Strona 1 z 1

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pn sty 08, 2024 4:00 pm
autor: Andreas-H
Cześć wszystkim Moje pytanie brzmi, czy sprzedaż nieruchomości obciążonej jest bardzo skomplikowana? Do tej pory tylko kupowaliśmy, nigdy nie sprzedawaliśmy.... Nie wiem, jakie pułapki tam czekają. Jeśli chodzi o tło... w tym roku przeprowadzamy się do UE i planujemy kupić nieruchomość w nowym miejscu zamieszkania. Nasza płynność finansowa pozwoliłaby nam za 2-3 lata kupić coś odpowiedniego bez korzystania z zewnętrznych środków, ale jeśli *przedtem* natkniemy się na nasz wymarzony [url]Dom[/url], chcielibyśmy go zakupić nawet jeśli nie mamy wszystkiego gotowego w 100%. Następnie chcielibyśmy zabezpieczyć jedną z naszych nieruchomości (w D) i trochę ją obciążyć, aby natychmiast zakupić nieruchomość na nowym miejscu zamieszkania. Jednocześnie obciążona nieruchomość byłaby wystawiona na sprzedaż, aby spłacić dług z jej sprzedaży + zysku (Sprzedaż zawsze trochę trwa, w zależności od lokalizacji, więc wymarzony [url]Dom[/url] może być już sprzedany....) Mam nadzieję, że to pytanie nie wywołuje zbyt dużego przewracania oczami wśród specjalistów tutaj :-)

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pn sty 08, 2024 9:23 pm
autor: Zapp73
Nie, to nie jest (bardzo) skomplikowane, przynajmniej wtedy, gdy zakłada się, że ogólnie jest wystarczająca ilość kapitału dostępnego i że zdolność kredytowa może być spłacona z ceny sprzedaży. Bank zazwyczaj ma prawo do odszkodowania za wcześniejszą spłatę, ale można to ominąć planując krótki okres kredytowania, czyli finansując na 1-2 lata, ewentualnie z możliwością świadczenia zwolnień od spłaty do czasu sprzedaży nieruchomości i płacąc nieco wyższe odsetki. Ryzyko polega wtedy na konieczności znalezienia kupca w tym czasie, chociaż w porozumieniu z bankiem można to również przedłużyć. W zasadzie powinno być jednak możliwe sprzedanie nieruchomości w ciągu 3-6 miesięcy po cenę rynkową.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 6:54 am
autor: Andreas-H
Dziękuję za odpowiedź.

Nie, zastawienie obiektu, który chcemy wykorzystać, byłoby dość niskie, maksymalnie 25%.
Juz zapytaliśmy naszego finansistę o taką krótkoterminową kwestię, ale umowa, którą proponował (standardowa umowa, zmienna stopa procentowa, z możliwością 100% dodatkowej spłaty po 12 miesiącach), na pewno można gdzieś znaleźć lepszą. Ryzyko w naszym przypadku jest ograniczone.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 7:10 am
autor: 6Bankkaufmann
Cześć Andreas H. Możesz zabezpieczyć swoją nieruchomość w Niemczech nawet będąc za granicą UE.
Niezbędne jest jednak regularne dochodzenie w UE, które wystarcza na obsługę kredytu.

Jeśli chodzi o sprzedaż nieruchomości w Niemczech, nie można zakładać, że zostanie sprzedana w ciągu 3-6 miesięcy po rynkowej cenie.
Osoby, które są teraz zmuszone do sprzedaży nieruchomości, często doświadczają znacznych obniżek cen.
Czasy różowych marzeń dla właścicieli nieruchomości minęły.
Mówimy tutaj o zwykłej nieruchomości, niekoniecznie o wyjątkowej lokalizacji.
Jednak nawet w tym przypadku sprzedaż nie jest prostym procesem.

