finansowego. Niestety nie byliśmy w stanie porozmawiać z tym doradcą finansowym o możliwości zmiany zastawu. Pomimo licznych prób skontaktowania się bezpośrednio z bankiem BHW, dowiedzieliśmy się, że wówczas, w naszej sytuacji, zmiana zastawu nie była możliwa, ponieważ bank potrzebuje pewnej wartości zanim pieniądze w ogóle zaczną płynąć. (np. Firma budowlana idzie do przodu. Zanim nadejdzie pierwsza faktura zaliczkowa, fundament jest zalany itp.) Ponieważ firma budowlana prefabrykatów nie chciała iść do przodu, a jedynie zażądała 30 000 EUR, aby zatrudnić architekta itp., zmiana zastawu nie była dla nas możliwa nawet wtedy. Nawet jeśli zdawaliśmy sobie sprawę, że przez zerwanie kredytu stracimy dużo pieniędzy dla banku, zgłosiliśmy się do żądania BHW, aby spełnić warunki umowy kontraktowej względem wykonawcy budowlanego. Wówczas nie mieliśmy innego wyjścia. Ponieważ już w 2020 roku podpisaliśmy wiążącą umowę z firmą budowlaną. Po sprzedaży domu w 2020 roku musieliśmy dodatkowo wziąć mały kredyt w wysokości 45 000 EUR ze względu na skomplikowane relacje handlowe z firmą budowlaną prefabrykatów, aby wreszcie móc rozpocząć projekt budowy domu itd.

Ogólnie rzecz biorąc, bank od samego początku nie doradził nam właściwie w kwestii odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu. To dotyczy także naszego ówczesnego doradcy finansowego. Nie podał nam żadnych informacji na ten temat. Od razu nas od tego odradzał. Jego argument był taki, że warunki kredytowe wtedy były znacznie lepsze i dlatego zmiana zastawu nie byłaby korzystna. W innym przypadku szybko byśmy zerwali umowę z firmą budowlaną i zlecali budowę innemu wykonawcy itp. Ale do tego nie doszło. Ponadto, z powodu trudności finansowych, 19.11.2020 roku podpisaliśmy umowę o kredyt na nasz nowy obiekt (działka + Dom) z BHW Bausparkasse Hameln. Ofertę na to otrzymaliśmy od BHW już 22.09.2022 roku. Powodem tego było opóźnienie w realizacji, takie jak sprzedaż domu z poprzedniego obiektu, płatność ceny, skreślenie z księgi wieczystej z powodu zgody na skreślenie od BHW itp., ponieważ nie mogliśmy uzyskać finansowania pośredniego od żadnego innego banku. Każdy inny bank odmówił nam.

Ostatecznie kwotę 46 606,71 EUR odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu zapłaciliśmy 30 listopada 2020 roku. Niemniej jednak, na podstawie umowy, dla nas nie było jasne, skąd pochodzi ta kwota. Dlatego poprosiliśmy o wyjaśnienie obliczeń od banku. Przesłali nam kilka formuł itp. Niestety do dzisiaj nie jesteśmy w stanie zrozumieć, skąd ta kwota się wzięła. Po kilku zapytaniach do banku, nie doszliśmy do jasnego wyniku. Czujemy się oszukani przez bank.

Na podstawie tych okoliczności zaczęliśmy zgłębiać temat odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu. Na stronie Stiftung Warentest znaleźliśmy wiele pouczających artykułów na ten temat, np. o błędnych umowach, które nie są jasno i wyraźnie sformułowane. Na przykład, jeśli umowa zawiera klauzulę dotyczącą gwałtowności spłaty kredytu i jest sformułowana w taki sposób, że samemu nie jesteś w stanie obliczyć odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu, to jest to niedopuszczalne, lub jeśli w umowie brakują istotne elementy, wtedy płatność odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu nie jest zgodna z prawem, tak jak w naszej umowie.
Na stronie Stiftung Warentest można znaleźć także niektóre wyroki oraz kalkulator odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu. Ten kalkulator po podaniu naszych danych stwierdził: Uwaga: Obliczone odszkodowanie za gwałtowną spłatę kredytu jest wyższe niż do końca ustalonego okresu oprocentowania pozostałe odsetki w wysokości 30 031,00 EUR. Ogólnie rzecz biorąc, umowa może być wadliwa, ponieważ nie byliśmy w stanie wypełnić wszystkich odpowiednich pól w kalkulatorze, ponieważ dane nie zostały bezpośrednio umieszczone w umowie.

