- pn sty 15, 2024 12:12 pm
Cześć wszystkim!
Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem temat związany z opłatą z góry, dlatego chciałbym zapytać, czy ktoś mógłby mi pomóc.
Oto sytuacja:
Chciałbym zainwestować 2 x 80k w ETF All-World.
Raz na moje własne konto (pracujący na etacie, tylko rejestracyjny limit 1k dla oszczędności) i raz na Junior-Depot dla przyszłości mojego dziecka (~5,5k limitu zwolnienia podatkowego [ze względu na ubezpieczenie rodzinne] + 1k limitu dla oszczędności).
Teraz pojawia się pytanie, czy powinienem wybrać ETF dywidendowy czy kapitalizujący, aby oszczędzać podatki i wysiłek.
Nie do końca rozumiem, czy opłata z góry obowiązuje tylko w przypadku ETF-ów kapitalizujących i odnosi się wyłącznie do wypłat dywidendowych, czy też zyski kursowe odgrywają jakąś rolę. Ponadto nie jestem pewien, czy opłacone opłaty z góry są rekompensowane w momencie sprzedaży. Na przykład: Trzymam ETF przez 10 lat i chcę go sprzedać. Przez pierwsze 9 lat płacę opłaty z góry. W dziesiątym roku, tuż przed sprzedażą, kurs spada, a ja, wliczając kapitalizację, jestem na minusie. Innymi słowy, przez dziewięć lat płaciłem podatki za nic. Czy mogę w jakikolwiek sposób odliczyć opłacone opłaty?
Chcę maksymalnie wykorzystać limit zwolnienia podatkowego mojego dziecka, jednocześnie upewniając się, że nie będę miał problemów z ubezpieczeniem zdrowotnym.
Ponieważ wartość portfela wynosi 80k i nie wykorzystuję jeszcze całego limitu, muszę sprzedać udziały, aby zrealizować ewentualne zyski. Dla uproszczenia mógłbym zainwestować wszystko w ETF dywidendowy i wykorzystać limit poprzez kolejne częściowe sprzedaże, zgodnie z dostępnym jeszcze limitem, zapewniając sobie odpowiednie wykorzystanie limitu zwolnienia podatkowego i nie dotykając tematu opłaty z góry.
Czy dobrze to rozumiem, czy może myślę za krótko? Czy w przypadku odpowiedniego zaświadczenia o niepodleganiu opodatkowaniu od urzędu skarbowego, musiałbym w ogóle złożyć zeznanie podatkowe dla przyszłości mojego dziecka, jeśli nie ma nic do opodatkowania i nie muszę nic zwracać?
Chciałbym zainwestować w ETF dywidendowy na własne konto. Wiem, że istnieją pewne scenariusze, w których ETF kapitalizujący, pomimo opłaty z góry, oferuje korzyści w porównaniu z ETF dywidendowym. Jednak jest to po prostu preferencja psychiczna, ponieważ różnica w tych kwotach nie byłaby duża.
Czy słusznie zakładam, że za dywidendy przekraczające limit 1,000 euro muszę zapłacić podatek od dochodów kapitałowych z odliczeniem częściowego zwolnienia podatkowego i tym samym temat opłaty z góry w tym przypadku byłby załatwiony lub w ogóle nieistotny?
Z góry dziękuję za Wasze wsparcie!
Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem temat związany z opłatą z góry, dlatego chciałbym zapytać, czy ktoś mógłby mi pomóc.
Oto sytuacja:
Chciałbym zainwestować 2 x 80k w ETF All-World.
Raz na moje własne konto (pracujący na etacie, tylko rejestracyjny limit 1k dla oszczędności) i raz na Junior-Depot dla przyszłości mojego dziecka (~5,5k limitu zwolnienia podatkowego [ze względu na ubezpieczenie rodzinne] + 1k limitu dla oszczędności).
Teraz pojawia się pytanie, czy powinienem wybrać ETF dywidendowy czy kapitalizujący, aby oszczędzać podatki i wysiłek.
Nie do końca rozumiem, czy opłata z góry obowiązuje tylko w przypadku ETF-ów kapitalizujących i odnosi się wyłącznie do wypłat dywidendowych, czy też zyski kursowe odgrywają jakąś rolę. Ponadto nie jestem pewien, czy opłacone opłaty z góry są rekompensowane w momencie sprzedaży. Na przykład: Trzymam ETF przez 10 lat i chcę go sprzedać. Przez pierwsze 9 lat płacę opłaty z góry. W dziesiątym roku, tuż przed sprzedażą, kurs spada, a ja, wliczając kapitalizację, jestem na minusie. Innymi słowy, przez dziewięć lat płaciłem podatki za nic. Czy mogę w jakikolwiek sposób odliczyć opłacone opłaty?
Chcę maksymalnie wykorzystać limit zwolnienia podatkowego mojego dziecka, jednocześnie upewniając się, że nie będę miał problemów z ubezpieczeniem zdrowotnym.
Ponieważ wartość portfela wynosi 80k i nie wykorzystuję jeszcze całego limitu, muszę sprzedać udziały, aby zrealizować ewentualne zyski. Dla uproszczenia mógłbym zainwestować wszystko w ETF dywidendowy i wykorzystać limit poprzez kolejne częściowe sprzedaże, zgodnie z dostępnym jeszcze limitem, zapewniając sobie odpowiednie wykorzystanie limitu zwolnienia podatkowego i nie dotykając tematu opłaty z góry.
Czy dobrze to rozumiem, czy może myślę za krótko? Czy w przypadku odpowiedniego zaświadczenia o niepodleganiu opodatkowaniu od urzędu skarbowego, musiałbym w ogóle złożyć zeznanie podatkowe dla przyszłości mojego dziecka, jeśli nie ma nic do opodatkowania i nie muszę nic zwracać?
Chciałbym zainwestować w ETF dywidendowy na własne konto. Wiem, że istnieją pewne scenariusze, w których ETF kapitalizujący, pomimo opłaty z góry, oferuje korzyści w porównaniu z ETF dywidendowym. Jednak jest to po prostu preferencja psychiczna, ponieważ różnica w tych kwotach nie byłaby duża.
Czy słusznie zakładam, że za dywidendy przekraczające limit 1,000 euro muszę zapłacić podatek od dochodów kapitałowych z odliczeniem częściowego zwolnienia podatkowego i tym samym temat opłaty z góry w tym przypadku byłby załatwiony lub w ogóle nieistotny?
Z góry dziękuję za Wasze wsparcie!