Zobaczmy, co z tego zrobi
giełda. Do tej pory opłacało się wejść. Dzięki Lancelotowi. To jego pomysł. Pozdrowienia, Rich. TUI kończy pierwszy kwartał z niespodziewanie niską stratą. 09.05.2006 08:45:10, dpa-AFX Internet HANNOVER (dpa-AFX) - Koncern turystyczno-żeglugowy TUI odnotował niespodziewanie niską stratę w pierwszym kwartale. Rok obrotowy 2006 rozpoczął się zadowalająco dla głównych działalności turystycznej i żeglugowej, jak poinformowała TUI AG we wtorek w Hanowerze. Skorygowana strata przed odsetkami, podatkami i amortyzacją (EBITA) wyniosła 169 milionów
euro w porównaniu z -142 milionami
euro z poprzedniego roku - poinformowała TUI AG we wtorek w Hanowerze. Strata była zdecydowanie niższa od oczekiwań rynku, które oscylowały wokół 230 milionów
euro. Nieuwzględnione były koszty EBITA w wysokości minus 45 (rok poprzedni: -169) milionów
euro, zyskując na tym zysk księgowy z sprzedaży spółki TQ3. Oczekiwano straty na poziomie około 170 milionów
euro. Zysk skonsolidowany poprawił się do minus 91,3 (-189,3) miliona
euro. Obroty wzrosły dzięki przejęciu kanadyjsko-brytyjskiej linii kontenerowej CP Ships do 4,48 (3,58) miliarda
euro, co także przewyższyło oczekiwania analityków wynoszące średnio 4,35 miliarda
euro. W segmencie turystyki EBITA poprawiło się do minus 83 (-178) milionów
euro, co było lepsze od oczekiwań rynku na poziomie minus 159,3 miliona
euro. Tutaj pozytywnym elementem był zysk ze sprzedaży TQ3. Obroty utrzymały się na niemalże równym poziomie wynoszącym 2,51 miliarda
euro w stosunku do 2,516 miliarda
euro z poprzedniego roku. Należy jednak zauważyć, że w ubiegłym roku dochodowy sezon wielkanocny przypadał na pierwszy kwartał, podczas gdy w roku 2006 przypadło na kwiecień. Ważnym rynkiem, który według informacji był słaby, był Niemcy, a także kontynuacją słabego wzrostu we Francji, natomiast wzrosty odnotowano w Wielkiej Brytanii. Przyszła druga podstawa koncernu, żegluga, osiągnęła dochody 1,64 miliarda (poprzedni rok: 668,6 mln)
euro, w tym integracji CP Ships, ale również ze wzrostu przychodów Hapag-Lloyd o 27 procent. Segmencie EBITA wyniosło minus 25 milionów
euro, co spowodowane było jednorazowymi kosztami związanymi z integracją CP Ships w wysokości 40 milionów
euro w pierwszym kwartale. Ponadto wyższe stawki frachtu oraz wzrost kosztów związany z wysoką ceną ropy miały wpływ. /ari/sk