Mój przyjaciel chce kupić
Dom, ale nie ma własnego kapitału. Jego bank domowy udzieliłby mu
kredytu, ale zostałbym włączony do umowy kupna i sprzedaży, a
kredyt mógłby zostać udzielony wyłącznie na jego nazwisko. Ponadto mam własne długi. Czy to możliwe?
Wygląda na to, że już coś jest nie tak z doradztwem finansowym. Nawet z powodu twoich długów nie możesz występować jako kredytobiorca. Bardziej wydaje mi się to marzeniem twojego przyjaciela niż informacją banku! Nie wyobrażam sobie, by jakikolwiek bank zgodził się na coś takiego.