Jednak jako czas docelowy na sprzedaż domu - po dokonaniu zakupu za granicą UE - 1-2 lata mogą być bardziej realistycznym celem.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 7:40 am
autor: BenniG
Czy wynajem nieruchomości na miejscu jest opcją do rozważenia?
Jeśli tak, i jeśli macie brakującą płynność finansową w ciągu 2-3 lat, po prostu weźcie pożyczkę na 5 lat i wynajmijcie Dom/mieszkanie.
Jeśli następnie zauważycie, że wynajem nie jest optymalnym rozwiązaniem, nadal macie możliwość sprzedaży nieruchomości najemcy, a ewentualna rekompensata za wcześniejszą spłatę nie będzie tak wysoka.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 11:13 am
autor: Andreas-H
No cóż. Wynajem również braliśmy pod uwagę. Ale to jest broń obosieczna i zarządzanie nim z zagranicy bez zarządcy i doświadczenia jest trudne---

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 11:39 am
autor: Andreas-H
Bankkaufmann pisze:
Jednak jako czas docelowy dla sprzedaży domu - po dokonaniu zakupu za granicą UE - 1-2 lata mogą być bardziej realistyczne.

Tak, byłoby to stratą odsetek, a jeśli nie uda się sprzedać, muszę spłacić kredyt hipoteczny w tym czasie ponownie. Opcja również jest możliwa. Obiekt nie zniknął. To najgorszym przypadku nie zostanie sprzedany.

Jeśli Dom, który jesteśmy zainteresowani zakupem, byłby niesamowity, a za swoje pieniądze dostalibyśmy dużo domu, to odsetki od kredytu hipotecznego już tak bardzo nie bolą

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 09, 2024 11:53 am
autor: Zapp73
Bankkaufmann pisze:
Jeśli chodzi o sprzedaż nieruchomości w D, nie zakładałbym, że Twoja nieruchomość zostanie sprzedana w ciągu 3-6 miesięcy po rynkowej cenie.
Osoby, które obecnie są zmuszone sprzedawać nieruchomości, często doświadczają znacznych obniżek.
Czasy różowych obłoków dla posiadaczy nieruchomości minęły.
Mówimy tutaj o zwykłej nieruchomości, niekoniecznie w mega atrakcyjnej lokalizacji.
Jednak nawet tutaj sprzedaż nie jest prosta.

Jednak jako czas docelowy sprzedaży domu - po dokonaniu zakupu w UE - 1-2 lata mogą być bardziej realistycznym celem.

Czy ty oszalałeś?

W cenie rynkowej jest już uwzględniony abszałg.

To, o czym mówisz, to cena z krainy dziecięcych marzeń sprzed 2-5 lat, ale to nie jest cena rynkowa.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 9:05 am
autor: wary
Zapp73 pisze:
Bist Du irre?

Im Marktpreis ist der Abschlag bereits enthalten.

Was Du meinst, ist der Kinderwunderlandpreis von vor 2-5 Jahren. Das ist aber nicht der Marktpreis.

Dyskusyjne.

Nawet obecne wartości rynkowe nie spadają tak szybko, jak jeszcze 2 lata temu. To sugeruje, że ceny rynkowe będą nadal spadać, chyba że spadek kosztów finansowania stanie temu na przeszkodzie (co już w pewnym stopniu miało miejsce).

Średnioterminowo ceny się ustabilizują i ponownie wzrosną nieco. Wysokie koszty budowy, duże zapotrzebowanie na mieszkania i wynikający z tego wzrost cen najmu moim zdaniem są silnymi czynnikami.

Kiedy koszty finansowania spadną znów znacząco, rozpocznie się ponowny boom na nieruchomości. Powyżej 2,x znowu zacznie się dziczeć.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 10:36 am
autor: Zapp73
To jest ten sam błąd, jaki ma również @Bankkaufmann w głowie.

Ceny ofertowe NIE są cenami porównawczymi, ale należy brać pod uwagę tylko faktycznie zrealizowane ceny zakupu. Z tych cen tworzy się wartość rynkową nieruchomości i za tę cenę (co najmniej) obiekt powinien być sprzedany po 3, maksymalnie 6 miesiącach. W przeciwnym razie wycena jest błędna, a ewentualnie biegły może ponosić odpowiedzialność.