W związku z faktem, że 19.11.2020 roku na podstawie oferty z 22.09.2020 roku zawarliśmy umowę o kredyt budowlany w BHW, musimy rozejrzeć się, czy bank w ogóle miał prawo do poniesienia strat z tytułu odsetek. Toteż nasuwa się pytanie, czy BHW w ogóle może żądać odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu? Oczywiście otrzymaliśmy inne warunki. Ale również na podstawie własnej siły kapitałowej. Ostatecznie, przy nowej umowie podpisano kredyt w wysokości 390 000 EUR w porównaniu z kredytem budowlanym z 2016 roku w wysokości 356 000 EUR.

Na podstawie całego stanu sprawy zwróciliśmy się z prośbą o pomoc do prawniczki w tej sprawie 03.04.2022 roku. To ciągłe listowne wymiany.

Faktem jest, że bank najpierw z racji życzliwości zgodziłby się zwrócić nam 10% od umowy, a następnie 20%, gdybyśmy byli skłonni zawrzeć porozumienie pozasądowe. Nie rozumiemy dlaczego bank przedstawia nam te propozycje, skoro według ich informacji nasze argumenty dotyczące zwrotu odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu są niewystarczające, a umowa kredytowa jest w pełni zgodna z prawem? Zdaniem naszej prawniczki powinniśmy zgodzić się na porozumienie z bankiem, ponieważ w przeciwnym razie mogłoby nam grozić około 12 000 EUR kosztów sądowych za pierwszy etap. W chwili obecnej ponieśliśmy koszty prawnicze w wysokości 3 000 EUR pozasądowo. Jest to dla nas dużo pieniędzy. Mamy nadzieję na odpowiednie doradztwo od prawniczki?! Niemniej jednak nie do końca podzielamy jej zdanie.

Ze względu na całą sytuację, również wraz z naszą prawniczką, w grudniu 2022 roku zwróciliśmy się do instytucji, która przeanalizowałaby naszą sprawę, ponieważ nasza prawniczka nie chciała podjąć się tej zadania. Skontaktowaliśmy się z Verbraucherzentrale Baden Württemberg. Wynik/ obliczenia nas nie zaskoczyły, ponieważ od samego początku zakładaliśmy, że bank dokonał błędu przy obliczaniu odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu. Verbraucherzentrale doszła do wniosku, że nasza umowa z bankiem BHW z 2016 roku zawiera błędy i odszkodowanie za gwałtowną spłatę kredytu zostało za wysoko oszacowane. Obliczenia przekazaliśmy naszej prawniczce. Ta potwierdziła opinię Verbraucherzentrale. W związku z tym została wysłana kolejna korespondencja do banku. Bank odpowiedział, że chciałby zaoferować nam 25%, jeśli zgodzimy się na porozumienie pozasądowe. 25% nie jest naszym zdaniem akceptowalną ofertą, jeśli umowa faktycznie zawiera błędy lub odszkodowanie za gwałtowną spłatę kredytu według Verbraucherzentrale i prawniczki zostało zbyt wysoko oszacowane.

Zastanawiamy się, czy mielibyśmy szansę w sądzie w naszej sprawie, czy też możliwe byłoby pozasądowe żądanie zwrotu już zapłaconego odszkodowania za gwałtowną spłatę kredytu, ponieważ nie zawarliśmy ubezpieczenia ochronnego przed wszystkimi ryzykami i koszty sądu są tym wyższe, jeśli doszło by do przejścia na instancję drugą czy trzecią. A z obecnym doradcą prawnym nie mamy szans na sukces przed sądem.

Nasza prawniczka chce osiągnąć porozumienie z bankiem, ponieważ upływa termin przedawnienia 31.12.2023 roku. Istnieje jeszcze możliwość zrzeczenia się przedawnienia. Jeśli znajdziemy więcej argumentów w tej sprawie lub może ktoś tutaj zna przypadki dokładnie odnoszące się do naszej sytuacji, albo wyrok sądu podobny do naszej sprawy. W zasadzie nie chcemy prowadzić sporu sądowego, jeśli bank zaoferuje nam rozsądną propozycję porozumienia, chcielibyśmy na nią przystać. Jednak Verbraucherzentrale obliczyła, że bank przeszacował o około 30 000 EUR nasze odszkodowanie za gwałtowną spłatę kredytu ze względu na różne kryteria, takie jak (np. błędne obliczenia terminów przez bank, spłata nie została uwzględniona w obliczeniach, itp.), stąd nasze argumenty się mnożą, a bank chce nas odrzucić z 25%. To oszustwo. Szacujemy, że już straciliśmy ponad 50 000 EUR w związku z tą sytuacją.

Dziękujemy za każdą odpowiedź.

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez BenniG
Podsumowując waszą sytuację.
Organizacja konsumencka oszacowała karę przedterminową na około 16 000 €, bank na 46 600 €, a wysokość odsetek przy zwykłym spłacaniu wynosiłaby 30 000 €.
Ostatnia oferta banku wynosi teraz 34 950 €.
Po odjęciu kosztów adwokackich mielibyście więc zysk w wysokości około 8 650 € lub stratę 22 000 €.

