- ndz paź 18, 2009 8:41 am
Dzień dobry,
Mój syn (8 lat) jechał kilka tygodni temu rowerem do szkoły i zahaczył o zaparkowany samochód po drodze. Właścicielka zauważyła to i zapytała mojego syna o jego imię i adres. Teraz złożyliśmy sprawę do naszego ubezpieczenia. Ubezpieczyciel poinformował nas, że prawdopodobnie nie pokryje tego szkody, ponieważ mój syn nie ma jeszcze dziesięciu lat.
Czy oznacza to, że musimy sami pokryć tę szkodę?
Ktoś ma jakiś pomysł??? Kuno