Wszystko, co trwa ponad rok, to obiekt spekulacyjny, co można poznać po tym, czy oboje zalecicie TE dłuższy czas trzymania... i czy ułożycie koszty okazji. Konieczne jest uwzględnienie...

- podatek od nieruchomości
- ogrzewanie, ewentualny prąd/woda, pielęgnacja ogrodu
- koszty pośredniej finansowania
- ryzyko zmiany stóp procentowych i wartości po zakończeniu krótkiego okresu finansowania...

To, co zalecacie, to czyste obstawianie na zysk po inflacji i bieżące koszty w ciągu 1-2 lat.

Poważne pytanie: czy jesteście gotowi osobiście ponieść ryzyko tej zakładki? Czyli w przypadku niepowodzenia, wyrównać stratę TE?

Nie sądzę.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 11:22 am
autor: wary
Zapp73 pisze:
To jest ten sam błąd, który ma również @Bankkaufmann w głowie.

Ceny ofertowe NIE są cenami porównawczymi, ale należy patrzeć tylko na faktycznie zrealizowane ceny zakupu. Z tych cen tworzy się wartość rynkową nieruchomości i za tę cenę (co najmniej) obiekt powinien być sprzedany w ciągu 3, maksymalnie 6 miesięcy. W innym przypadku wycena jest błędna, a ewentualnie rzeczoznawca może ponosić odpowiedzialność.

To jest w tej absolutności błędne.

Wycena odbywa się według klarownych kryteriów. Gwarantowana sprzedaż w ciągu 3 do 6 miesięcy zdecydowanie nie jest jednym z nich. Jednakże obiekty codziennego użytku zazwyczaj można sprzedać po 3-6 miesiącach w cenie rynkowej.

W 2020 roku było raczej 3-6 tygodni, jeśli obiekt został zaoferowany w cenie rynkowej. Zazwyczaj ceny ofertowe były po prostu znacznie wyższe.






Cytat Zapp73

Co radzicie, to czyste zakłady na zysk po inflacji i kosztach stałych w ciągu 1-2 lat.

Poważne pytanie: jesteście gotowi osobiście ponieść ryzyko tej zakładki? Czyli jeśli się nie uda, zrekompensować TE swoją stratę?

Nie sądzę.


Skąd wziąłeś, że doradzałem TE cokolwiek w tej kwestii? A tym bardziej z przejęciem jakiejkolwiek odpowiedzialności?

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 11:22 am
autor: Andreas-H
Hmm. nie musicie sobie teraz łamać głów...



Jest kilka rzeczy, które (przypuszczalnie) wiem, i już trochę się na ten temat dowiedziałem, ale jeszcze nie dokonałem rzeczywistej sprzedaży.



Określiłem wartość nieruchomości na podstawie ostatnich sprzedaży dokładnie identycznych jednostek w ciągu ostatnich 6 miesięcy. (Obiekt ma 140 (relatywnie identycznych) jednostek. można porównać) Bank też nic innego by nie chciał, i tak też ustalam procentowe obciążenie (jeśli konieczne). W ciągu ostatnich dwóch lat zauważyliśmy tylko, że ceny pozostają stosunkowo stabilne, pomimo wzrostu stóp procentowych. Ze względu na lokalizację, wyposażenie i ostatni certyfikat energetyczny, nie jesteśmy na skraju, gdzie nagle mogą pojawić się duże spadki. Mamy trochę szczęścia. Na początku 22 podobne jednostki w obiekcie były sprzedawane za około 4,5 tys. [url]euro[/url]/m2, to się średnio do teraz nie zmieniło.



