Tak więc jeśli masz szczęście, to kartka zaginęła!! Wtedy poszkodowany jest głupi!! Takie sytuacje zdarzają się niestety bardzo często!#
Kto jeszcze nie irytował się z powodu rysy lub wgniecenia pozostawionego przez innych, którzy odjechali!!
Uważam, że to ignoranckie zachowanie wielu osób jest wyjątkowo smutne!!
Ogólnie rzecz biorąc, nawet jeśli nie było to Twoim zamiarem, pozostawienie kartki nie jest wystarczające!!! Ponieważ ta kartka może zostać usunięta lub zlecić. I już popełniłeś przestępstwo. Ucieczka z miejsca wypadku i nielegalne opuszczenie miejsca wypadku. To może prowadzić do dotkliwych kar!! 9 miesięcy zakazu prowadzenia pojazdów, utrata prawa jazdy i grzywny powyżej 1000
euro są całkiem normalne.
Nawet jeśli poszkodowany znalazł kartkę i zasięgnął informacji u swojego ubezpieczyciela (odnalezienie właściciela poprzez numer rejestracyjny) nie zwalnia Cię to od zamiaru!!
Na przyszłość! Nie wiadomo kiedy poszkodowany właściciel samochodu powróci, więc udaj się do najbliższego posterunku policji i poinformuj o szkodzie!! To samo dotyczy Twojego ubezpieczenia samochodu. Zgłoś szkodę i numer rejestracyjny. Twoje
ubezpieczenie skontaktuje się wtedy z ubezpieczeniem poszkodowanego.
Pozdrawiam
Mike