Re: Czy możemy sobie pozwolić na ten Dom? Oferta kredytowa dobra czy zła?
Napisany przez tanjaengel -
- śr lip 03, 2024 11:43 am
Cześć Kochani,
potrzebuję waszych doświadczeń i chciałabym krótko opowiedzieć naszą sytuację.
Znaleźliśmy ładny domek za 399.000 € + NK. Dom nie wymaga większych inwestycji. Obecnie mieszkamy w spłaconym mieszkaniu, które chcielibyśmy sprzedać za około 180.000€. Tę kwotę chcemy sfinansować pośrednio. NK za Dom opłacimy ze oszczędności. Ponadto chcielibyśmy zostawić pewną kwotę na koncie (50.000 €) na remonty i na wypadek, gdyby kiedyś trzeba było wymienić piec na olej (obecnie działa bez zarzutu).
Dzisiaj byliśmy w banku i złożyliśmy naszą pierwszą ofertę. Ponieważ nie mamy bardzo wysokich miesięcznych dochodów (4.200 € + 250 € zasiłku rodzinny), poprosiliśmy o ratę kredytową w wysokości 800,00 €. W rezultacie otrzymaliśmy ofertę w wysokości 887 € miesięcznie. kredyt pośredni kosztuje dodatkowo 779 € miesięcznie. Mamy nadzieję, że szybko uda nam się sprzedać mieszkanie, ale nie mamy pewności, choć wtedy na koncie byłoby również wystarczająco środków do zapłacenia. 887 € to w rzeczywistości nie jest dużo, jednakże spłata wynosiłaby tylko 1 %, co sprawia, że mam obawy, że musielibyśmy spłacać przez 41 lat. Można podnieść ratę kredytu cztery razy w tym czasie, jeśli zarobki wzrosną, ale nie można jej zmniejszyć, dlatego chcemy zacząć od niskiej stopy, bo być może planujemy jeszcze jedno dziecko. Ponadto możliwa jest dodatkowa spłata w wysokości 5 % rocznie. Nawet jeśli rata kredytu jest niska, mam z nią wątpliwości. Jestem osobą o skłonnościach do bezpieczeństwa i nie wiem, czy damy sobie radę z tą ratą. Przewidujemy dodatkowe koszty w wysokości 800 € miesięcznie, aby móc gromadzić około 100 € miesięcznie jako oszczędność. Mimo że w zasadzie jesteśmy dobrze ustawieni pod względem kapitału własnego, obawiam się zadłużenia. Przedszkole kosztuje 400 € do czasu, gdy nasz syn skończy 3 lata w przyszłym roku, jestem ubezpieczony prywatnie i płacę za to również 400 € miesięcznie, 200 € kosztów paliwa do pracy, itp. Mamy więc już wysokie koszty utrzymania. Nie wspominając o tym, że gdybyśmy mieli kolejne dziecko, to z rocznym urlopem rodzicielskim. Ale 3-4 pokojowe mieszkanie kosztuje u nas już ponad 1000 € z opłatami.
Czy nie lepiej byłoby przeprowadzić się do mieszkania wynajmowanego, sprzedać mieszkanie, a potem szukać domu?
Byłabym bardzo wdzięczna, jeśli ktoś mógłby podać ocenę/naszym przypadku, byłabym naprawdę wdzięczna. I proszę, bądź miły, to pierwszy raz, gdy piszę na takie forum. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie.
tanjaengel
potrzebuję waszych doświadczeń i chciałabym krótko opowiedzieć naszą sytuację.
Znaleźliśmy ładny domek za 399.000 € + NK. Dom nie wymaga większych inwestycji. Obecnie mieszkamy w spłaconym mieszkaniu, które chcielibyśmy sprzedać za około 180.000€. Tę kwotę chcemy sfinansować pośrednio. NK za Dom opłacimy ze oszczędności. Ponadto chcielibyśmy zostawić pewną kwotę na koncie (50.000 €) na remonty i na wypadek, gdyby kiedyś trzeba było wymienić piec na olej (obecnie działa bez zarzutu).
Dzisiaj byliśmy w banku i złożyliśmy naszą pierwszą ofertę. Ponieważ nie mamy bardzo wysokich miesięcznych dochodów (4.200 € + 250 € zasiłku rodzinny), poprosiliśmy o ratę kredytową w wysokości 800,00 €. W rezultacie otrzymaliśmy ofertę w wysokości 887 € miesięcznie. kredyt pośredni kosztuje dodatkowo 779 € miesięcznie. Mamy nadzieję, że szybko uda nam się sprzedać mieszkanie, ale nie mamy pewności, choć wtedy na koncie byłoby również wystarczająco środków do zapłacenia. 887 € to w rzeczywistości nie jest dużo, jednakże spłata wynosiłaby tylko 1 %, co sprawia, że mam obawy, że musielibyśmy spłacać przez 41 lat. Można podnieść ratę kredytu cztery razy w tym czasie, jeśli zarobki wzrosną, ale nie można jej zmniejszyć, dlatego chcemy zacząć od niskiej stopy, bo być może planujemy jeszcze jedno dziecko. Ponadto możliwa jest dodatkowa spłata w wysokości 5 % rocznie. Nawet jeśli rata kredytu jest niska, mam z nią wątpliwości. Jestem osobą o skłonnościach do bezpieczeństwa i nie wiem, czy damy sobie radę z tą ratą. Przewidujemy dodatkowe koszty w wysokości 800 € miesięcznie, aby móc gromadzić około 100 € miesięcznie jako oszczędność. Mimo że w zasadzie jesteśmy dobrze ustawieni pod względem kapitału własnego, obawiam się zadłużenia. Przedszkole kosztuje 400 € do czasu, gdy nasz syn skończy 3 lata w przyszłym roku, jestem ubezpieczony prywatnie i płacę za to również 400 € miesięcznie, 200 € kosztów paliwa do pracy, itp. Mamy więc już wysokie koszty utrzymania. Nie wspominając o tym, że gdybyśmy mieli kolejne dziecko, to z rocznym urlopem rodzicielskim. Ale 3-4 pokojowe mieszkanie kosztuje u nas już ponad 1000 € z opłatami.
Czy nie lepiej byłoby przeprowadzić się do mieszkania wynajmowanego, sprzedać mieszkanie, a potem szukać domu?
Byłabym bardzo wdzięczna, jeśli ktoś mógłby podać ocenę/naszym przypadku, byłabym naprawdę wdzięczna. I proszę, bądź miły, to pierwszy raz, gdy piszę na takie forum. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie.
tanjaengel