Nie sądzę też, że coś się zmieni. chyba że nagle wszystkie budynki muszą mieć klasę energetyczną A :-)



Ale oczywiście, szczegóły różnią się, wynika to również z tego, jak bardzo sprzedawcy zniszczyli swoją własność. (potrzeby remontowe wewnątrz)



Rozumiem, że szybka sprzedaż może przynieść tylko tyle sukcesów, ile rynek tu oferuje. To prosta matematyka.



Okres obciążenia (koszty odsetek) do spłaty poprzez sprzedaż z jednej strony.

Pomniejszenia od ceny sprzedaży, by uzyskać szybką sprzedaż. (krótszy okres obciążenia) z drugiej strony.

Obecnie stopy procentowe (przetestowane) w okolicach 3% (no cóż, jest to jednak nieistotne, bo nie wiem, gdzie znajdują się stopy procentowe, gdy będziemy potrzebowali obciążenia za rok czy dwa lata)



Myślę, że można to porównać, aby znaleźć rozwiązanie z najmniejszą stratą.



Bądźcie po prostu mili dla siebie :-)

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 1:23 pm
autor: Zapp73
wary pisze:
To w tej absolutności jest błędne.

Ocena wartości odbywa się według jasnych kryteriów. Gwarantowane sprzedanie w ciągu 3 do 6 miesięcy na pewno nie jest jednym z nich.

Cienki lód. Jeśli jako pośrednik lub rzeczoznawca ustalasz i komunikujesz wartość rynkową/cenę rynkową, która jest powyżej lub poniżej zwykłego zakresu +/-10% ceny rynkowej i nie oznaczasz tego w opinii, to w przypadku braku sprzedaży lub sprzedaży poniżej ceny rynkowej możesz zostać objęty regresem. Zakres czasu mieści się w podanym przeze mnie zakresie - ponieważ powinno być jasne, że sprzedający nie powinien oferować nieruchomości na przykład przez 10 lat po cenie X, aby dopiero po tym czasie mieć roszczenie o błędną wycenę wartości rynkowej.

Jest to także uzasadnione tym, że opinie o wartości rynkowej mają stosunkowo krótki czas półtrwania. Aktualnie mam opinię z 2020 roku - nic już nie pasuje, ponieważ sytuacja prawna się kompletnie odwróciła. Jest to przypadek szczególny, ale zdarza się. Opinia z 2020 roku nie jest więc błędna, a wręcz uważam ją za dobrą - ale w praktyce była już w 2022 roku praktycznie bezwartościowa ze względu na drastyczną zmianę wartości nieruchomości.






Skąd wziąłeś, że doradzałem tu cokolwiek temu użytkownikowi? Nawet z przejęciem jakiejkolwiek odpowiedzialności?


No cóż, to logiczna konsekwencja tego, co piszesz i jeśli zakłada się, że to - ogólnie - jest prawidłowe. Obydwaj wyraźnie sugerujecie, że dla użytkownika końcowego lepiej byłoby sprzedać nieruchomość dopiero za 1-2 lata niż po cenie, która zostanie mu podana w ciągu 3-6 miesięcy.

Wyraźnie jednak nie zdajecie sobie sprawy, z jaką bombą czasową wiąże się Wasza interpretacja.

Jeszcze raz: jeśli ustalasz cenę rynkową, wtedy nieruchomość musi być sprzedawana w przybliżeniu w tym przedziale cenowym w ciągu 3-6 miesięcy. Jaki byłby sens w innym przypadku w ustalaniu ceny rynkowej, która z definicji musi być aktualna (lub ustalana w ramach wcześniejszej daty ustalenia wartości) i nie może być ekstrapolowana na dłuższe okresy czasu. Nie można ustalić ceny rynkowej, która miałaby mieć obowiązywalną ważność za 12 lub nawet 24 miesiące. (Wyjątki potwierdzają regułę)

Dokładnie to jest Wasza argumentacja, że można dokładnie to wiedzieć...

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 1:29 pm
autor: Zapp73
pisze:
Więc jasne jest dla mnie, że szybka sprzedaż może przynieść tylko sukcesy zgodne z sytuacją rynkową tutaj. To proste obliczenie.

