W celu wyjaśnienia niedomówień:
ponieważ zostaliśmy poinformowani o tym poście od Klinga08, chcemy oczywiście zająć stanowisko i, jeśli to możliwe, pomóc dalej.
Na wstępie: To, co uważamy za bardzo imponujące, to fakt, że tutaj piszemy o osobie trzeciej. Osoba znajoma z różnymi umowami, która teraz wydaje się być przez nas obsługiwana (czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć, ponieważ nie znamy nazwiska). Być może można nam krótko wyjaśnić, dlaczego piszesz w imieniu trzeciej osoby.
Nasze stanowisko w odpowiedzi na Twój wątek:
W naszych pierwszych spotkaniach zawsze robimy inwentaryzację, a w drugim terminie przedstawiamy propozycje. Optymalizacja kosztów domowych lub budżetu, jak to robimy, powinna być całościowa i zmniejszać koszty, o ile nam to jest możliwe. Dlatego często doradzamy naszym klientom, aby nie oszczędzać pieniędzy w ramach ubezpieczenia, ponieważ zwykle
ubezpieczenie niesie za sobą ogromny udział kosztów. Można to łatwo sprawdzić w Google itp.
Nasze podejście, opisane przez użytkownika „Klinga08”, niestety nie jest poprawne! Tego zdecydowanie nie robimy, ani nie dokonujemy skupu polis ani handlu nimi. Co jest poprawne, to że zawsze wykonujemy analizę rentowności takich umów, która wyraźnie pokazuje, ile kosztuje obecne
ubezpieczenie i jak może to wpłynąć na sytuację, jeśli teraz wybierzemy tańszą alternatywę. Dlatego zdarza się, że POMIMO zwolnienia podatkowego z starej umowy, zmiana może być bardzo opłacalna. Stare umowy są u nas anulowane przez prawników, aby zapewnić poprawne rozliczenie firmy. Zazwyczaj w rezultacie wypłaty są wyższe o 5-10%. Tak jak opisano w Twoich wyjaśnieniach np. 400 EUR większa wypłata.
Co do deklaracji Hansafonds: Żadna oferowana w naszej firmie strategia inwestycyjna nie składa się wyłącznie z funduszy Hansafonds!! Prawdopodobnie przeglądałeś tylko fundusze z starego wniosku, nie patrząc na aktualną strukturę w banku depozytowym. Chętnie pomożemy Ci zobaczyć aktualną strukturę funduszy. Wreszcie, co do kosztów: Powiedzieliście, że w przypadku Waszej znajomej, cytujemy „Sutorbank nie rozłożył kosztów zamknięcia na 2-5 lat, jak to jest zwykłe, ale klient poprzez swoje
ubezpieczenie na życie”. RZECZYWISTOŚĆ: Zawsze klient sam płaci koszty zamknięcia, nigdy to nie robi firma. Pytanie tylko o wysokość i możliwości uzyskania dużego udziału kosztów zamknięcia, np. poprzez zwrot za lojalność. Każde porównanie z produktem Riestera w ubezpieczeniu byłoby znacznie droższe. Do przeczytania https://www.welt.de/finanzen/article2320361/Gebuehren-fressen-die-Riester-Zulagen-auf.html lub również w Finanztest na temat produktów dopuszczalnych do Riestera z 2011 roku.
Na pewno nie rozdajemy niczego, ale z pewnością również nasi klienci nie. Informujemy klientów o kosztach ubezpieczycieli i pokazujemy alternatywne sposoby oszczędzania i budowania majątku. Co zrobi, zależy wyłącznie od niego.
Tak, faktycznie staramy się uświadamiać ludzi, aby otworzyć im oczy bez ślepienia. To, że nasze wskazówki nie zawsze spotykają się z przychylnością, zwłaszcza wśród innych firm i przedstawicieli, jest oczywiste i jesteśmy tego absolutnie świadomi. Dlatego musimy przyznać użytkownikowi pmk rację: Wiara jest dobra, ale kontrola jest lepsza.
Po konsultacji z naszym działem wewnętrznym, do dnia dzisiejszego 22.09.2011 żaden klient nie skarżył się bezpośrednio do nas na brak dokumentów i nie otrzymał ich w rezultacie. Jeśli rzeczywiście tak jest w przypadku Twojej znajomej, prosimy o natychmiastowy kontakt z nami pod naszym numerem infolinii. Nasz bezpłatny numer infolinii dla klientów: 0800 - 90 30 900
Dostępny od 8 do 20. Z poważaniem Multiservice GmbH