- wt sty 12, 2010 2:19 pm
Cześć,
nie ma prawa, które by to nakazywało.
Być może jednak jest to kwestia rynku:
Ostatecznie inwestorzy zawsze chcą uzyskać określoną stopę zwrotu za pieniądze, które pożyczają komuś. Zazwyczaj stopa ta jest zawsze w pewnym stopniu wyższa od inflacji. Mówimy wtedy o stopie netto.
Załóżmy, że oficjalne informacje są prawdziwe i inflacja obecnie wynosi prawie 0%. Stopa rezerwowa na rynkach pieniężnych na 6 miesięcy (6M Euribor) obecnie wynosi nieco poniżej jednego procenta (Bundesbank - zalecana przeglądarka internetowa).
Oznacza to, że obecnie mamy stopę netto na poziomie niecałego jednego procenta na 6 miesięcy.
Jeśli założymy, że inflacja wzrośnie np. do około 2%, to stopa 6M Euribor również wzrośnie o około 2%, czyli do około 3%, aby stopa netto (3% odsetki - 2% inflacja = 1%) ponownie była w miarę zbliżona.
Oczywiście na rynku pieniężnym również istotną rolę odgrywają bieżące podaż i popyt. (A jeśli wszyscy kompletnie oszaleją, jak pod koniec 2008 roku, to lepiej w ogóle nie spoglądać w tamtym kierunku.)
W rezultacie stopy lokat terminowych i lokat odnawialnych również wzrosną. Nie jest to wzrost liniowy ani automatyczny, ale w zasadzie taki.
Zatem można założyć, że wraz ze wzrostem inflacji stopy procentowe na rynkach kapitałowych również wzrosną. Oczywiście oferty różnych banków będą wtedy nadal bardzo zróżnicowane.
Pozdrowienia, Paule