Czy zrozumieliście sposób obliczeń?
Czy istnieje możliwość zlecenia obliczenia odszkodowania przez inną niezależną osobę/instytucję?

Jeśli ta druga osoba dojdzie do podobnej kwoty jak organizacja konsumencka, to radziłbym Wam wystąpić do sądu, ponieważ przegrany musi pokryć także koszty adwokackie.
Oczywiście, musicie ponieść koszty z góry, ale możecie też wygrać 22 000 €.

Nie wierzę, że nie musicie wcale płacić kar przedterminowych, chyba że uda wam się odwołać umowę z 2016 roku.

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez bruno68
Niestety, klienci, którzy sami uzyskują finansowanie, nie mają prawa do taniego finansowania. W szczególności gdy zdarzenia losowe niszczą finansowanie! Tutaj ponownie widzimy, jak solidne są banki i kasy oszczędnościowo-budowlane, gdy klient idzie jak baran na rzeź do wierzyciela, mianowicie: nie ma takiej! Czy w ogóle pozostał jeszcze czas, bo przedawnienie następuje 31.12.2023 o 23:59:59. To, że dotychczas zostały zmarnowane ponad 3 lata, pokazuje pewne lekceważenie. Ponieważ teraz, 10.12.2023, okazuje się, że w kasie brakuje 50 000 €. To, że radca prawny specjalizujący się w sprawach związanych z bankowością nie może wygrać sprawy, nie podlega dyskusji, ponieważ wchodzi w grę tylko specjalista od prawa bankowego! A dla niego czas jest teraz chyba zbyt krótki, kto nadal pracuje 20.12.? Jedynie z zatrzymaniem przedawnienia poprzez wniesienie pozwu można przedłużyć termin, co jednak oznacza konieczność przedpłaty w sądzie! Być może Kontoprüfung Möntmann może pomóc, ale jak już powiedziałem, chcą wszystkie dokumenty i przedpłatę, ponieważ dla celów dowodowych przed sądem muszą być one kompleksowe. Możesz dowiedzieć się więcej wcześniej na stronie https://www.moentmann.de/ i zapytać, czy zrobią to jeszcze w tym roku! Ale: Kto wie, kto wie. W zasadzie obecnie porównanie w wysokości 25% byłoby najlepszym rozwiązaniem! Ponieważ ryzyko utraty dodatkowych 10 do 20 000 € na koszty sądowe i radcowskie jest realne. bruno68

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez finanzplus
Dziękuję za odpowiedzi.
Oferta banku może być teraz dobra lub zła. Pewne jest tylko to, że mamy 25%. Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia z rekompensatami za przedterminową spłatę, na pewno będą one dla nas pomocne. Niestety, w naszej sytuacji chodzi nie tylko o rekompensatę za przedterminową spłatę. Chodzi także o finansowanie drugiego domu w tej samej banku. Dlatego BHW nie poniosło straty z tytułu odsetek. Praktycznie byliśmy zmuszeni do ponownego podpisania umowy na finansowanie z tym samym bankiem, w przeciwnym razie musielibyśmy unieważnić wszystkie umowy i ponownie zatrudnić prawnika itp.

