- wt lis 10, 2009 6:07 pm
Tak, ja również należę do tych, którzy zostali skuszeni przez wiele ofert kredytowych banków. Złożyłem więc wniosek o kredyt przez internet, a cała procedura odbyła się online i za pośrednictwem poczty. Po około czterech tygodniach pieniądze pojawiły się na moim koncie. W jakiś sposób właśnie wtedy zdałem sobie sprawę, że w rzeczywistości tego wcale nie chcę. W związku z tym przelałem pieniądze z powrotem w ciągu tygodnia. Bank jednak nadal domaga się ode mnie opłat za przetwarzanie i zawarcie umowy kredytowej. Czy jest to dopuszczalne? Serdeczne pozdrowienia, Deputy