- wt gru 22, 2009 9:19 am
Żeby móc zadać moje pytanie, muszę najpierw trochę dłużej opowiedzieć, aby sytuacja stała się jasna. Synek przyjaciółki ma 20 lat, studiuje za granicą i otrzymuje dość wysoką kwotę Bafög (630 euro). Jego rodzice żyją osobno i nigdy nie byli małżeństwem. Matka nie jest zobowiązana do płacenia alimentów, a ojciec według urzędu Bafög tylko 13 euro, ponieważ w momencie złożenia wniosku o pracę był bezrobotny. W międzyczasie ojciec ponownie znalazł pracę i ma stałe dochody. Matka i syn poprosili go o niezwłoczne poinformowanie o tym urzędu Bafög, aby Bafög zostało odpowiednio zmniejszone, a on mógłby ponownie zacząć płacić wyższe alimenty. Po dwóch miesiącach nie udało mu się to jeszcze zrobić. Zatem kwota Bafög w wysokości 630 euro jest dalej wypłacana. Wszyscy zaangażowani oczywiście wiedzą, że urząd Bafög w końcu zażyczy sobie zwrotu nadpłaconych pieniędzy. Moje pytanie teraz brzmi: od kogo oczekiwać zwrotu pieniędzy, od odbiorcy (syna), czy od ojca, który tak naprawdę powinien płacić? Pozdrowienia, MrPanic