Okres kredytowania (koszty odsetek) do spłaty poprzez sprzedaż z jednej strony.
Akceptowanie rabatów w cenie sprzedaży, aby osiągnąć szybką sprzedaż (krótszy okres kredytowania) z drugiej strony.
Aktualne odsetki (przetestowane) około 3% (no cóż, ale jest to nieistotne, ponieważ nie wiem, gdzie leżą odsetki, kiedy będziemy potrzebować kredytowania za 1 lub 2 lata)

Wierzę, że można to wzajemnie wyważyć, aby znaleźć rozwiązanie z najmniejszą stratą.

To dokładnie prawidłowe myślenie. Oczywiście, masz prawo trzymać nieruchomość jeszcze x lat i mieć nadzieję na (po odliczeniu kosztów i inflacji) realnie wyższą cenę sprzedaży, ale wtedy ma to niewiele wspólnego z obecną wartością rynkową i im dłuższy okres, tym mniejsza korelacja. W próbie wykorzystania tego potencjału większość amatorów traci, ponieważ nie doceniają kosztów oportunizmu lub po prostu błędnie je obliczają.

Jak wygląda moja rekomendacja/wniosek, możesz teraz samodzielnie przemyśleć.

Powodzenia!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 2:04 pm
autor: wary
Zapp73 pisze:
Teraz, to jest konsekwencja logiczna tego, co piszesz i zakładając, że jest to - ogólnie - prawidłowe. Oboje wyraźnie sugerujecie, że dla pytającego lepiej byłoby sprzedać nieruchomość dopiero za 1-2 lata niż po cenie, jaką może uzyskać w ciągu 3-6 miesięcy.

To dość dziki sposób interpretacji.

To, że zakładam, że w średnim okresie ceny się ustabilizują, oczywiście nie stanowi zalecenia co do czasu sprzedaży.

Po pierwsze, oczywiście nie mam kryształowej kuli, dlatego moje oczekiwania są ewidentnie spekulacyjne... tak jak każda prognoza. Po drugie, do tej decyzji trzeba byłoby wziąć pod uwagę koszty dalszego posiadania nieruchomości.

Kiedy i za jaką cenę pytający sprzeda, będzie musiał zdecydować sam, tak jak każdy sprzedający.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 2:08 pm
autor: wary
Zapp73 pisze:
Cienkie lody. Jeśli jako pośrednik lub rzeczoznawca ustalasz i komunikujesz wartość rynkową/cenę rynkową, która przekracza lub spada poniżej zwykłego zakresu +/-10% ceny rynkowej i nie oznaczasz tego w opinii, wówczas możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności w przypadku braku sprzedaży lub sprzedaży poniżej ceny rynkowej.

To zupełnie co innego. To błędna ocena ceny rynkowej. Możliwa do obiektywnej weryfikacji. Prawdziwe jest, że poprawnie wyceniona nieruchomość z reguły zostaje sprzedana w ciągu 6 miesięcy. Jednakże wnioskowanie stanowiące przeciwieństwo nie jest dopuszczalne, a co najwyżej daje powód do ponownego sprawdzenia oceny ceny rynkowej.






Cytat autorstwa Zapp73

Przedział czasowy mieści się w przedstawionym przeze mnie zakresie - ponieważ powinno być oczywiste, że sprzedający nie ma obowiązku oferowania nieruchomości za cenę X przez okres 10 lat, aby dopiero po tym czasie uzyskać roszczenie wynikające z błędnej wyceny wartości rynkowej.