Obliczenia rekompensat za przedterminową spłatę są częściowo bardzo skomplikowane, ponieważ bank oblicza rekompensatę za pomocą pewnych wzorów. Z kolei te wzory są wypełniane liczbami, które wydają się wynikać z naszej umowy, ale nie zgadzają się z liczbami używanymi przez organizację konsumencką. Ponieważ bank w niektórych przypadkach nie uwzględnił corocznej spłaty kapitału, ani faktu, że umowa kredytowa może być anulowana przez konsumenta po 10 latach (czyli krótszy okres kredytowania). Rekompensata za przedterminową spłatę została obliczona przez bank na podstawie okresu wiążącego zapisanego w umowie. Jednak każda umowa przewiduje, że można ją anulować po 10 latach itp. Spłata kapitału musi również być uwzględniona. W umowie nie ma jednak konkretnych informacji na temat spłaty. Bank posiada broszurę ESIS, z której wynika, że coroczna spłata kapitału jest możliwa itp.
Niestety organizacja konsumencka wspomniała, że istnieje nawet pięć możliwości obliczenia rekompensat za przedterminową spłatę. Jednak nasza prawniczka specjalizująca się w bankowości i prawie umów po analizie obliczeń organizacji konsumenckiej doszła do wniosku, że obliczenia banku mogą być błędne (innymi słowy: rekompensata za przedterminową spłatę jest zbyt wysoka) i jesteśmy przekonani, że bank nas oszukał. Jednak udowodnienie tego w sądzie nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Ponieważ nie ma konkretnej pomyłki w umowie, która wskazywałaby na nieważność naszej umowy. W gruncie rzeczy każdy prawnik nie jest zainteresowany procesem sądowym. Nikt nie chce ponosić ryzyka procesu, chociaż mamy wiele argumentów, zdaniem prawnika sytuacja prawna jest nadal sporna. Skonsultowaliśmy się z wieloma prawnikami, a każdy podziela tę opinię. Nie wiadomo, jak to się skończy. Dlatego liczyliśmy na rozstrzygnięcie sprawy pozasądowo z bankiem lub lepszą ofertę ze strony banku, jednak nasza prawniczka nie wykazała wystarczającej determinacji. Od czasu, kiedy nawiązaliśmy z nią kontakt, co miesiąc przeprowadzaliśmy badania w internecie, pisaliśmy do różnych organizacji konsumenckich w poszukiwaniu argumentów, zdobywaliśmy opinie ekspertów i negocjowaliśmy z bankiem. Dzięki temu ostatecznie udało się uzyskać 25%. Bank również zwlekał z odpowiedziami 2-3 miesiące, czasami prawniczka była chora lub na urlopie itp. To naprawdę wyczerpuje siły, ale bez prawnika nie ma negocjacji. Nikt z BHW nawet nie zwrócił na nas uwagi (chyba że przestajemy spłacać raty/oprocentowanie). Kolejny prawnik znowu kosztuje nas kwotę czterocyfrową.

Ostatecznie nasza myśl brzmi: nie mamy już 46 600 EUR do stracenia, te pieniądze już przepadły, podobnie jak koszty związane z prawnikiem i instytucjami itp. Natomiast bank ma już do stracenia 46 600 EUR, więc powinni być wystarczająco mądrzy, aby zaoferować nam godną propozycję biorąc pod uwagę ich błąd obliczeniowy. Mimo wszystko nasze zasoby finansowe są wolno malejące, a ryzyko procesu jest nie do zaprzeczenia. Pytanie zaś brzmi: gdyby bank nie musiał się niczego obawiać, dlaczego w ogóle zdecydowałby się na negocjacje z nami i zaoferowanie nam pieniędzy?

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez BenniG
Cóż, między mieć rację a uzyskać rację stoi sędzia... Sędzia zostanie przekonany przez lepszego prawnika z odpowiednimi obliczeniami. Jeśli widzisz dobre szanse dla siebie, to rzeczywiście możesz wiele zyskać. Jeśli sprawy się potoczą niekorzystnie, możesz również jeszcze więcej stracić.
Po prostu zależy od tego, z jakim żądaniem idziesz na wojnę i jaką ofertę BHW wykorzysta do bitwy.

Re: Odszkodowanie za wcześniejszą spłatę - BHW Bausparkasse

Napisany przez bruno68
To prawda, BenniG!

To zależy, z jakim żądaniem wchodzisz do bitwy i jaką ofertę BHW wykorzystuje do bitwy.

To trafna uwaga!

Ponieważ kto sam szuka swojego kredytu, nie ma następujących rzeczy:

- Zamiast prawa handlowego, tylko prawo KWG // oznacza to, że spór prawny toczy się na równych warunkach, co oznacza, że klient jest w niekorzystnej sytuacji, ponieważ fachowo nie jest w stanie sobie poradzić!

- Brak świadków, ponieważ doradca banku stoi po stronie banku lub prawnie go nie ma!

- kredyt nie jest ani trochę tańszy, ponieważ doradca banku otrzymuje takie samo wynagrodzenie jak pośrednik w udzielaniu kredytów hipotecznych.

- Tylko pośrednik w udzielaniu kredytów hipotecznych jest sądowo zobowiązany do znalezienia najtańszego finansowania kredytu! Patrz LG Itzehoe z dnia 29.10.2009 r. (sygn. 7 O 27/09), doradca banku nie, ponieważ jest to sprzeczne z interesem jego zleceniodawcy!

- Tylko pośrednik w udzielaniu kredytów hipotecznych stoi po stronie klienta i reprezentuje interesy klienta.

- Tylko pośrednik w udzielaniu kredytów hipotecznych ponosi osobistą odpowiedzialność za błąd, który popełnia wobec klientów.

Dlatego zaskakujące jest, że od 21.03.2016 r. nadal są klienci, którzy wierzą, że mogą uzyskać kredyt taniej niż fachowiec!

Ponadto prowizja VFE (odstępnego) nie jest galaretką, lecz jasno i bezpiecznie rozstrzygnięta. VFE nigdy nie może przekroczyć dwukrotności pozostałego długu odsetkowego! Wtedy stosuje się art. 138 Kodeksu cywilnego!

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata