EvilSun pisze:
Witaj!
Ostatnio o tej porze zawarłem umowę BSV (oszczędności mieszkaniowe) w Schwäbisch Hall na kwotę 20 000 € (przy 50% zapisu) (prowizja przy zawarciu 1%), mam 22 lata, pracuję. Teraz moje pytanie: Ostatnio przejrzałem warunki, tam napisano, że obowiązuje tylko stopa oprocentowania na środki na koncie w wysokości 1%, co nie jest dużo. Przemyślałem sobie, kiedy będę mógł dysponować tą kwotą (chcę rozpocząć pełnoetatowe szkolenie od przyszłego roku), to będzie za około 8-10 lat, będę miał wtedy 30 (32) lat i myślę, że wolałbym wtedy już posiadać własne mieszkanie (lub finansować samochód za pomocą oszczędności mieszkaniowych). Czy teraz byłoby rozsądne zmniejszyć BSV na pół, aby już w najbliższej przyszłości móc dysponować pieniędzmi, czy też zerwać umowę BSV i lepiej ulokować pieniądze na rachunku odsetkowym/dziennym. Ponieważ BSV, jak słyszałem, opłaca się tylko wtedy, gdy korzysta się także z pożyczki.
PS: Jeśli nie skorzystałbym z pożyczki, czy miałbym wtedy prawo do zwrotu opłaty za zawarcie umowy?
Pozdrawiam EvilSun
Witaj,
jeśli masz BSV w Hall, zawsze możesz zmniejszyć kwotę oszczędności mieszkaniowych do 10 tysięcy. To możliwe. Jednakże moment, w którym to zrobisz, jest całkowicie obojętny. Czy to teraz, czy w momencie zapisu.
Możesz również zadzwonić do Hall i poprosić o:
a. podzielenie na 2 x 10 000.
b. Zapis z wyborem 40% na kwotę 10 000.
c. Przejście na standard Fuchs
W takim przypadku umowa jest gotowa do zapisu, gdy masz w niej 4000
euro. Stopa procentowa dla pożyczki wynosiłaby wtedy 3,75% nominalnie.
Jeśli zrezygnujesz z pożyczki, to Hall przyzna ci 1% bonusu lojalnościowego, jednak tylko jeśli poczekasz jeszcze 1 rok, tzw. okres lojalnościowy. Razem musiałbyś poczekać co najmniej 8 lat.
Na rynku są lepsze warunki oszczędności mieszkaniowych niż w Hall. Interesujące dla młodych osób są ceny opcjonalne dwóch kas oszczędności mieszkaniowych, które to są albo 4% oprocentowanie oszczędności, albo 4% oprocentowanie pożyczki po 7 latach. Decyzję należy podjąć dopiero po 7 latach.
W zasadzie zawsze podkreślam, czy to oszczędności mieszkaniowe czy szczególnie emerytura,
pożyczka,
ubezpieczenie mienia, zawsze porównaj najpierw, a dopiero później podpisuj umowę. Bank ma tylko 1 dostawcę produktów w oszczędnościach mieszkaniowych lub emeryturze, a nie 100 jak pośrednik ubezpieczeniowy. Mimo to wszyscy nadal idą do banku, bo tam wszystko wydaje się takie solidne.