To po prostu nieprawda. Z przedziału czasowego sprzedaży nie można wyciągnąć żadnych wniosków. Jeśli wartość rynkowa jest obiektywnie poprawnie ustalona, a mimo to Dom nie zostaje sprzedany w tej cenie, to sprzedający miał po prostu pecha. Ktoś, kto sądzi, że może wyprowadzić z tego roszczenie przeciwko pośrednikowi lub rzeczoznawcy, bez wykazania konkretnej zaniedbaności, może spokojnie nadal tracić pieniądze w procesie.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 2:54 pm
autor: Zapp73
wary pisze:
To jest zupełnie coś innego. To jest błędne ustalanie cen rynkowych. Możliwe do obiektywnej weryfikacji. Prawdą jest, że prawidłowo wyceniona nieruchomość zazwyczaj jest sprzedawana w ciągu 6 miesięcy.

Nic innego nie twierdziłem ...

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 3:55 pm
autor: wary
Zapp73 pisze:
Nic innego nie twierdziłem ...

Jednak






Cytat od Zapp73

Ceny ofertowe NIE są cenami porównawczymi, lecz należy patrzeć tylko na faktycznie zrealizowane ceny zakupu. Z tych cen kształtuje się wartość rynkową nieruchomości i za tę cenę (przynajmniej) obiekt powinien być sprzedany po 3, maksymalnie 6 miesiącach. W przeciwnym razie wycena jest błędna, a ewentualnie rzeczoznawca ponosi odpowiedzialność.


Napisałeś tutaj, że jedynie brak sprzedaży po 6 miesiącach jest dowodem na to (że inaczej), że wycena była błędna.

W rzeczywistości istnieje wiele powodów, dla których nieruchomość może długo nie być sprzedana. Wygórowane oczekiwania co do ceny są najczęstszym, ale nie jedynym powodem. Standardowe przypadki nie uzasadniają monokauzalności.

Wyraźnie jednak zgadzamy się w tej sprawie.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 4:18 pm
autor: Zapp73
wary pisze:
Tutaj napisałeś, że sam brak sprzedaży po 6 miesiącach dowodzi (inaczej mówiąc), że wycena była błędna.

Tak właśnie jest, i tego się trzymam, ponieważ jestem dokładnie ubezpieczony na takie przypadki. I tak też pozostanie. To jasna instrukcja wynikająca z mojej edukacji i dalszego rozwoju zawodowego.

W pozostałych kwestiach:

Zapp73:
Zasadniczo jednak powinno być możliwe sprzedanie nieruchomości w ciągu 3-6 miesięcy po cenie rynkowej.

Twoim zdaniem początkowo jest to dyskusyjne, ale później:

Wary:
Prawdą jest, że nieruchomość o poprawnie określonej cenie powinna w zasadzie zostać sprzedana w ciągu 6 miesięcy.

Jaka jest różnica?

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: śr sty 10, 2024 4:25 pm
autor: wary
Zapp73 pisze:
Zapp73:
Zasadniczo powinno być możliwe sprzedać nieruchomość w ciągu 3-6 miesięcy po cenie rynkowej.

Twoim zdaniem jest to początkowo dyskusyjne, ale potem:

Gdzie napisałem, że jest to dyskusyjne? To słowo pojawia się dokładnie raz w moich wpisach, z konkretnym cytatem. W cytowanym przez ciebie fragmencie nie ma tego. Twierdzenie, że mój post odnosi się do twojego posta sprzed 7 postów, wobec bezpośredniego cytatu, jest całkowicie absurdalne.

Proszę czytać uważnie i nie wkładać mi wypowiedzi w usta.







Cytat z Zapp73

Tak, i tak też zostanie, ponieważ mam dokładnie takie przypadki ubezpieczone. I będę miał. Jasne instrukcje z moich szkoleń i kursów doszkalających.

Jest inaczej w twoim przypadku, jesteś ubezpieczony od szkód wynikających z naruszenia obowiązków.

Brak sprzedaży sugeruje co najwyżej błędne wycenienie, ale nie uzasadnia ani nie potwierdza tego. To istotna różnica.

Jeśli twój klient zgłosi szkodę do twojego ubezpieczenia wyłącznie argumentując, że Dom nie został sprzedany od 8 miesięcy, ubezpieczyciel nie będzie regulował na tej podstawie żadnych roszczeń. Jeśli twój klient pozywa tylko na tej podstawie, przegra sprawę.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 11, 2024 9:47 pm
autor: NaTwoim13
Andreas-H pisze:
Dziękuję za odpowiedź.

