- śr gru 30, 2009 9:42 pm
Jestem rozdarty i chciałbym poznać wasze zdanie. Ze względu na kilkumiesięczne bezrobocie byłem zmuszony odbyć szkolenie w moim zawodzie (technik samochodowy).
Dzięki szkoleniu mogę teraz podjąć pracę, która jest jednak prawie 100 km od mojego miejsca zamieszkania. Nie pozostaje mi nic innego, jak podjąć tę pracę, ponieważ w przeciwnym razie nie otrzymam już zasiłku dla bezrobotnych, a szanse na inną pracę są również marne.
Chciałbym teraz wiedzieć, co dla mnie będzie korzystniejsze: czy codzienne pokonywanie 200 km czy wynajęcie małego mieszkania na miejscu. Zarówno to, jak i to jest obciążające dla nerwów, ale co jest korzystniejsze pod względem podatkowym?