- wt sty 23, 2024 10:39 am
Cześć,
U nas wszystko idzie naprzód i brakuje niewiele do podpisania umowy kupna. Mam następujące pomysły.
Nasz doradca finansowy uważa, że pomysły są zbyt skomplikowane, ale chciałbym to przemyśleć.
Obecnie mamy cenę zakupu (KP) wynoszącą 285000, wkład własny (EK) 50000, łączny dochód netto wynoszący co najmniej 4500€ (mój mąż ma zmienną część dochodu) plus premie, dodatkowe wypłaty i inne.
Dotychczasowa oferta (niestety wygasła):
20 lat, oprocentowanie 3,93% dla sumy kredytu 265000 przy oprocentowaniu 2% - rata 1331,63€
Następujący pomysł:
kredyt KfW w wysokości 50.000 oprocentowany 3,67% na 10 lat
Pozostała część kredytu w wysokości 215000 teoretycznie 3,61% na 20 lat (przy uznaniu KfW jako kapitału własnego - w internecie są sprzeczne opinie, czy tak czy nie, prawdopodobnie zależy od banku)
Całkowita rata miesięczna przy 2% wynosi 1239,77 zł, mieszańczrata 3,68%
Pozostały kredyt KfW po 10 latach 39.686,83€ -> spłata pozostałej kwoty z kapitału własnego.
Pomysłem tutaj jest nie dokonywanie dodatkowych spłat w ciągu pierwszych 10 lat, ale gromadzenie 4000€ rocznie na lokacie terminowej/lokacie pieniężnej/ETF i tym sposobem całkowite spłacenie długu u KfW. Dla uproszczenia zakładamy tu 0% odsetek na pieniądze.
Kalkulator Fundacji Warentest wskazuje oszczędność w wysokości (nieuwzględniała kapitał własny) 2165€ - 18500€ (uwzględnienie jako kapitał własny).
Co myślicie, realne? Sensowne? Czy jak uważa nasz doradca finansowy, zbyt skomplikowane? Jedyną pułapką, którą widzę, jest to, że być może z powodu nieoczekiwanych zdarzeń nie będziemy mogli spłacić 39.700€ z kapitału własnego i będziemy musieli wziąć nowy kredyt wtedy z gorszymi warunkami od KfW.
Dlatego zalecono nam, by nie brać 100.0000€ od KfW.
Czy są jeszcze banki, które wliczają KfW jako kapitał własny - jak już wspomniałem, Google wskazuje różne informacje?
U nas wszystko idzie naprzód i brakuje niewiele do podpisania umowy kupna. Mam następujące pomysły.
Nasz doradca finansowy uważa, że pomysły są zbyt skomplikowane, ale chciałbym to przemyśleć.
Obecnie mamy cenę zakupu (KP) wynoszącą 285000, wkład własny (EK) 50000, łączny dochód netto wynoszący co najmniej 4500€ (mój mąż ma zmienną część dochodu) plus premie, dodatkowe wypłaty i inne.
Dotychczasowa oferta (niestety wygasła):
20 lat, oprocentowanie 3,93% dla sumy kredytu 265000 przy oprocentowaniu 2% - rata 1331,63€
Następujący pomysł:
kredyt KfW w wysokości 50.000 oprocentowany 3,67% na 10 lat
Pozostała część kredytu w wysokości 215000 teoretycznie 3,61% na 20 lat (przy uznaniu KfW jako kapitału własnego - w internecie są sprzeczne opinie, czy tak czy nie, prawdopodobnie zależy od banku)
Całkowita rata miesięczna przy 2% wynosi 1239,77 zł, mieszańczrata 3,68%
Pozostały kredyt KfW po 10 latach 39.686,83€ -> spłata pozostałej kwoty z kapitału własnego.
Pomysłem tutaj jest nie dokonywanie dodatkowych spłat w ciągu pierwszych 10 lat, ale gromadzenie 4000€ rocznie na lokacie terminowej/lokacie pieniężnej/ETF i tym sposobem całkowite spłacenie długu u KfW. Dla uproszczenia zakładamy tu 0% odsetek na pieniądze.
Kalkulator Fundacji Warentest wskazuje oszczędność w wysokości (nieuwzględniała kapitał własny) 2165€ - 18500€ (uwzględnienie jako kapitał własny).
Co myślicie, realne? Sensowne? Czy jak uważa nasz doradca finansowy, zbyt skomplikowane? Jedyną pułapką, którą widzę, jest to, że być może z powodu nieoczekiwanych zdarzeń nie będziemy mogli spłacić 39.700€ z kapitału własnego i będziemy musieli wziąć nowy kredyt wtedy z gorszymi warunkami od KfW.
Dlatego zalecono nam, by nie brać 100.0000€ od KfW.
Czy są jeszcze banki, które wliczają KfW jako kapitał własny - jak już wspomniałem, Google wskazuje różne informacje?