Nie, zabezpieczenie obiektu, który chcielibyśmy wykorzystać, byłoby dość niewielkie. Maksymalnie 25%.
Zapytaliśmy już naszego finansistę o krótkoterminową opcję, ale umowa, którą zaproponował (standardowa umowa, zmienna stopa procentowa, z możliwością dodatkowej spłaty w wysokości 100% po 12 miesiącach), na pewno gdzieś istnieje lepsza. Ryzyko dla nas jest akceptowalne.

Jakie stopy procentowe zaproponował?

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 11, 2024 9:49 pm
autor: NaTwoim13

Witaj Andreasie H, możesz zastawić nieruchomość w Niemczech nawet będąc za granicą w UE.
Przyjmuje się tutaj, że nadal otrzymujesz regularne dochody zagranicą w UE, które wystarczają na obsługę kredytu.

Jeśli chodzi o sprzedaż nieruchomości w Niemczech, nie można zakładać, że nieruchomość zostanie sprzedana w ciągu 3-6 miesięcy po rynkowej cenie.
Osoby, które pilnie muszą sprzedać nieruchomość, mogą doświadczyć znacznych obniżek cen.
Czasy żywienia złudzeń dla posiadaczy nieruchomości minęły.
Mówimy tu o zwykłej nieruchomości, niezależnie od jej lokalizacji.
Jednak nawet tutaj sprzedaż nie jest taka prosta.

Jako czas docelowy na sprzedaż domu po zakupie za granicą w UE, 1-2 lata są bardziej realistycznym okresem.

Do tej pory nigdy nie potrzebowaliśmy roku na sprzedaż nieruchomości!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 11, 2024 9:56 pm
autor: NaTwoim13
wary pisze:
Dyskusyjne.

Nawet obecne ceny rynkowe nie idą tak szybko jak jeszcze 2 lata temu. To sugeruje, że ceny rynkowe nadal będą spadać, chyba że spadek stóp finansowania będzie temu przeciwdziałać (co już w pewnym stopniu się zdarzyło).

W średnim okresie ceny się ustabilizują i zaczną ponownie lekko rosnąć. Wysokie koszty budowy, wysokie zapotrzebowanie na mieszkania i wynikające z tego wzrost czynszów są moim zdaniem silnymi czynnikami.

Jeśli koszty finansowania spadną ponownie znacząco, będzie znowu boom na nieruchomości. Powyżej 2,x zacznie dziać się dziko.

???? Ważne jest, jaką cenę sprzedaży się wymyśli, chociaż całe przedsięwzięcie może być skazane na niepowodzenie od samego początku.

Zaleca się skorzystanie z kalkulacji ceny sprzedaży u doświadczonego i rzetelnego pośrednika w obrocie nieruchomościami. Ocieniamy np. za pomocą narzędzi IWA, Sprengnetter, Value i VDP Research wartość nieruchomości, w efekcie uzyskujemy 4 różne ekspertyzy wartości, następnie tworzymy raport rynkowy z Sprengnetter i na podstawie tych parametrów określamy zalecaną cenę sprzedaży, która pozwala nam doskonale prosperować!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 11, 2024 10:02 pm
autor: NaTwoim13
wary pisze:
Kiedy i za jaką cenę sprzeda TE, będzie musiał zdecydować sam, tak jak każdy sprzedawca.

Tak i nie inaczej!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 11, 2024 10:04 pm
autor: NaTwoim13
wary pisze:
To po prostu nieprawda. Z samego okresu sprzedaży nie można wyciągnąć żadnych wniosków. Jeśli wartość rynkowa została obiektywnie ustalona i mimo to Dom nie zostanie sprzedany w tej cenie, sprzedający po prostu ma pecha. Ten, kto sądzi, że może wywodzić stąd jakiekolwiek roszczenia przeciwko pośrednikowi lub rzeczoznawcy, bez udowodnienia konkretnej zaniedbującej ingerencji, może śmiało dalej trwonić pieniądze na procesie.

