Re: Czy możliwe jest sfinansowanie zakupu nieruchomości i wynajmowanie jej w celu osiągnięcia dochodu?
Napisany przez Dardai89 -
- pt kwie 12, 2024 9:29 pm
Witaj,
Kilka lat temu zadałem już pytanie dotyczące finansowania. Moje obecne zapytanie nawiązuje do tamtego, mam nadzieję na Twoją pomoc. Z góry dziękuję!
Sytuacja wyjściowa jest następująca:
Posiadamy 4-pokojowe mieszkanie na parterze (100m2) w około 100- lub 60-letnim (w dużej mierze zbudowanym później) domu z 2 właścicielami jako wspólnota własnościowa)
Nasze mieszkanie znajduje się na parterze i obejmuje około 500m2 ogrodu (wliczone prawo do użytkowania)
Zmodernizowaliśmy mieszkanie w 2019 roku, mianowicie:
- nowe ogrzewanie i rury
- Nowe rurociągi wodne
- Nowa instalacja elektryczna
- Nowe okna
- nowa podłoga i tapetowanie
Obecnie z kredytu (178.000 €) spłaciliśmy około 50.000 €. Warunki są nadal bardzo korzystne, niemal 1 procent, i jesteśmy z nimi związani jeszcze przez około 20 lat.
Wartość gruntowa u nas wynosi 760,00 € - na rynku niemal żadne działki nie schodzą poniżej 1000 euro/m2.
Oznacza to dla mnie, że istnieje różnica między kredytem a wartością ziemi/nieruchomości.
niedawno zobaczyliśmy interesującą nieruchomość w pobliżu - Dom z lat 60., wymagający remontu, ale w doskonałej lokalizacji. Cena zakupu wynosi około 575.000 €.
Na podstawie naszych dotychczasowych doświadczeń, z odpowiednią pracą własną, pewnie potrzebne będą dodatkowe 200.000-250.000 € na remont.
Dodatkowo mam szczęście, że posiadamy działkę o powierzchni około 380m2, która została przeznaczona pod zabudowę, którą możemy sprzedać. Wartość gruntowa wynosi tu również 770 euro.
W przypadku planowanej sprzedaży kalkuluję ostrożnie kwotę 280.000 - 300.000 €.
Dodatkowo wnioslibyśmy 60.000 € jako wkład własny.
Pomysłem byłoby wynajęcie naszego obecnego mieszkania i zamieszkanie w przyszłości w nowym domu.
Teraz moje pytanie:
Czy w razie potrzeby otrzymalibyśmy w ogóle kredyt?
W związku z tym: nasza działka wraz z mieszkaniem jest przecież w papierze warta więcej niż (otwarty lub całkowity) kredyt.
Można wprowadzić tę różnicę jako wkład własny? Czy to jest możliwe, jeśli już jest bank wpisany w księdze wieczystej?
Z mojego punktu widzenia powinno istnieć przynajmniej kilka banków, które uznałoby to za zabezpieczenie.
Dodatkowo pewnego dnia odziedziczę Dom moich rodziców. Czy ma sens wprowadzenie tego jako dodatkowe zabezpieczenie dla banku?
Oczywiście niesie to ryzyko, w razie potrzeby mogę sprzedać obecną nieruchomość, nie narażając moich rodziców.
Tym samym naszym planem jest, między innymi z uwagi na dokonane remonty, uwzględnienie do 10% wkładu własnego jako „hipoteki mięśniowej”.
Obecnie jestem w kontakcie z właścicielem i zastanawiam się już, co byłoby możliwe zarówno pod względem ceny, jak i finansowania (na przykład część ceny zakupu jako kwota bazowa, resztę w formie umowy najmu z opcją kupna), ponieważ znamy się i szanujemy.
Bardzo dziękuję z góry za Twoje oceny
Kilka lat temu zadałem już pytanie dotyczące finansowania. Moje obecne zapytanie nawiązuje do tamtego, mam nadzieję na Twoją pomoc. Z góry dziękuję!
Sytuacja wyjściowa jest następująca:
Posiadamy 4-pokojowe mieszkanie na parterze (100m2) w około 100- lub 60-letnim (w dużej mierze zbudowanym później) domu z 2 właścicielami jako wspólnota własnościowa)
Nasze mieszkanie znajduje się na parterze i obejmuje około 500m2 ogrodu (wliczone prawo do użytkowania)
Zmodernizowaliśmy mieszkanie w 2019 roku, mianowicie:
- nowe ogrzewanie i rury
- Nowe rurociągi wodne
- Nowa instalacja elektryczna
- Nowe okna
- nowa podłoga i tapetowanie
Obecnie z kredytu (178.000 €) spłaciliśmy około 50.000 €. Warunki są nadal bardzo korzystne, niemal 1 procent, i jesteśmy z nimi związani jeszcze przez około 20 lat.
Wartość gruntowa u nas wynosi 760,00 € - na rynku niemal żadne działki nie schodzą poniżej 1000 euro/m2.
Oznacza to dla mnie, że istnieje różnica między kredytem a wartością ziemi/nieruchomości.
niedawno zobaczyliśmy interesującą nieruchomość w pobliżu - Dom z lat 60., wymagający remontu, ale w doskonałej lokalizacji. Cena zakupu wynosi około 575.000 €.
Na podstawie naszych dotychczasowych doświadczeń, z odpowiednią pracą własną, pewnie potrzebne będą dodatkowe 200.000-250.000 € na remont.
Dodatkowo mam szczęście, że posiadamy działkę o powierzchni około 380m2, która została przeznaczona pod zabudowę, którą możemy sprzedać. Wartość gruntowa wynosi tu również 770 euro.
W przypadku planowanej sprzedaży kalkuluję ostrożnie kwotę 280.000 - 300.000 €.
Dodatkowo wnioslibyśmy 60.000 € jako wkład własny.
Pomysłem byłoby wynajęcie naszego obecnego mieszkania i zamieszkanie w przyszłości w nowym domu.
Teraz moje pytanie:
Czy w razie potrzeby otrzymalibyśmy w ogóle kredyt?
W związku z tym: nasza działka wraz z mieszkaniem jest przecież w papierze warta więcej niż (otwarty lub całkowity) kredyt.
Można wprowadzić tę różnicę jako wkład własny? Czy to jest możliwe, jeśli już jest bank wpisany w księdze wieczystej?
Z mojego punktu widzenia powinno istnieć przynajmniej kilka banków, które uznałoby to za zabezpieczenie.
Dodatkowo pewnego dnia odziedziczę Dom moich rodziców. Czy ma sens wprowadzenie tego jako dodatkowe zabezpieczenie dla banku?
Oczywiście niesie to ryzyko, w razie potrzeby mogę sprzedać obecną nieruchomość, nie narażając moich rodziców.
Tym samym naszym planem jest, między innymi z uwagi na dokonane remonty, uwzględnienie do 10% wkładu własnego jako „hipoteki mięśniowej”.
Obecnie jestem w kontakcie z właścicielem i zastanawiam się już, co byłoby możliwe zarówno pod względem ceny, jak i finansowania (na przykład część ceny zakupu jako kwota bazowa, resztę w formie umowy najmu z opcją kupna), ponieważ znamy się i szanujemy.
Bardzo dziękuję z góry za Twoje oceny