tobiaszach pisze:
Jestem w trakcie poszukiwania bezpiecznego sposobu na ulokowanie pieniędzy na okres 18 lat dla mojego nowo narodzonego dziecka.
Znalezienie rzetelnych informacji w sieci jest bardzo trudne, ponieważ mnóstwo ofert jest podejrzanych. Niekoniecznie ufam również moim doradcom finansowym, ponieważ z reguły starają się oni sprzedawać produkty firm partnerskich.
Cześć Tobiaszu,
najpierw gratulacje z okazji zostania ojcem!
Proponuję następujące podejście:
1. Dziecku będzie dobrze tylko wtedy, gdy rodzicom również dobrze się powodzi.
Czy więc wasza sytuacja jest stabilna? Czy macie wystarczające oszczędności na nieprzewidziane wydatki? Rodzice bez stresu są ważniejsi dla dziecka niż kilka
euro na jakimś koncie. Czy ryzyko śmierci lub niezdolności do pracy rodziców jest zabezpieczone?
2. Następnie pojawia się pytanie, co dokładnie rozumiesz przez nierzetelne? Czy chodzi Ci tylko o oszustwa finansowe, czy też do tej kategorii zaliczasz formy inwestycji, które również mogą generować straty? A może uznajesz za nierzetelne rzeczy, które po prostu nie są dla Ciebie wystarczająco przejrzyste? Mogą to być nawet ubezpieczenia czy umowy oszczędnościowe... .
3. Generalnie zawsze warto dywersyfikować inwestycje. Nie należy stawiać wszystkiego na jedną formę inwestycji. Propagowane tu inwestycje mogą mieć sens (ale należy to zawsze ocenić indywidualnie), jednak ja osobiście nigdy nie stawiałbym wszystkiego na jedną kartę. To taka sprawdzona zasada inwestycji.
4. Pozyskaj wiedzę, aby móc kontrolować swoich doradców finansowych! Powinieneś wiedzieć na przykład, jakie stopy zwrotu są osiągane przy jakim ryzyku (uwaga: związek!). Nierzetelne oferty zazwyczaj od razu odróżniają się od reszty.
Konkretnie:
Jeśli chcesz pewności, możesz zacząć od obligacji skarbowych:
Papiery wartościowe skarbu państwa: obligacje skarbowe
Obecnie przynoszą one około 2,4% rocznie. To z grubsza mówiąc bezpieczna stopa procentowa. Ktoś, kto oferuje więcej, musi uzasadnić dlaczego.
Warto rozważyć również inwestycję w fundusze nieruchomości otwarte. Są one też dość bezpieczne. Oczekiwana stopa zwrotu to około 3 do 3,5% w najbliższych latach. Być może czasami będziesz miał trudności z dostępem do pieniędzy, ale przez kilka nadchodzących lat twojemu maluchowi nie będzie potrzebny motorower ;-)
Przykłady to np. AXA Immoselect, SEB Immoinvest lub TMW Weltfonds. Lub wiele innych.... .
Ja osobiście korzystam także z planu oszczędnościowego w funduszu akcji. Ale trzeba to lubić, chcieć i umieć się tym posługiwać.
Czy może z czasem zakup złotej monety (np. Krugerrand) byłby dobrym uzupełnieniem?
Pozdrowienia,
Paule