Również tutaj, całkowicie słusznie!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pt sty 12, 2024 10:18 am
autor: Zapp73
noelmaxim pisze:
Tutaj również, absolutnie słusznie!

Grobe/celowe odstępstwo od wartości rynkowej nie powinno mieć miejsca ani Tobie, ani mnie, ale moim zdaniem może wyrządzić szkody materialne w obie strony - przynajmniej zostałem wyraźnie ostrzeżony o tym w moim szkoleniu w firmie Sprengnetter. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której można by wmawiać potencjalnemu sprzedającemu niebieskie niebo odnośnie do maksymalnej ceny zakupu, a następnie wyjść z tego nietkniętym, jeśli sprzedaż faktycznie nie doszłaby do skutku. Jeśli zaowocuje to jedynie utratą prowizji maklerskiej, byłoby to nieskuteczne narzędzie.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pt sty 12, 2024 10:32 am
autor: NaTwoim13
O czym konkretnie teraz rozmawiamy tutaj?

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pt sty 12, 2024 11:00 am
autor: Zapp73
Hallenhalma.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pt sty 12, 2024 11:19 am
autor: wary
Zapp73 pisze:
Szczerze mówiąc, również nie wyobrażam sobie, że można kłamać potencjalnemu sprzedawcy o maksymalnej cenie zakupu nieba, a potem wyjść z tego nietkniętym, gdy sprzedaż nie dochodzi do skutku.

Nikt też tego nie twierdził. Obiektywnie błędna wycena jest naruszeniem obowiązku.

Jednak sama długa długość sprzedaży jeszcze nie.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: pt sty 12, 2024 12:19 pm
autor: NaTwoim13
Jak w ogóle pojawił się tutaj temat zwiększonej wyceny nieruchomości, albo gdzie to odgrywa rolę w tej dyskusji?

Przede wszystkim każdemu powinno być jasne, że wyceny nieruchomości zawsze będą się różnić. Nie potrafię też zrozumieć, dlaczego ktoś miałby celowo tworzyć błędne wyceny i jeśli tak się dzieje, powinno to być zauważalne dla każdego odbiorcy takiej wyceny, ponieważ zawiera ona hardfacts takie jak:

- Dokładny adres
- Rok budowy
- Wielkość działki
- Powierzchnia mieszkalna
- Sposób budowy
- Wyposażenie
- Stan
- Opłata za użytkowanie wieczyste

No cóż, czyny karalne zawsze będą pozostawać karalne, jednak nie powinno się tego uważać za standard, a wyjątki potwierdzają regułę także tutaj!!

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: wt sty 16, 2024 8:27 am
autor: memet
noelmaxim pisze:
Co im zaoferował im na odsetki?

Tak, to byłoby interesujące. Podaj tutaj konkretne warunki, nie musisz podawać nazwy banku.

Re: Sprzedaj nieruchomość, obciążoną lub nieobciążoną...

: czw sty 18, 2024 6:01 am
autor: Andreas-H
Poprosiłem jakiś czas temu o przybliżone obliczenie od mojego banku, ponieważ sprawa może się pojawić dopiero za 1-2 lata. Wtedy stopa procentowa wynosiła około 3,5%. Na pewno można coś ugrać, ale nie zamierzam teraz zakręcić wielkiego koła tylko z powodu kilkudziesięciu dziesiątych procent punktów procentowych, jeśli do tego dojdzie.

Jednak dyskusja o stopach procentowych jest teraz bezcelowa, ponieważ ten fragment (podobnie jak wartość nieruchomości) podlega wahaniom. (tak samo jak stawka podatkowa, która nagle w dniu 1.1. została zwiększona o 100 punktów procentowych do 700%)

Dlatego nie ma sensu teraz dokładnie tego obliczać.